Kosmetyki noworodka
Skóra dziecka stanowi 25 proc. całkowitej masy ciała noworodka. Chroni organizm przed utratą wody i ma funkcję termoregulacyjną - zapewnia niezmienne warunki wewnętrznemu środowisku organizmu i chroni przed bezpośrednim wpływem środowiska zewnętrznego, np. przed bakteriami, wirusami i grzybami. Także za jej pośrednictwem organizm pozbywa się toksyn.
Naskórek dziecka jest cieńszy od skóry dojrzałej, zatem mniej odporny na działanie czynników zewnętrznych. Skutkuje to większą skłonnością do podrażnień i uszkodzeń. Skóra człowieka potrzebuje ok. trzech lat, by w pełni dojrzeć. Należy ją właściwie pielęgnować.
Odpowiedzialność za skórę
Przygotowanie do narodzin dziecka to także przygotowanie akcesoriów do jego pielęgnacji. Na początku im mniej preparatów, tym lepiej, a jeśli już - to jak najprostsze.
Kupując kosmetyki, przede wszystkim należy sprawdzać ich skład. Ważne, by nie zawierały olejów mineralnych, detergentów, konserwantów, barwników ani perfum. Do pielęgnacji noworodka starajmy się używać preparatów dla niego przeznaczonych. Kosmetyki dla dorosłych mogą spowodować uczulenia. Najlepiej wybierać te przeznaczone dla dzieci od pierwszego dnia życia. Jeżeli jakiś produkt się sprawdził, dobrze będzie nie zmieniać go zbyt pochopnie. Ponadto warto trzymać się sprawdzonej już marki.
Agnieszka Kacalak, położna, radzi jak pielęgnować skórę noworodka. Zobacz:
Pochwała minimalizmu
Jeśli skóra dziecka nie jest przesuszona i nie ma na niej wyprysków, do codziennej kąpieli wystarczą woda i mydło. Jeżeli mamy wątpliwości co do jakości wody w kranie, można zastosować wodę oligoceńską lub źródlaną, w każdym razie dobrze ją przefiltrować. Mydła można użyć opcjonalnie, (np. gdy dziecko ma dużo włosów) - specjalnego od pierwszego dnia życia, albo naturalnego, np. szarego mydła marsylskiego. Ma ono naturalne składniki, w tym 72% oleju palmowego. Nie zawiera barwników, środków pomocniczych, dodatków syntetycznych i stabilizatorów, które mogą być alergenami. Ponadto jest wyrabiane ręcznie.
Jeżeli skóra dziecka wymaga natłuszczania, możemy wlać do kąpieli odrobinę odpowiedniej oliwki lub emolientu, np. Oilatum lub Balneum.
Jeśli dziecko ma ciemieniuchę, 15-20 minut przed kąpielą smarujemy ją oliwką, którą podczas mycia spłukujemy, a po wysuszeniu i ubraniu dziecka dokładnie wyczesujemy zmiękczone łuski. Są też preparaty przeznaczone do nakładania na zmienione ciemieniuchą miejsca na główce, a także specjalne grzebyki.
Po kąpieli (i w miarę możliwości po przewinięciu) jest czas pielęgnacji kikuta pępka. Najlepiej zrezygnować z polecanych nasączanych gazików, tylko kupić spirytus 90%, rozrobić w stosunku jedna część wody do dwóch spirytusu i przemywać kikut patyczkiem higienicznym dokładnie na brzegach i głęboko, bowiem tam się robi doskonała pożywka dla bakterii. Sam wacik tam się nie dostanie, a patyczek bez problemu wszystko wyczyści.
Czasami wiemy, że dziecko nie będzie przewijane przez jakiś czas, np. podczas długiego spaceru, gdy śpi, albo w nocy. Wtedy można natłuścić jego pośladki kremem barierowym - tutaj sprawdzą się Linomag, wazelina lub po prostu oliwka. Jeśli dziecko ma odparzenia na skórze, przydają się specjalne preparaty ułatwiające ich gojenie - można nałożyć Sudocrem, ale cienką warstwę. To silny środek, którego nadmiar może z kolei prowadzić do przesuszenia skóry. Najlepsza profilaktyka odparzeń to wietrzenie pupy i odpowiednie pieluszki. Warto też za radą mam zasypać niemowlęcą pupę mąką ziemniaczaną.
Buzię maluszka przemywamy przegotowaną wodą lub solą fizjologiczną, oczy od zewnętrznego kącika w kierunku nosa. Soli fizjologicznej używamy też wtedy, gdy maluch ma katar. Wyciskamy kroplę do nosa, układamy dziecko na brzuszku i czekamy, aż rozrzedzona wydzielina sama wypłynie. Można też użyć aspiratora do nosa, np. popularnej Fridy, oraz roztworu soli morskiej (Sterimar, Marimar).
Na spacerze warto mieć pod ręką chusteczki do czyszczenia pupy.
Wychodząc na dwór latem, pamiętajmy o kremach z filtrem mineralnym przeciwko promieniowaniu UV, ale jednak przede wszystkim o trzymaniu dziecka w cieniu.
Natomiast zimą nie zapominajmy o tych tworzących warstwę ochronną przed mrozem. Tu można użyć zarówno wazeliny, skutecznego kremu F18 Viola, jak i niezwykle wygodnego w użyciu sztyftu Musteli, który przez resztę roku spełnia funkcję pomadki ochronnej do ust mamy.
Na oddziale położniczym można dostać starter z próbkami różnych kosmetyków dziecięcych w zamian za wypełnienie ankiety/udostępnienie danych osobowych. Nie warto się śpieszyć i wykupywać całej apteki, wystarczy w pierwszych dniach wypróbować to, czym się chwalą producenci.
Do cioci na imieniny...
Każdy człowiek bierze czasem udział w jakimś niecodziennym wydarzeniu. Na wyjątkową okazję można dziecku ułożyć fryzurę, utrwalając ułożenie delikatnych włosków oliwką kosmetyczną. A ostatnich szlifów przed wielkim wyjściem nada każdemu noworodkowi woda perfumowana od pierwszego dnia życia: łatwo rozpoznawalne opakowanie z niebieskim misiem, zapach uniseks - sam szyk!
Uwaga, złe!
Podstawą wszystkich oliwek oraz większości kremów jest olej mineralny (czyli parafina - produkt ropopochodny) - niektórym skórom to nie przeszkadza, ale inne zapycha i powoduje powstawanie różnych wyprysków i podrażnień. Jeśli więc dziecko źle reaguje na oliwki i kremy z olejem mineralnym (mineral oil, petrolatum, paraffin oil, paraffinum liquidum), lepiej się zdecydować na oliwki naturalne, np. oliwę z oliwek, lub jakikolwiek olej nierafinowany.
Lepiej unikać mydeł, szamponów, płynów do kąpieli, które mają w składzie sodium laureth/lauryl sulphate bądź ich pochodne - to silne detergenty.
Parabeny (methyl, ethyl propyl i butyl paraben) to konserwanty, znacznie silniejsze niż np. benzoesan sodu.
Niektóre preparaty mogą uczulać ze względu rumianek w składzie (Chamomilla recutita).
Chusteczki nawilżane - wszystkie nawilżane są glikolem propylenowym.
Must-have noworodka
- spirytus
- sól fizjologiczna
- krem do twarzy/wazelina
- krem na odparzenia
- mydełko, np. ekosensowe
- oliwka
- płatki kosmetyczne
- jałowe gaziki
- patyczki higieniczne do czyszczenia pępka
- pieluszki
- chusteczki nawilżane
- szczoteczka do włosków/grzebyk do ciemieniuchy
- cążki do paznokci
- aspirator
- termometr


















Komentarze