Zwrócone do środka

Ocena: 4.77/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Leniwe? Niewychowane? Wrogie? A może po prostu introwertyczne?

Mały introwertyk potrzebuje czasu, przestrzeni i samotności. Fot. Shutterstock
Mały introwertyk potrzebuje czasu, przestrzeni i samotności.

W dzisiejszych czasach małym introwertykom może być naprawdę ciężko. Napięte do granic możliwości harmonogramy; powszechne oczekiwanie, że maluchy będą z radością biegać ze szkoły na balet, a potem na konie, basen i inne zajęcia dodatkowe; przekonanie, że dzieci powinny być asertywne, otwarte i przebojowe (bo inaczej nie poradzą sobie w życiu)… - no, łatwo nie jest. Dla introwertyka bowiem im więcej bodźców, tym gorzej. On, w przeciwieństwie do ekstrawertyka, ładuje akumulatory w samotności, a w tłumie i hałasie szybko traci energię. Kiedy zaczyna mu jej brakować, staje się marudny, płaczliwy i zbuntowany. Może krzyczeć i wariować. Rodzice introwertyków czasem irytują się, że właśnie wtedy, gdy szczególnie im zależy, by dzieci dobrze się zachowywały np. podczas dużych spotkań rodzinnych, ich dzieci zachowują się fatalnie. Jak na złość. Tymczasem ich dzieci nie mają ani złych intencji, ani nie postawiły sobie za cel skompromitować rodziców. Dla nich po prostu takie sytuacje są bardzo trudne i nawet jeśli się starają, to często nie wytrzymują i wybuchają. 

Podpowiadamy po czym możesz poznać, że twoje dziecko jest introwertykiem oraz jak ułatwić jemu i sobie życie.

Twoje dziecko może być introwertykiem jeśli:

  1. jest skryte, zwykle mówi o swoich uczuciach "po czasie", będąc w bezpiecznym otoczeniu, częściej wtedy, kiedy czuje taką potrzebę, niż w odpowiedzi na pytanie;
     
  2. chętnie spędza czas w samotności;
     
  3. woli zabawę z jedną, dwiema osobami od zabawy w dużej grupie, czasem nawet mówi wprost: "Nie chcę żebyście zapraszali dużo gości na moje urodziny", "nie chcę tam iść, bo tam jest za dużo ludzi";
     
  4. często trudno mu zebrać myśli, zwłaszcza jeśli ma szybko wypowiedzieć się na jakiś temat, potrzebuje czasu, by sprawę przemyśleć i wyrazić swoją opinię albo podjąć decyzję;
     
  5. czasem protestuje i robi się nerwowe, kiedy ktoś siada zbyt blisko niego, przytula je czy dotyka;
     
  6. potrzebuje czasu by zacząć coś nowego, wejść w nową grupę, wypróbować nową zabawę - często najpierw długo przegląda się i analizuje, zanim zrobi pierwszy krok;
     
  7. kiedy ktoś krzyczy na nie, obwinia je o coś lub ma pretensje, często reguje, zamykając się w sobie

Oczywiście można powiedzieć, że wszystkie dzieci w jakimś stopniu odpowiadają powyższemu rysopisowi. Tyle, że introwertyczne dzieci "odpowiadają jemu bardziej".  

Jak pomóc małemu introwertykowi?

Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że on potrzebuje trzech rzeczy: samotności, przestrzeni i czasu. Zwłaszcza rodzice, którzy są ekstrawertykami powinni sobie te trzy słowa często przypominać.

  1. Przdede wszystkim nie próbuj go zmienić. Pamiętaj, że możesz uczyć go, jak funkcjonować w grupie, jak radzić sobie z nowymi sytuacjami czy zachowywać w tłumie, ale nie sprawisz, że to wszystko pokocha i będzie do tego lgnąć.
     
  2. Zadbaj o to, by dziecko miało w domu swój pokój czy kącik, do którego będzie mogło pójść, by się wyciszyć.
     
  3. Staraj się unikać sytuacji, w których dziecko znajdzie się w  tłumie i hałasie. Jeśli urządzasz dziecku urodziny, nie organizuj hucznej imprezy. Nie ciągnij malca na wielkie koncerty czy festyny.
     
  4. Ucz dziecko, jak może sobie pomóc w sytuacji, kiedy dociera do niego zbyt wiele bodźców. Powiedz, że warto wtedy oddalić się na chwilę, by odpocząć. Ponieważ dziecko na początku na pewno samo nie będzie umiało zauważyć momentu, kiedy należy zrobić sobie przerwę, warto mu o tym dyskretnie przypominać i do tego namawiać.
     
  5. Dbaj o interesy swojego dziecka. W razie konieczności porozmawiaj z nauczycielkami i powiedz, o tym, że np. fakt iż twoje dziecko nie reaguje równie szybko, jak rówieśnicy, czy mniej chętnie przyłącza się do grupy, nie świadczy o złej woli czy lenistwie, tylko o innym temperamencie. Poproś, by brały to pod uwagę. Nie pozwól też znajomym robić uwag typu "a co ty taki dziki jesteś?!", "on tak cię lubi, a ty się od niego odsuwasz", czy zmuszać dziecko, by dało się przytulić.
     
  6. Daj mu czas - zwłaszcza po jakiejś wyczerpującej aktywności, pozwól dziecku na to, by mogło zająć się sobą przez chwilę. Posiedzieć bezczynnie. Nie zasypuj go pytaniami, nie próbuj zaangażować w kolejną akcję.
     
  7. Przekonuj dziecko, że warto bronić swego terytorium - namawiaj, by odsuwało się od tego, kto jest zbyt blisko, mówiło, że jest mu za ciasno itp. Tłumacz, że ma do tego prawo, że każdy jest inny i może mieć inne potrzeby.
     
  8. Uważaj na to, co mówisz do dziecka. Oczywiście to rada dla każdego rodzica i dotyczy każdego malucha bez względu na jego temperament. Jednak rodzicom (zwłaszcza ekstrawertycznym) małych introwertyków łatwiej się zagalopować bo takie dziecko w reakcji na krzyk czy ostre słowa, często zamyka się w sobie. Czasem sprawia wrażenie, jakby to wszystko nie zrobiło na nim wrażenia. W tej sytuacji dorośli łatwo mogą powiedzieć za dużo, chcąc wywrzeć jakąś reakcję i upewnić się, że dziecko zrozumiało, to co chcą mu przekazać. Tymczasem dziecko bardzo wszystko przeżywa i czuje się zranione, tylko tego nie uzewnętrznia.
     
  9. Tłumacz dziecku, że jeśli nawet nie potrafi odpowiedzieć na jakieś pytanie od razu, to nie znaczy, że czegoś nie wie czy nie umie. Zachęcaj, by dało sobie chwilę na zastanowienie.

 

Korzystałam z książki Marti Olsen Laney "Introwertyzm to zaleta" (Rebis, Poznań 2005)

Tematy: introwertyzm, problemy wychowawcze

Komentarze