Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Głosów: 1
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Grypa żołądkowa?

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2014-09-08
, autor:
W czasie "grypy żołądkowej" należy dbać o to, by dziecko się nie odwodniło

W czasie "grypy żołądkowej" należy dbać o to, by dziecko się nie odwodniło

Rotawirusy wywołują chorobę popularnie nazywaną "grypą żołądkową". Tyle, że takiej choroby... nie ma.

Grypa to zakażenie wirusowe, ale dróg oddechowych. Wywołuje je zupełnie inny wirus. Natomiast dolegliwości żołądkowo-jelitowe niesłusznie nazywane grypą żołądkową to skutek działania zupełnie innego zarazka: rotawirusa. Co pewien czas rodzice są bombardowani przejmującymi spotami reklamującymi szczepionkę przeciwko tym wirusom. Przedstawione w nim dzieci są ciężko chore i leczone w szpitalu. Ale czy rotawirus jest naprawdę tak groźny?

 

W kręgu wirusa

Wirus rota pod mikroskopem przypomina koło ze szprychami. Ten kolisty zarazek najchętniej i najczęściej atakuje dzieci w wieku między 3. miesiącem a 2. rokiem życia.

Prawdopodobnie 95% dzieci w wieku poniżej 5. roku życia choć raz miało biegunkę, a rotawirusy wywołują blisko połowę tych infekcji. Najwięcej zachorowań zdarza się od stycznia do kwietnia. Wirus przenosi się drogą pokarmową, choć niektórzy lekarze uważają, że możliwe jest to także podczas kaszlu i kichania. Ponieważ wirus jest w kale zakażonej osoby przez około 4 dni, a czasem kilka tygodni, ryzyko złapania wirusa od kogoś, kto kilka dni wcześniej przeszedł biegunkę rotawirusową jest minimalne. Co innego, gdy chory właśnie ma przykre dolegliwości.

Najgorszy przebieg ma pierwsze zakażenie. Każde kolejne zwykle powoduje łagodniejsze objawy, a nawet przebiega zupełnie bezobjawowo. Dlatego choroba jest najbardziej groźna dla niemowląt i małych dzieci.

 

Nie tylko biegunka

Pierwsze objawy pojawiają się po 2-3 dniach od zakażenia, czasem nieco później. Choroba zwykle zaczyna się nudnościami i wymiotami oraz gorączką około 38-39 stopni. Szybko dołącza się ból brzucha i wodnista biegunka bez krwi i ropy. Średnio co czwarte dziecko ma zapalenie gardła i objawy nieżytu górnych dróg oddechowych. Wymioty ustępują po 1-2 dniach, biegunka zaś utrzymuje się nawet do tygodnia. Pełny powrót do formy trwa dwa tygodnie. Wirusy powodują bowiem zakażenie i zniszczenie komórek wyścielających jelito cienkie. Ich odbudowa trwa właśnie około 15 dni.

 

Groźne odwodnienie

Problem z infekcją polega na ryzyku odwodnienia na skutek biegunki. Im więcej luźnych kupek robi dziecko i częściej wymiotuje, tym więcej wody ucieka z jego organizmu. U niemowląt i małych dzieci szybko dochodzi do odwodnienia, które jest bardzo niebezpieczne. Właśnie dlatego maluchy często trafiają do szpitala: nie ze względu na biegunkę lub bóle brzucha, ale odwodnienie. Ponieważ rodzicom trudno ocenić, czy dziecko jest prawidłowo czy niewystarczająco nawodnione, zawsze trzeba iść z dzieckiem do lekarza, zwłaszcza gdy choruje niemowlę. Pediatra zbada malca i zaleci, czym i w jakich ilościach trzeba dziecko poić oraz jakie leki dodatkowo mu podać. Nie ma możliwości wykonania w przychodni testów kału, aby potwierdzić, że przyczyną dolegliwości jest rotawirus. Jeśli dziecko odmawia picia lub trafia do przychodni silnie odwodnione, lekarz nie ma wyboru: musi skierować malca do szpitala. Tam mały pacjent dostaje kroplówkę, które wyrównuje straty płynów, elektrolitów i uzupełnia ich niedobór. Zwykle także zostaje wykonane badanie potwierdzające zakażenie rotawirusem.

 

Nie czekaj, działaj

W czasie infekcji wywołanej przez rotawirusy trzeba wdrożyć zasady postępowania z biegunką, jak podczas innych podobnie przebiegających dolegliwości.

  1. Najważniejsze jest pojenie dziecka, najlepiej doustnymi płynami nawadniającymi (do kupienia w aptece, bez recepty).
  2. Po 4 godzinach przerwy w jedzeniu (która nie dotyczy niemowląt karmionych piersią) i obfitego pojenia dziecka w tym czasie, zgodnie z zaleceniami lekarza, trzeba wrócić do diety sprzed biegunki. Oczywiście powinna być lekkostrawna, a posiłki niewielkie, aby nie obciążać przewodu pokarmowego.
  3. Dziecku warto także podać probiotyki, czyli "dobre bakterie".
  4. Gorączkę obniży paracetamol lub ibuprofen w syropie.
  5. Nie należy podawać leków przeciwwymiotnych ani przeciwbiegunkowych.
  6. Antybiotyki w biegunce wywołanej przez rotawirusa są zbędne. Nie pomogą dziecku, ale mogą je osłabić i nawet nasilić dolegliwości. Dlatego błędem jest naciskanie na lekarza, żeby na wszelki wypadek wypisał receptę na antybiotyk.

 

Bądź mądry przed szkodą

Jak głosi stara i mądra maksyma lepiej zapobiegać niż leczyć. Dotyczy ona także zakażeń rotawirusowych. Najprościej można im zapobiegać, dbając o podstawowe zasady higieny, czyli częste mycie rąk, zwłaszcza po wyjściu z toalety. Wciąż trwają badania nad wpływem podawanych profilaktycznie probiotyków, które mają zapobiegać zakażeniom. Wyniki jednak są niejednoznaczne, dlatego nie zaleca się stosowania tej metody. Najskuteczniejszy sposób to podanie dziecku szczepionki.

 

Ochrona dzięki szczepieniu

Obecnie dostępne są dwie szczepionki zapobiegające zakażeniu rotawirusem: Rotarix i RotaTeq. Szczepienie polega na podaniu dwóch dawek w przypadku szczepionki Rotarix lub trzech przy wyborze Rotatequ. Nie można ich stosować zamiennie: trzeba zdecydować się na zaszczepienie dziecka jedną z nich. Szczepionkę podaje się doustnie. Skuteczność obu jest podobna. Szczepienie należy do zalecanych, czyli odpłatnych. Niestety jego koszt jest dość duży.

 

Ważne!

Pełne szczepienie, czyli w zależności od szczepionki 2 lub 3 dawki, trzeba zakończyć przed 24. tygodniem życia dziecka, a pierwszą najlepiej zacząć przed końcem 12. tygodnia życia dziecka. Starszym niemowlętom i dzieciom nie można podawać tej szczepionki. Dlatego jeśli roczniak lub przedszkolak nie został zaszczepiony jako niemowlę, nie może dostać szczepionki w późniejszym wieku.

 

Czytaj też: Czym się różni biegunka od luźnego stolca u dziecka?

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
07-07-2013

warto dziecko zaszczepić, szczególnie kiedy zamierza się je wysłać do żłobka. córka była szczepiona i przeszła chorobę lżej od dzieci nieszczepionych. podawałam jej tylko orsalit i probiotyki.


STARSZE DZIECKO
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.