Kiedy komputer (nie) szkodzi dziecku

Ocena: 3.03/5 Głosów: 17
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Zawsze warto towarzyszyć dziecku, które gra na komputerze. Fot. Shutterstock
Zawsze warto towarzyszyć dziecku, które gra na komputerze.

ROZWÓJ FIZYCZNY

Trudno mówić tutaj o rozwoju mięśni całego ciała, ale nie da się zaprzeczyć, że gry na komputerze mają pośredni wpływ na rozwój fizyczny malca. Rozwijają jego refleks, cierpliwość oraz wytrwałość, szybkość podejmowania decyzji (przyda się np. podczas jazdy na rowerze) i koordynację wzrokowo-ruchową.

Oczywiście trzeba zadbać o to, by dziecko miało prawidłową pozycję przed komputerem (dobre krzesło i odpowiednio ustawiony monitor) oraz żeby nie grało niż jest to dozwolone w jego wieku. To zmniejszy ryzyko problemów z kręgosłupem i otyłości.

ROZWÓJ EMOCJONALNY

Do prawidłowego rozwoju malec potrzebuje bezpośrednich relacji z drugim człowiekiem, bliskości z innymi. Niezbędne są rozmowy, dzielenie się wrażeniami i emocjami. I nawet jeśli dziecko gra w grę dla jednej osoby, to wcale nie oznacza, że nie potrzebuje  w tym czasie towarzystwa. Wręcz przeciwnie - wielu maluchów lubi pochwalić się mamie tym, co udało im się zrobić na ekranie, czy też zrobić małe szkolenie tacie z nowej gry. Czasem potrzebują wyjaśnienia, czasem pomocy. Dlatego nawet jeśli dziecko samo świetnie sobie radzi, bądź przy nim, komentuj jego postępy i oklaskuj wygrane. Na bieżąco rozmawiaj również o trudnych emocjach. Podczas grania malec może się złościć lub płakać. Zapytaj gracza, co się dzieje, nazwij emocje i zaproponuj pomoc. W ten sposób budujesz też zaufanie do siebie - dziecko wie, że może na tobie polegać w różnych chwilach swego życia.

WPŁYW KOMPUTERA NA WZROK DZIECKA

Okuliści są zgodni: komputer wpływa gorzej na oczy dziecka niż telewizor. Wszystko dlatego, że malec siedzący przed monitorem znajduje się w niewielkiej od niego odległości w tzw. bliży. Tymczasem nasze oczy natura przygotowała przede wszystkim do patrzenia w dal. Jeśli zostaną zmuszone do patrzenia na coś, co znajduje się w bardzo bliskiej odległości, ich mięśnie nadmiernie się napną. Skutkiem może być wczesne ujawnienie się krótkowzroczności, z czym z kolei wiąże się szybkie postępowanie choroby i w efekcie większa wada w przyszłości.

Poza tym podczas grania malec rzadziej mruga oczami, co powoduje wysychanie powierzchni oka i sprzyja rozwojowi zespołowi suchego oka. Dziecko, które dużo czas spędza przed ekranem komputera może uskarżać się na pieczenie oczu oraz uczucie piasku pod powiekami.

Ważne! Dziecko nie powinno grać na komputerze w ciemnym pokoju, bo kontrast między migającym ekranem a ciemnością potęguje zmęczenie oczy.

 

O JEDEN KLIK ZA DALEKO

Uzależnienie od komputera może dotyczyć także dzieci. Dlatego trzeba być czujnym na wszelkie sygnały, które mogą świadczyć o tym, że granica bezpiecznego grania mogła już zostać przekroczona. Na pewno niepokojące jest to, że dziecko mówi tylko o grze i każdą wolną chwilę spędza (lub chce spędzać) przed komputerem (np. budzi się bardzo wcześnie, by włączyć komputer i zagrać przed pójściem do przedszkola lub szkoły), unika wyjść z domu i spotkań z rówieśnikami, by móc pograć. Maluch, który za dużo gra, może mieć problemy z zaśnięciem i być bardzo zdenerwowane a nawet agresywne, zwłaszcza jeśli nie pozwalasz mu usiąść przed monitorem. W takiej sytuacji warto udać się do specjalisty, który pomoże opracować program naprawczy. Na szczęście jeśli szybko interweniujecie, na efekty też nie będziecie musieli długo czekać.

Jak być konsekwentnym rodzicem

Tematy: telewizja, komputer, kręgosłup, wzrok, gry komputerowe, dziecko i telewizja

Komentarze