Mniejszości narodowe i etniczne – czym są i czym różnią się w świetle prawa?
Mniejszości narodowe w Polsce stanowią zaledwie procent ludności kraju (w 2021 r. 3,74% zadeklarowało inną narodowość niż narodowość polską), ale wpływają na kształt swoich regionów. Polskie prawo wprowadziło ważną regulację dla tej grupy obywateli Polski – mowa o Ustawie z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Akt ten, nazywany często „konstytucją mniejszości narodowych”, położył kres dekadom przymykania oka na wieloetniczny charakter kraju i przywrócił możliwość uznania przynależności do konkretnej grupy.
Zacznijmy jednak od definicji. Mniejszość narodowa to ta grupa obywateli (oczywiście mniej liczebna), która utożsamia się z innym narodem zorganizowanym we własnym państwie, ale pielęgnuje na terenie innego państwa (w tym wypadku Polski) swój własny język, kulturę oraz tradycję. Uznanie ich obecności daje mniejszościom prawo i szereg przywilejów, także tych politycznych.
Mniejszości etniczne natomiast, choć spełniają te same kryteria liczebności i kultywowania odrębności, odróżniają się od mniejszości narodowych tym, że nie są związani terytorialnie z żadnym państwem. Ich tożsamość opiera się wyłącznie na wiedzy o wspólnym pochodzeniu, kulturze i historii. Do takich grup należą w Polsce m.in. Romowie, Łemkowie czy Tatarzy.
Przeczytaj również:

Województwa w Polsce – lista i krótka charakterystyka dla uczniów
Kogo zaliczamy do mniejszości narodowych w Polsce? Przegląd grup i ich języków
W świetle wspomnianej już ustawy z 2005 roku w Polsce mamy dziewięć mniejszości narodowych, które otoczone są szczególną ochroną prawną. Są to:
mniejszość niemiecka,
mniejszość ukraińska,
mniejszość białoruska,
mniejszość litewska,
mniejszość rosyjska,
mniejszość czeska,
mniejszość słowacka,
mniejszość żydowska,
mniejszość ormiańska.
Dane ze spisu przeprowadzonego w 2021 roku pokazują, że ponad 1,4 miliona osób zadeklarowało inną narodowość niż polską (choć w większości przypadków była to narodowość śląska, która nie ma formalnego statusu narodowego w Polsce).
W kategorii mniejszości narodowe bezsprzecznie prowadzą Niemcy (deklarację złożyło ponad 152 tys. osób). Ich siła nie bierze się jednak tylko z liczebności, ale przede wszystkim z koncentracji terytorialnej, zwłaszcza w województwie śląskim i opolskim, oraz z wyjątkowej aktywność działaczy i wewnętrznej integracji. To właśnie mniejszości niemieckiej zawdzięczamy najwięcej przykładów użycia języka mniejszości w sferze publicznej (dwujęzyczne nazwy miejscowości czy język pomocniczy w urzędach).
Ukraińcy (82 440 obywateli Polski w 2021 r.) i Białorusini (56 607 osób) to grupy historycznie związane z Polską, choć ich liczba była drastycznie redukowana w wyniku powojennej polityki i przesiedleń, w tym akcji „Wisła” w 1947 r., w wyniku której niemal cała ludność pochodzenia ukraińskiego została przesiedlona na północ i zachód. Dziś liczba mniejszości ukraińskiej z pewnością jest większa, spowodowana wojną na Ukrainie, jednak brak jest jeszcze opublikowanych wyników badań naukowych w tym temacie.
W tym miejscu wypada wspomnieć również o Żydach – grupie, która w II Rzeczypospolitej stanowiła 8,5% ogółu obywateli. Po tragicznym doświadczeniu II wojny światowej (i późniejszych represjach), mniejszość żydowska dziś liczy około 17 156 osób (dane z 2021 r).
Przeczytaj również:

Polskie symbole narodowe – czym są? Ich historia w skrócie
Mniejszości etniczne w Polsce – kim są Łemkowie, Romowie, Tatarzy?
Obok dziewięciu mniejszości narodowych, prawo chroni także mniejszości etniczne, w tym Łemków, Romów i Tatarów.
Łemkowie to zbiorowość, której oficjalne uznanie za osobną grupę było wielkim sukcesem prawnym. Wcześniej byli często spychani do identyfikacji ukraińskiej. Łemkowie, mieszkający na etnicznej Łemkowszczyźnie (Beskidy) i w rozproszeniu, dążą do zachowania i kodyfikacji własnego języka. Wykazują dużą aktywność, czego efektem było chociażby wprowadzenie dwujęzycznych tablic w Beskidzie Niskim.
Romowie, liczący około 25 tysięcy obywateli Polski (choć ich dialektami posługuje się nawet drugie tyle Cyganów rumuńskich przebywających w Polsce), to grupa o silnie zróżnicowanej strukturze plemiennej, posługująca się różnymi dialektami języka. Mimo iż zmagają się z silnym rozproszeniem, tendencje integracyjne po latach 90. XX w. wzrosły, czego przykładem jest powstanie Stowarzyszenia Romów w Polsce.
Tatarzy (i Karaimi, najmniejsza grupa) to społeczności o korzeniach imigracyjnych sprzed wieków, które na trwałe wpisały się w krajobraz Polski, zwłaszcza Podlasia. Przykładem ich obecności w społeczeństwie jest Centrum Edukacji i Kultury Muzułmańskiej Tatarów Polskich w Kruszynianach.
Języki mniejszości – gdzie funkcjonują i jakie mają znaczenie dla tożsamości?
Język to szkielet świadomości i tożsamości. Zachowanie odrębności językowej było zawsze priorytetem dla organizacji mniejszościowych. Polskie prawo w tym zakresie jest nowoczesne i często wyprzedza zalecenia międzynarodowe. Gwarantuje ono m.in. używanie języka mniejszości jako języka pomocniczego w urzędach.
Aby jednak język pomocniczy mógł być wprowadzony (tzn. pozwalał na załatwianie czynności urzędowych w tym języku), muszą zostać spełnione surowe zasady – w trakcie spisu powszechnego w danej gminie jako mniejszość musi deklarować się co najmniej 20% mieszkańców, a lokalne władze muszą wystąpić z wnioskiem. Choć teoretyczna możliwość istniała w 57 gminach (stan na 2016 r.), faktycznie wprowadzono go tylko w 33, z czego mniejszości niemieckiej jest największy odsetek (22 gminy). Swój język urzędowy został przyznany również Litwinom, Białorusinom i Kaszubom.
Co ciekawe, mimo posiadania tego prawa, praktyczne składanie podań w innym języku niż polski jest sporadyczne. Członkowie mniejszości podkreślają, że samo prawo do używania własnego języka jest dla nich ważniejsze niż jego faktyczne użycie. Chodzi o symbolikę, o publiczne zaznaczenie, że dany regionie jest historycznie i kulturowo ich domem.
Równie istotne dla zachowania tożsamości jest wprowadzenie dwujęzycznych nazw miejscowości (ulic i obiektów fizjograficznych). Do 2021 r. zarejestrowano ich 1282 i ponownie dominują w tym Kaszubi i Niemcy (prawie 95% wszystkich nazw).
Przeczytaj również:

Jeziora w Polsce – gdzie leżą, najgłębsze, najczystsze, najmniejsze
Mniejszości a system ochrony zdrowia – bariery, potrzeby i dobre praktyki
Głównym problemem, który pojawia się w relacjach z administracją i usługami publicznymi, jest bariera językowa oraz kulturowa. Jeśli nawet w gminach, w których dana mniejszość stanowi procent ludności uprawniający do użycia języka pomocniczego, jego wykorzystanie rzeczywiste jest sporadyczne, to w kontakcie z rozproszonym systemem ochrony zdrowia, zwłaszcza dla grup o słabej znajomości języka polskiego (jak część starszych Niemców czy mieszkający w izolacji Romowie i Białorusini), komunikacja z lekarzem czy urzędnikiem może stanowić poważne wyzwanie. Dotyczy to szczególnie grup, dla których dialekty i gwary są językiem codziennym.
Ponadto, mniejszości narodowe nadal w Polsce doświadczają dyskryminacji i nietolerancji. Może to przekładać się na niskie poczucie bezpieczeństwa i utrudniony dostęp do usług publicznych, w tym zdrowotnych.
Choć Ustawa z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym zapewnia zakaz działań mających na celu asymilację oraz dyskryminację, emocje społeczne i stereotypy nadal wpływają na codzienne życie przedstawicieli mniejszości.
Edukacja międzykulturowa – jak wspierać dzieci i młodzież z mniejszości?
Polskie prawo gwarantuje prawo do edukacji w swoim języku ojczystym oraz do nauki własnej historii i kultury mniejszościom narodowym. Wspieranie dzieci i młodzieży w tym zakresie zaczyna się od możliwości wyboru – rodzice lub opiekunowie prawni muszą złożyć odpowiedni wniosek. W szkole nauka może odbywać się w osobnych grupach, oddziałach, a nawet w szkołach z wykładowym językiem mniejszości. Dominujące jest nauczanie języka mniejszości jako przedmiotu dodatkowego, co oznacza, że dla większości nauka odbywa się jednak w języku polskim.
Jak przedstawia się statystyka jeśli chodzi o edukację mniejszości?
Niemcy i Kaszubi dominują pod względem liczby uczniów i szkół.
Litwini mają najlepiej rozwiniętą oświatę w zakresie edukacji z litewskim językiem nauczania. Jest to możliwe dzięki silnej koncentracji terytorialnej na Suwalszczyźnie (np. w Puńsku).
Ukraińcy mają szkoły z własnym językiem nauczania (choćby w Przemyślu).
Łemkowie wciąż walczą o wprowadzenie języka łemkowskiego do szkół na terenie swojego regionie (Beskid Niski).
Wspieranie edukacji to nie tylko lekcje języka, ale też ochrona dziedzictwa historycznego i kulturowego. Wyzwania prawno-instytucjonalne mniejszości obejmują biurokrację i brak stałego finansowania. Lokalny samorząd boryka się z brakiem pieniędzy na małe, wiejskie szkoły, a ich likwidacja jest podstawową przyczyną regresu szkolnictwa mniejszości.
Jeżeli jako naród polski chcemy, aby mozaika kulturowa tworzona przez mniejszości była trwała, konieczne jest ciągłe wspieranie instytucji, wydawanie materiałów edukacyjnych i eliminowanie barier (także tych, które są rezultatem emocji społecznych i stereotypów). Jak w socjologii – system prawny to dopiero fundament, ale to aktywne uczestnictwo i zaangażowanie społeczności buduje świadomość i realną obecność mniejszości w polskiej przestrzeni. Bez tego, nawet najlepsze prawo pozostanie martwą literą.













