Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 3,8/5 Głosów: 13
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Ulewanie

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2014-02-18
, autor:
Ulewanie po posiłku zdarza się większości niemowląt

Ulewanie po posiłku zdarza się większości niemowląt

Nie ma niemowlęcia, któremu pokarm nie ulałby się choć raz wkrótce po posiłku. Tylko u nielicznych wędrówka mleka pod prąd jest niepokojącym sygnałem.

Ulewanie jest zwykłą niemowlęcą przypadłością, która mija wraz z wiekiem. Kłopot pojawia się, gdy jednocześnie dziecko zbyt mało przybiera na wadze.

 

Niemowlęca przypadłość

Ulewanie to wypływanie niewielkiej ilości pokarmu z ust niemowlęcia, zwykle krótko po jedzeniu. Czasem pokarm cofa się pod ciśnieniem. Ulewanie jest częste u małych dzieci, ponieważ ich układ pokarmowy, a szczególnie mięsień zwieracz przełyku, blokujący wsteczną wędrówkę pokarmu z żołądka, jest jeszcze niedojrzały. W dodatku niemowlęta w trakcie ssania połykają powietrze. Bańka powietrza, "uwalniając się" z żołądka jak z butelki odwróconej do góry dnem, przy okazji wypycha nieco pokarmu. Ulewaniu sprzyja przekarmianie i szybkie jedzenie, np. gdy dziurka w butelce jest zbyt duża lub niemowlę nie nadąża za połykaniem mleka z piersi podczas nawału pokarmu. Bywa także oznaką alergii. Jeśli dziecko czasem ulewa pokarmem przypominającym twarożek, nie ma powodu do zmartwień. Pokarm został po prostu częściowo strawiony przez kwaśny sok żołądkowy.

Ulewanie nie boli, nie jest dla dziecka nieprzyjemne, dlatego jeśli malec jednocześnie płacze, skontaktuj się z lekarzem.

Czytaj też: Co robić, gdy dziecko płacze

Kiedy?

Ulewanie to przypadłość noworodków i niemowląt w pierwszym półroczu życia. Niektóre maluchy ulewają nieco dłużej, czasem do 12.-18. miesiąca życia. Początkowo dziecko może ulewać niemal po każdym posiłku. Stopniowo jednak przypadłość łagodnieje.

 

Alarmujące sygnały

Porada lekarza jest niezbędna, gdy:

  • ulewanie jest bardzo obfite,
  • przypomina raczej wymioty, czyli mleko wypływa pod dużym ciśnieniem,
  • dziecko nie przybiera prawidłowo na wadze,
  • maluch cierpi na zapalenia ucha środkowego lub częste infekcje dróg oddechowych,
  • podczas karmienia dziecko jest bardzo niespokojne, robi często przerwy, słabo ssie.

 

Takie dolegliwości mogą świadczyć o chorobie refluksowej. Pokarm cofa się  do przełyku, uszkadzając jego nabłonek. Skutkiem jest ból. Refluks może prowadzić do powstania stanu zapalnego przełyku lub nadżerek. Jeśli cofa się wyżej, aż do gardła, może powodować zapalenie ucha środkowego, a nawet oskrzeli. Pediatra przepisze leki łagodzące cofanie się pokarmu lub hamujące wydzielanie kwaśnego soku żołądkowego. Poprawa po zastosowanych lekach świadczy o trafnej diagnozie.

 

Od badania do rozpoznania

W wątpliwych przypadkach lekarz z przychodni może zlecić wykonanie USG jamy brzusznej. Wiarygodność tego badania jest jednak ograniczona, bo czasem daje fałszywe wyniki, a ujawniające się w trakcie badania cofanie pokarmu nie zawsze jest dowodem na chorobę refluksową. Zwykłe ulewanie, w przeciwieństwie do choroby refleksowej, nie powoduje żadnych dolegliwości. Bardziej wiarygodne badanie może zlecić gastrolog. Aby skorzystać z jego porady niezbędne jest skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. Gastrolog w razie potrzeby zleci 24-godzinną pH-metrię. Przed badaniem lekarz wprowadza przez nos do przełyku dziecka cienką, giętką rureczkę. Jej końcówka sprawdza kwaśność, czyli mierzy odczyn pH. Im częściej treść żołądka cofa się do przełyku, tym pH w przełyku niższe, a czas trwania kwaśnego odczynu dłuższy. Wyniki całodobowego pomiaru zostają zapisane na specjalnym aparacie, które dziecko ma cały czas przy sobie. Jeśli choroba zostanie potwierdzona, lekarz zleci odpowiednie leki łagodzące jej przebieg i zapobiegające przykrym skutkom.

 

ABC domowego postępowania

Leki to nie wszystko. Ważne jest także odpowiednie postępowanie.

  • Podczas karmienia piersią trzymaj górną część tułowia i główkę dziecka wyżej od reszty ciała.
  • Przed przystawieniem niemowlęcia do piersi możesz podać mu preparat zagęszczający pokarm w żołądku. O szczegóły pytaj lekarza.
  • Jeśli dziecko dostaje mleko modyfikowane, dziurka w smoczku nie powinna być duża, bo wtedy mleko wypływa zbyt szybko. Dziecko połyka powietrze, co sprzyja nie tylko bólom brzuszka, ale także ulewaniu.
  • Dla niemowląt "butelkowych" dostępne są specjalne mleka oznaczone symbolem AR (czyli antyrefluksowe).
  • Postaraj się, aby dziecko jadło częściej, ale mniejsze ilości.
  • Po karmieniu noś niemowlę w pozycji pionowej, aby mu się odbiło.
  • Układaj dziecko w łóżeczku na boku. Bezpośrednio po jedzeniu ogranicz zabawy ruchowe, unikaj przewijania, aby mleko w brzuszku mogło się "ułożyć". Pod materac od strony główki włóż zrolowany ręcznik. To utrudni wędrówkę pokarmu pod prąd

Czytaj też: Po czym poznać złego pediatrę

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
27-07-2014

mojemu synkowi sie ulewa na maxa a ma 3 dni

20-04-2014

WWitam. Moja córeczka ma 3 miesiące od jakichś 3tyg ulewa po każdym mleku. Na początku myślałam że to wina przekarmienia więc zmniejszyłam ilość podawanego mleka . Ale problem nie ustępuje. Zdarza sie że uleje nawet godzinę po mleczku. Pediatra zleciła badanie krwi i moczu. Wszystko w porządku. Czy mam sie martwić!?


MAŁE DZIECKO
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.