Gruźlica – niesłusznie lekceważony wróg

Ocena: 2.63/5 Głosów: 2
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Warto poznać jej objawy, bo wcześnie wykryta choroba daje duże szanse na pełne wyleczenie. Sprawdź, co zrobić, by uchronić przed nią siebie i dziecko.

Objawy gruźlicy są często mylone z objawami innych chorób. Fot. Shutterstock.com
Objawy gruźlicy są często mylone z objawami innych chorób.

Polska jest w europejskiej czołówce jeśli chodzi o liczbę zachorowań na gruźlicę. Co roku zapada na nią w naszym kraju ponad 8 tys osób. Wprawdzie w dzisiejszych czasach gruźlica rzadko jest przyczyną śmierci, ale to nie znaczy, że można ją lekceważyć. Jest to bowiem niebezpieczna i podstępna choroba. Nie dotyczy już tylko osób żyjących w skrajnie złych warunkach, ale także tych, które intensywnie poświęcają się pracy zawodowej, zestresowanych, osłabionych dietami i złym odżywianiem czy trybem życia. Ostatnio częściej mieszkańców miast niż wsi. Także dzieci.

Co to jest gruźlica?

Gruźlica jest zakaźną chorobą bakteryjną. Wywołują ją prątki gruźlicy (Mycobacterium tuberculosis). Najczęściej atakują płuca, rzadziej układ nerwowy, limfatyczny (gruźlica węzłów chłonnych), czy kości i stawy.

Szacuje się, że 1/3 ludzi jest nosicielami gruźlicy, ale zachoruje na nią 5 - 10 procent. Utajona nie jest zaraźliwa i nie daje żadnych objawów, ale trzeba pamiętać, że może się rozwinąć w gruźlicę pełnoobjawową. U osób zakażonych ryzyko rozwoju choroby utrzymuje się przez całe życie (choroba może zaatakować na przykład wtedy, kiedy organizm będzie osłabiony inna poważną chorobą), jednak jest ono najwyższe w ciągu pierwszych 2 lat od zakażenia.

Jak się można zarazić?

Gruźlica aktywna (tylko ona jest zaraźliwa) szerzy się drogą kropelkową. Do zakażenia może więc dojść podczas kontaktu z chorym człowiekiem lub zwierzęciem (chorują m.in. koty, psy i bydło). Szacuje się, że jedna prątkująca i nieleczona osoba zaraża rocznie około 10-15 osób. Innym sposobem zakażenia może być picie wody z prątkami lub spożywanie niepasteryzowanych produktów mlecznych pochodzących od zarażonego bydła oraz mięsa, ale tylko surowego.  Prątki należą do bakterii wyjątkowo opornych na wysuszanie i mogą przeżyć długie miesiące w cząsteczkach kurzu. Natomiast są wrażliwe na działanie promieniowania ultrafioletowego oraz wysoką temperaturę. Gotowanie, czy pasteryzacja szybko zabijają prątki.

Najbardziej podatne na zarażenie gruźlicą są:

  • osoby z osłabioną przez inne choroby odpornością (np. przez nowotwory, cukrzycę, czy HIV),
  • osoby przyjmujące niektóre leki np. immunosupresyjne czy kortykosteroidy,
  • osoby żyjące w silnym stresie,
  • osoby zaniedbane (przez złą dietę, głodówki, niehigieniczny tryb życia, używki, złe warunki życia, biedę),
  • krewni lub opiekunowie osób chorych na gruźlicę,
  • osoby starsze,
  • dzieci (one mogą zakazić się gruźlicą także przez mleko matki).

Matki często obawiają się, że dziecko, które ciągle choruje na zapalenie oskrzeli będzie bardziej podatne na gruźlicę. Na szczęście nie jest to prawda, bo choroby oskrzeli czy płuc nie ułatwiają zachorowania na gruźlicę.

Wszystko to dotyczy gruźlicy płuc bo gruźlica innych organów zwykle nie jest zakaźna.

Szczepionka przeciwko gruźlicy stosowana u niemowląt daje ochronę przed zachorowaniem, choć nie jest ona skuteczna w 100 procentach. Skuteczność szczepionki BCG (czyli używanej u nas szczepionki przeciwko gruźlicy) szacuje się na ok 80%. W fazie badań klinicznych są już nowe typy szczepionek DNA (zawierające geny) i prawdopodobnie będą one dostępne już za kilka lat.

Ekspert mówi o szczepionce BCG

 

Czytaj dalej na drugiej stronie: gruźlica - niesłusznie lekceważony wróg

Tematy: gruźlica, gruźlica u dzieci, szczepienie przeciw gruźlicy

Komentarze