Przedszkola nie trzeba się bać
Pierwsze dni w przedszkolu to dla dziecka spory stres: nowe otoczenie, koledzy, rozłąka z rodzicami. Warto, abyście dobrze przygotowali się do przedszkolnego debiutu. Tak, tak - przygotowania dotyczą również rodziców. Często bowiem zdarza się, że rodzice przeżywają to wydarzenie bardziej niż dzieci.
Czy dziecko jest gotowe?
O tym, czy dziecko jest gotowe na pójście do przedszkola, świadczy wiele umiejętności i doświadczeń, takich jak np. umiejętność nawiązywania kontaktów z innymi dziećmi wyćwiczona w piaskownicy. Ponadto warto zwrócić uwagę na:
- umiejętność dzielenia się z innymi, np. swoimi zabawkami, czyli świadomość, że "nie wszystko mi się należy".
- umiejętność komunikowania swoich potrzeb, np. potrzeby skorzystania z toalety.
- umiejętność zaspokajania podstawowych potrzeb, samodzielność (dziecko umie np. założyć ubranie, skorzystać z toalety).
Doświadczenia te malec zdobywa m.in. dzięki rodzicom. Co robić, aby przygotować go na nowe wyzwania?
- Pomagaj nawiązywać przyjaźnie
Podczas wakacji staraj się spędzać z dzieckiem jak najwięcej czasu na dworze, na różnych placach zabawach, wśród jego rówieśników. Dzięki temu maluch nawiąże kontakty z innymi dziećmi, nauczy się bawić, dzielić zabawkami. Im więcej będzie miał tego typu doświadczeń, tym lepiej poradzi sobie w grupie przedszkolaków. Lęk przed kontaktami z innymi będzie mniejszy i zniweluje niechęć do nowego miejsca.
- Oswajaj lęk przed rozłąką
Jeśli dotychczas nie zostawiałaś dziecka pod opieką innej osoby, powoli przyzwyczajaj malucha do tego, że czasem możesz na jakiś czas zniknąć. Malec nauczy się w ten sposób, ze gdy mamy nie ma w pobliżu, nie dzieje się wcale nic złego. Uwaga - nie zarażaj dziecka własnym lękiem przed takim krótkim rozstaniem. Nie pokazuj swoich obaw, jeśli już wyszłaś z domu, nie wracaj się, bądź zdecydowana i pewna tego, co robisz.
- Ucz samodzielności
Maluch powinien umieć umyć ręce, skorzystać z toalety, ubrać się czy zawiązać buty. Im lepiej opanuje te czynności, tym łatwiej poradzi sobie w różnych typowych sytuacjach przedszkolnej codzienności. Uwaga - nie odgaduj potrzeb dziecka, ale pozwól mu samodzielnie je komunikować. Zamiast mówić: "chyba już chce ci się siusiu", powiedz: "kiedy będzie ci się chciało siusiu, przyjdź i powiedz mi o tym".
- Uczęszczaj na zajęcia adaptacyjne
Większość przedszkoli organizuje specjalne zajęcia, które pomagają dzieciom poznać nowe otocznie. Odbywają się one w budynku przedszkola, uczestniczą w nich i rodzice, i dzieci. Zajęcia prowadzą przedszkolanki, które inicjują różne gry i zabawy. Dzięki tym zajęciom dziecko oswaja się z obcym do tej pory miejscem, poznaje swoją przyszłą wychowawczynię.
- Przygotowujcie się razem
Wspólne zakupy, wybieranie kapci, kredek czy zeszytu sprawi, że dziecko będzie mieć miłe skojarzenia z przedszkolem. Jeśli nie chodzicie na zajęcia adaptacyjne, warto razem z dzieckiem odwiedzić przedszkole, obejrzeć sale, zwiedzić plac zabaw, porozmawiać o tym, jak wygląda przedszkolny plan dnia i jak długo maluch będzie tam przebywał.
A w przedszkolu…
Kiedy nadejdzie w końcu ten wielki dzień, warto wstać wcześniej, spokojnie, bez pośpiechu zjeść śniadanie. Niektórzy rodzice decydują się opuścić pierwszy dzień w przedszkolu, by uniknąć tłumu i aby maluch nie słuchał płaczu innych dzieci.
Przez pierwszy tydzień lub dwa warto odbierać dziecko z przedszkola nieco wcześniej, by miało czas na oswojenie się z nową sytuacją. I pod żadnym pozorem nie spóźniaj się. Jeżeli mówisz dziecku, że przyjdziesz zaraz po podwieczorku, dotrzymaj słowa.
Czego unikać?
Przygotowując dziecko na pójście do przedszkola, łatwo o popełnienie błędów, które mogą wywoływać u malca niechęć do zmian. A zatem czego nie robić?
- Nie strasz dziecka przedszkolem
Zdania typu: "w przedszkolu nauczą cię posłuszeństwa" albo "zobaczysz, pani przedszkolanka się tobą zajmie" są zakazane! Poprzez straszenie dziecka niczego nie osiągniesz, nie sprawisz, że dziecko zacznie cię słuchać. Wzmocnisz tylko dziecięce obawy i lęki przed nowym otoczeniem.
- Nie narażaj na podwójny stres
Twoje dziecko przeżyło długą rozłąkę z rodzicami (np. przebywało w szpitalu, wróciłaś z zagranicy)? Jeśli bezpośrednio po tak silnych przeżyciach poślesz malucha do przedszkola, dziecko może odbierać to jako negatywne następstwo tych stresujących wydarzeń. Będzie kojarzyło pójście do przedszkola z nieprzyjemnościami. Odczekaj kilka dni lub tygodni, aż malec się wyciszy, odpocznie. Możesz również przez kilka pierwszych tygodni zostawiać dziecko w przedszkolu na krócej.
- Nie daj sobą manipulować
Dziecko niechętnie reaguje na wiadomość, że trzeba szykować się do przedszkola, płacze, tupie, kładzie się na podłodze i nie chce wstać? Nie możesz odpuścić i pozwolić mu na pozostanie w domu. Jeżeli tak postąpisz, maluch przy kolejnej okazji zachowa się tak samo, chcąc wykorzystać twoją słabość. W takich sytuacjach warto też zastanowić się, co jest przyczyną dziecięcej niechęci do przedszkola.
- Nie rzucaj na głęboką wodę
Jeśli dziecko nigdy do tej pory nie przeżyło nawet krótkiego rozstania z mamą, pierwsze dni w przedszkolu mogą być dla niego prawdziwym dramatem. Maluch nie będzie potrafił odnaleźć się w grupie dzieci, nie nawiąże kontaktów, będzie jedynie czekał na moment, w którym zostanie zabrany do domu. Adaptacja w nowym środowisku będzie wówczas trwać dłużej i może być bardziej stresująca. Postaraj się wcześniej zostawić malucha na kilka godzin, np. z babcią czy opiekunką. Pokażesz mu w ten sposób, że czasem cię nie ma, ale zawsze wracasz.
- Nie okazuj niepewności
Zostawiłaś dziecko w przedszkolu? Nie wracaj się więc, nie zaglądaj, nie sprawdzaj, czy na pewno wszystko jest w porządku. Nie dawaj dziecku odczuć, że sama nie jesteś pewna, czy dobrze robisz, zostawiając je w przedszkolu. Zamiast tego pocałuj, powiedz, kiedy wrócisz i wyjdź. Z uśmiechem, nie ze strachem.




















Komentarze