Choroba Hashimoto – co to takiego?
Choroba Hashimoto zawdzięcza swoją nazwę japońskiemu chirurgowi Hakaru Hashimoto, który jako pierwszy opisał cztery przypadki tego schorzenia w 1912 roku. Jest to autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, co oznacza, że układ odpornościowy osoby chorej na Hashimoto atakuje tarczycę, powodując jej stopniowe wyniszczenie.
Z racji tego, że wspomniany wyżej gruczoł dokrewny pełni w organizmie bardzo ważną rolę, jego uszkodzenie wiąże się z wieloma komplikacjami zdrowotnymi. Przewlekłe zapalenie tarczycy najczęściej prowadzi do niedoczynności tarczycy, czyli do spadku produkowanych przez nią hormonów we krwi. Warto zaznaczyć, że w początkowej fazie choroby może występować tzw. faza nadczynności, związana z uwalnianiem hormonów z uszkadzanej tarczycy.
Omawiana choroba autoimmunologiczna rozwija się na skutek jednoczesnego wystąpienia czynników genetycznych i środowiskowych. Kobiety chorują aż 7 razy częściej niż mężczyźni.
Na Hashimoto cierpi około 2 proc. ludzi na świecie. Według nowszych danych odsetek ten może być wyższy, szczególnie w krajach rozwiniętych.
Do zaostrzenia objawów dochodzi najczęściej w okresach hormonalnego rozchwiania organizmu: w czasie dojrzewania, w ciąży, w połogu czy w okresie przekwitania. W grupie ryzyka znajdują się zwłaszcza osoby, które mają krewnych chorujących na Hashimoto.
Przeczytaj również:

Implantacja zarodka – kiedy zachodzi, jakie powoduje objawy?
Choroba Hashimoto – objawy
Z początku Hashimoto może przebiegać bezobjawowo lub dawać nieswoiste symptomy, które można przypisać wielu innym chorobom. Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów klinicznych tego schorzenia jest obrzęk przedniej części szyi, czyli wole tarczycowe.
Oprócz tego pacjenci skarżą się także na:
- chroniczne zmęczenie,
- problemy z koncentracją,
- brak chęci do działania,
- obniżone samopoczucie,
- problemy skórne,
- wypadanie włosów,
- zaburzenia miesiączkowania,
- przyrost masy ciała.
Dodatkowo mogą występować: uczucie zimna, zaparcia, spowolnienie akcji serca, suchość skóry oraz obrzęki.
Niedoczynność tarczycy u kobiet może zaburzać owulację, co utrudnia zajście w ciążę. Ponadto hormony tarczycy, a dokładnie trijodotyronina, odpowiadają za przygotowanie endometrium macicy do implantacji zarodka. Zbyt niski poziom tego hormonu we krwi może sprawić, że zapłodniona komórka jajowa nie zagnieździ się w macicy.
Hashimoto a ciąża – jakie badania wykonać przed ciążą?
Wiemy już, że choroba Hashimoto wiąże się ze spadkiem produkcji hormonów przez tarczycę, a trzeba dodać, że zapotrzebowanie na hormony tarczycowe wzrasta w czasie ciąży. Hormony tarczycy odgrywają rolę szczególnie w pierwszym trymestrze ciąży, kiedy płód nie posiada jeszcze własnej, w pełni funkcjonalnej tarczycy i jest całkowicie zależny od hormonów matki. Ich niedobór może zaburzać procesy neurogenezy, czyli rozwój mózgu i układu nerwowego dziecka.
Tarczyca u płodu wykształca się około 13. tygodnia ciąży i niedługo potem zaczyna sama produkować niewielkie ilości hormonów. Jednak płód w dużej mierze „korzysta” z hormonów tarczycy znajdujących się we krwi matki. Wszelkie niedobory w tym zakresie mogą skutkować zaburzeniami w rozwoju dziecka, dlatego jeszcze przed ciążą warto wykonać USG tarczycy oraz badanie krwi, a w tym badanie TSH, FT3 i FT4, a także oznaczenie przeciwciał anty-TPO oraz anty-TG, które organizm wytwarza w chorobach autoimmunologicznych tarczycy.
Przygotowanie do ciąży umożliwi także dobrze zbilansowana dieta. Do produkcji hormonów tarczycy niezbędne są: jod, żelazo, selen, cynk oraz witamina D. Istotna jest także odpowiednia podaż białka oraz kwasów omega-3. Jeśli niemożliwe jest dostarczenie tych składników wraz z pożywieniem, należy rozważyć suplementację po konsultacji z lekarzem.
Przeczytaj również:

Badanie drożności jajowodów – na czym polega, kiedy wykonać, jak się przygotować i jakie są powikłania?
Hashimoto a ciąża – czy choroba wyklucza macierzyństwo?
Choroba Hashimoto nie wyklucza macierzyństwa, ale znacznie utrudnia zajście w ciąże oraz jej donoszenie. Szacuje się, że wspomniane wyżej schorzenie tarczycy skutkuje podwyższonym ryzykiem poronienia.
Problemy z płodnością wynikają głównie z zaburzeń hormonalnych – nieprawidłowy poziom TSH oraz hormonów FT3 i FT4 może prowadzić do nieregularnych cykli menstruacyjnych, braku owulacji lub niewydolności fazy lutealnej. Dodatkowo obecność przeciwciał przeciwtarczycowych (anty-TPO i anty-TG) może wpływać negatywnie na proces implantacji zarodka oraz zwiększać ryzyko wczesnych strat ciąż.
Warto jednak podkreślić, że ciąża u kobiety chorującej na Hashimoto jest możliwa, a rokowania są satysfakcjonujące, jeśli tylko pacjentka jest pod stałą opieką endokrynologa i przestrzega zaleceń specjalistów.
Znaczenie ma odpowiednie przygotowanie do ciąży – wyrównanie poziomu TSH (najczęściej zaleca się wartości poniżej 2,5 mIU/l przed zapłodnieniem), stabilizacja hormonów tarczycy oraz uzupełnienie ewentualnych niedoborów pokarmowych. W wielu przypadkach wdrożenie leczenia lewotyroksyną jeszcze przed zajściem w ciążę znacząco zwiększa szanse na jej prawidłowy przebieg.
Bardzo ważne jest to, by utrzymywać stężenie hormonów tarczycy we krwi na stałym, bezpiecznym poziomie. TSH (hormon regulujący pracę tarczycy, wytwarzany przez przysadkę mózgową) u kobiety ciężarnej powinno wynosić:
- od 0,1 do 2,5 mIU/l w I trymestrze,
- od 0,1 do 3,0 mIU/l w II trymestrze,
- od 0,1 do 3,0 mIU/l w III trymestrze.
W praktyce klinicznej bardzo często konieczne jest zwiększenie dawki lewotyroksyny już w pierwszych tygodniach ciąży, nawet o 25–50%, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na hormony tarczycy dynamicznie rośnie.
W każdym trymestrze ciąży pacjentka powinna mieć wykonywane badania krwi (oznaczenie hormonów tarczycy w surowicy krwi), a wszelkie nieprawidłowości muszą być niezwłocznie konsultowane z endokrynologiem. Ważne jest także to, by ciężarna przyjmowała 150 µg jodu dziennie – wraz z pożywieniem lub w suplementach diety. W niektórych przypadkach lekarz może zalecić inną dawkę.
Warto skorzystać z pomocy dietetyka, która zadba o prawidłową podaż składników odżywczych u ciężarnej z chorobą Hashimoto.
Przeczytaj również:

In vitro (zapłodnienie pozaustrojowe) – na czym polega, ile kosztuje, ile czasu trwa procedura?
Hashimoto a ciąża – skutki nieleczonej niedoczynności tarczycy
Nieleczona niedoczynność tarczycy może mieć fatalne skutki dla dziecka rozwijającego się w łonie matki. Może ona doprowadzić do:
- utraty ciąży, poronienia,
- niskiej masy urodzeniowej,
- niższego ilorazu inteligencji u dziecka,
- opóźnionego rozwoju neurologicznego,
- anemii,
- stanu przedrzucawkowego.
Dodatkowo u matki mogą wystąpić powikłania, takie jak: nadciśnienie ciążowe, przedwczesny poród czy zaburzenia pracy łożyska. Nieleczona niedoczynność tarczycy zwiększa także ryzyko krwotoku poporodowego.
W dłuższej perspektywie u dziecka mogą pojawić się trudności w nauce, problemy z koncentracją oraz zaburzenia rozwoju psychomotorycznego. Dlatego tak ważna jest profilaktyka i przebadanie się pod kątem ewentualnych zaburzeń w pracy tarczycy jeszcze przed ciążą.
Wczesne wykrycie choroby i wdrożenie odpowiedniego leczenia praktycznie eliminuje większość powyższych zagrożeń.
Leczenie Hashimoto – czy jest możliwe?
Choroba Hashimoto towarzyszy pacjentowi przez całe życie. Lekarze zajmują się leczeniem objawów niedoczynności tarczycy, które są konsekwencją przewlekłego stanu zapalnego tarczycy. Standardowym podejściem terapeutycznym jest suplementacja syntetycznego hormonu tarczycy, lewotyroksyny, która ma na celu uzupełnienie niedoboru hormonów tarczycy i stabilizację poziomów TSH. Dawkowanie lewotyroksyny jest dostosowane do indywidualnych potrzeb pacjenta.
Leczenie jest zazwyczaj długotrwałe (najczęściej do końca życia), a regularna kontrola TSH jest niezbędna dla skuteczności terapii.
Obecnie nie ma lekarstwa, które całkowicie wyleczyłoby Hashimoto. Oprócz terapii hormonalnej chorym zaleca się zdrowy styl życia – przestrzeganie zbilansowanej diety, uprawianie aktywności fizycznej i ograniczenie ekspozycji na stres. Coraz większą uwagę zwraca się także na jakość snu i redukcję stanów zapalnych w organizmie.
Hashimoto w ciąży – leczenie
Kobiety w ciąży, które mają diagnozowaną niedoczynność tarczycy, muszą mieć wysokiej jakości opieką medyczną. Najlepiej, by znalazły się pod opieką ginekologa-położnika z doświadczeniem endokrynologicznym. Leczenie niedoczynności tarczycy w ciąży polega na przyjmowaniu indywidualnie określonych dawek lewotyroskyny, co jest konieczne dla zdrowia matki i prawidłowego rozwoju płodu. Zaleca się także regularne monitorowanie poziomów hormonów tarczycy we krwi w trakcie całej ciąży.
Często dawka leku musi być zwiększona już na początku ciąży.















