Mamazone

Dziecko, które uczy się w ruchu – kim jest kinestetyk?

26 lutego 2026

Czy Twoje dziecko wierci się przy odrabianiu lekcji, huśta na krześle lub musi coś trzymać w dłoniach, by skupić uwagę? Zanim uznasz to za brak dyscypliny lub zdiagnozujesz zaocznie ADHD, dowiedz się, kim jest kinestetyk. Dla niektórych dzieci aktywność ruchowa nie jest rozpraszaczem – wręcz przeciwnie. Dzięki niej są efektywniejsze, lepiej zapamiętują, lepiej się uczą i łatwiej skupiają. Polska szkoła zdominowana jest przez przez tradycyjne metody – tu siedzi się grzecznie w ławce, a to z kolei faworyzuje wzrokowców i słuchowców. Uczniowie kinestetyczni potrzebują cierpliwości i wyrozumiałości, a niestety często czują się niezrozumiani i zamknięci w klatce. Jeśli Twoje dziecko wpisuje się w ten obraz, koniecznie przeczytaj artykuł. Warto poznać lepiej zależności i różne style uczenia się, aby pomóc kinestetykowi rozwinąć skrzydła.

dziecko bawiące się klockami
Depositphotos

Kim jest kinestetyk i na czym polega uczenie się przez ruch?

Kinestetyk to osoba, dla której ciało jest głównym narzędziem poznawczym. Oznacza to, że proces uczenia się zachodzi u niej przede wszystkim poprzez działanie, doświadczanie, ruch i bezpośredni kontakt z materiałem. Podczas gdy wzrokowiec buduje w głowie obrazy i schematy, a słuchowiec operuje dźwiękiem, rytmem i słowem, kinestetyk zapamiętuje i rozumuje poprzez praktykę.

Kinestetycy uczą się przez ruch i poprzez dotyk, i nie jest to modą ani uproszczeniem – twierdzenie to ma solidne podstawy neurobiologiczne. Proces ten opiera się m.in. na pamięci proceduralnej i pamięci mięśniowej.

Mózg kinestetyka najlepiej rejestruje informacje, które zostały „przeżyte”, wykonane, dotknięte lub powiązane z ruchem. Wiedza abstrakcyjna, oderwana od działania, jest dla niego znacznie trudniejsza do przyswojenia.

Współczesna pedagogika opisuje trzy główne style uczenia się w ramach systemu VAK (wizualny, audytywny, kinestetyczny), podkreślając jednocześnie, że każdy z nas korzysta ze wszystkich kanałów, choć w różnym stopniu. Dla kinestetyka świat jest przestrzenią do eksplorowania całym ciałem – do dotykania, rozkładania na części, eksperymentowania i ponownego składania. To nie jest tylko „preferencja edukacyjna”, praktyczne działanie to fundamentalny sposób doświadczania rzeczywistości.

Jakie cechy wyróżniają dziecko – kinestetyka?

Rozpoznanie kinestetyka jest prostsze, niż mogłoby się wydawać, choć wymaga od nas – dorosłych – zmiany perspektywy i odejścia od stereotypu „idealnego ucznia”. Na co więc zwrócić uwagę? Takie dzieci częściej gestykulują podczas mówienia, a ich mowa ciała jest bardzo intensywna i ekspresyjna. Podczas rozmowy lubią stać blisko rozmówcy, bo szukają kontaktu fizycznego (choćby oparcia dłoni lub przytulenia).

To dzieci, które najszybciej ruszają się na przerwach, wybierają aktywne zabawy i mają naturalną potrzebę rozładowania napięcia ruchem. W domu chętnie lepią z plasteliny, budują z klocków, skręcają, rozkręcają, eksperymentują i sprawdzają, jak działają rzeczy.

Najważniejsze cechy kinestetyka to:

  • silna potrzeba dotykania i manipulowania przedmiotami (poznawanie świata poprzez zmysł dotyku);

  • dobra koordynacja ruchowa i duża sprawność manualna;

  • zamiłowanie do majsterkowania, konstruowania i prac praktycznych;

  • trudności z zapamiętywaniem długich instrukcji słownych – znacznie lepiej radzą sobie, gdy mogą coś zobaczyć lub wykonać samodzielnie;

  • częste używanie czasowników związanych z ruchem i odczuciami cielesnymi (np. „czuję”, „łapię”, „ruszam”, „robię”).

Dlaczego siedzenie w miejscu jest dla kinestetyka trudne?

My dorośli siedzimy zdecydowanie więcej. Dla większości z nas to naturalny stan spoczynku. Dzieci z kolei są nieustannie w biegu, ale kinestetycy już szczególnie. Gdy ciało pozostaje w bezruchu, mózg kinestetyka zaczyna stopniowo obniżać poziom aktywności. Spada koncentracja, rośnie napięcie i pojawia się potrzeba kompensacji – wiercenie się, bujanie, stukanie, manipulowanie przedmiotami.

Ruch stymuluje układ przedsionkowy i propriocepcję, czyli zmysł czucia głębokiego. Te systemy sensoryczne wysyłają sygnały do struktur mózgowych odpowiedzialnych za uwagę, planowanie i kontrolę emocji. Bez ruchu mózg kinestetyka działa jak silnik bez paliwa i nie ma co mówić o efektywności nauki.

Wyobraź sobie, że musisz rozwiązać skomplikowane równanie matematyczne, stojąc na jednej nodze, balansując na krawężniku. Trudne? A tak czuje się kinestetyk zmuszany do długotrwałego bezruchu. Nic dziwnego, że bywa w klasie postrzegany jako uczeń niegrzeczny czy niezdyscyplinowany. A to tylko jego organizm walczy o utrzymanie sprawności poznawczej.

Jak kinestetyk przetwarza i zapamiętuje informacje?

W przypadku kinestetyków zapamiętywanie powinny być związane z doświadczeniem. Wiemy już, że takie osoby najlepiej przyswajają wiedzę, gdy zaangażowane w proces jest całe ciało i zmysły, nie tylko mózg. Postawmy więc na najlepsze metody polisensoryczne, angażujące całe ciało i wiele zmysłów jednocześnie.

Wracając do uczenia się, kinestetycy w pamięci układają informację, tak jak sekwencje ruchów. Dla osób uczących się przez ruch zapamiętywanie jest nierozerwalnie związane z doświadczeniem. Zapamiętają datę nie dlatego, że ją usłyszeli, ale dlatego, że zapisali ją np. na tablicy zamaszystym ruchem ręki lub ułożyli ją z kamyków. Nowe lub trudniejsze zagadnienia powinny stać się częścią ich fizycznej aktywności.

Trudności szkolne dziecka uczącego się w ruchu

W realiach szkoły opartej na siedzeniu, słuchaniu i pracy z podręcznikiem kinestetycy często doświadczają niepowodzeń, które nie wynikają z braku zdolności, lecz z niedopasowania metod nauczania. Mogą np.:

  • mieć trudności z ortografią i gramatyką, ponieważ abstrakcyjne reguły są dla nich trudne do utrwalenia bez działania;

  • szybciej tracić koncentrację podczas długiego czytania i słuchania;

  • być mylnie postrzegani jako dzieci nadpobudliwe, impulsywne lub przeszkadzające.

To trudne, bo dziecko, które najbardziej potrzebuje aktywności do efektywnej nauki, najczęściej jest karcone za swoją naturalną potrzebę ruchu. Niedostosowanie może z kolei prowadzić do obniżenia samooceny i motywacji szkolnej.

Jak wspierać kinestetyka w domu i w szkole?

Ważne jest, aby środowisko (rodzice, nauczyciele) potrafili zauważyć potrzeby każdego dziecka, jego styl uczenia się i przestali walczyć z naturą, lecz zaczęli wykorzystywać jej potencjał. Zarówno w domu, jak i w szkole, warto wdrażać skuteczne metody pracy:

  • pozwalaj na ruch podczas zadań domowych – niech dziecko chodzi po pokoju, recytując wiersz, lub siedzi na piłce zamiast na krześle;

  • stosuj aktywne metody nauki – np. nauka tabliczki mnożenia podczas skakania przez skakankę;

  • wprowadź kolorowe notatki i zaznaczanie kluczowych słów, co angażuje motorykę małą;

  • wykorzystuj modele do składania, mapy fizyczne i wszelkiego rodzaju eksperymenty.

Niezwykle pomocne są też mapy myśli – ich rysowanie pozwala na przestrzenne rozmieszczenie wiedzy. To dla kinestetyka jest znacznie bardziej intuicyjne niż linearny tekst.

Czy styl kinestetyczny wyklucza inne style uczenia się?

Absolutnie nie! Współczesna psychologia podkreśla znaczenie nauczania polisensorycznego. Każde dziecko korzysta z różnych stylów – w zależności od zadania. Choć uczeń może mieć silne preferencje kinestetyczne, wciąż potrzebuje wsparcia wizualnego i słuchowego. Idealny proces uczenia to taki, który łączy te kanały i pozwala mózgowi na tworzenie trwałych połączeń neuronalnych.

Jak pomóc dziecku wykorzystać ruch jako atut, a nie przeszkodę

Dziecko przede wszystkim nie może czuć się gorsze i krytykowane za swój styl uczenia się. Dobrze, żeby samo też zrozumiało, jak funkcjonuje. Jeśli kinestetyk dowie się, że jego potrzeba ruchu to „supermoc” ułatwiająca naukę, a nie wada, wzrośnie jego poczucie własnej wartości. Warto pokazać mu, jak używanie prostych narzędzi – np. gniotka w dłoni podczas lekcji – pomaga w koncentracji.

W nauce języka obcego świetnie sprawdzają się wszelkie formy gier ruchowych i zabawy. Filmy edukacyjne mogą być pomocne, o ile po ich obejrzeniu nastąpi faza aktywna – np. odgrywanie scenek.

Pamiętajmy, że najlepiej uczą te doświadczenia, które kończą się konkretnym wynikiem – zbudowanym modelem, wykonanym eksperymentem czy rozwiązanym w ruchu problemem. Wspieranie kinestetyka to nie tylko ułatwianie mu nauki, to przede wszystkim dbanie o to, by nie stracił naturalnej ciekawości świata przez sztywne ramy szkolnej ławki.

Bibliografia

Więcej o tym, jak dbamy o jakość naszych treści znajdziesz w Polityce Redakcyjnej Mamazone.pl.

K. Kapłon, K. Korulczyk, R. Lis, Efektywność zapamiętywania w oparciu o preferowany styl uczenia się – projekt badania, Analiza wybranych problemów z zakresu nauk społecznych. Tom 1, str. 200-212

M. Taraszkiewicz, C. Rose, Atlas efektywnego uczenia (się) nie tylko dla nauczycieli, część 1

D. Tomaszewicz, Indywidualizowane podejście do uczniów, s_indywidualizowane_podejscie_do_uczniow_as2.pdf, dostęp z dn. 14.02.2026


Więcej na ten temat