Skuteczny sposób na depresję poporodową

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Jeśli będziesz jeść w ciąży tłuste ryby, oddalisz od siebie ryzyko depresji poporodowej. Naukowcy udowodnili, że kwasy omega 3 skutecznie chronią przyszłe matki przed depresją, ale radzą również, żeby nie przesadzić z ich ilością.

Jedzenie tłustych ryb może uchronić przed depresją poporodową.
Jedzenie tłustych ryb może uchronić przed depresją poporodową.

Depresja poporodowa dotyka ok. 13% kobiet i może trwać od kilku do kilkunastu miesięcy, przez co często wymaga pomocy specjalistów. Dlatego każdy sposób, który może oddalić od młodej matki ryzyko depresji jest wart wypróbowania. Naukowcy polecają ciężarnym kobietom spożywanie tłustych ryb bogatych w kwasy omega 3, mające pozytywny wpływ na samopoczucie matek po porodzie - czytamy w serwisie cbsnews.com. Można również zażywać suplementy diety zawierające ten składnik, ale uwaga - tylko pod kontrolą lekarza.

Byle nie przesadzić

Ryby zawierające kwasy omega 3 często zawierają wyższy poziom toksycznych zanieczyszczeń, głównie rtęci. Dlatego warto zachować umiar w spożywaniu niektórych z nich, np. makrela, sardynki, łosoś i pstrągi nie powinny być jedzone przez ciężarne kobiety częściej niż dwa razy w tygodniu, podobnie jak tuńczyk. Natomiast mięso z rekina, miecznika i marlina nie powinno w ogóle gościć w menu przyszłych matek.

Tematy: depresja poporodowa, ryby, dieta w ciąży, baby blues, kwasy omega3

Komentarze