Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Głosów: 1
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Nieśmiałe dziecko

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2011-12-29
, autor:
Sprawdź jak pomóc nieśmiałemu malcowi

Sprawdź jak pomóc nieśmiałemu malcowi

Chowa się za twoją spódnicą, stoi z boku, gdy dzieci bawią się w najlepsze, i za nic w świecie nie zacznie rozmowy z nowym kolegą. Jak pomóc wstydliwemu maluchowi?

Zanim zaczniesz się zastanawiać, jak ułatwić życie swojemu nieśmiałemu dziecku, zastanów się chwilę, czy ono w ogóle jest nieśmiałe? Już wiesz, że to nie lew salonowy i raczej nigdy nie będzie duszą towarzystwa. Nie ma całej bandy kolegów, tylko jednego ulubionego towarzysza zabaw. Zamiast biegać z grupką dzieci, woli bawić się samo. Ale może twój malec to po prostu indywidualista, który do szczęścia nie potrzebuje zgrai dzieciaków, tylko kilku przyjaciół, i który zamiast zabawy w policjantów i złodziei woli rysować lub oglądać książeczki o dinozaurach? Ale jak odróżnić indywidualistę od nieśmiałego malca?

 

Pod czujną obserwacją mamy

Jest jedna zasadnicza różnica. Nieśmiałe dziecko często bywa samotne, choć bardzo chciałoby mieć przyjaciół, przeważnie bawi się samo, ale ma poczucie, że coś mu umyka. Zastanów się, jak zachowuje się twoja pociecha, gdy na placu zabaw dzieciaki wspólnie organizują sobie fascynującą zabawę. Dalej buduje zamek w piaskownicy, czy tęsknym wzrokiem wodzi za dokazującymi maluchami. Jeśli widzisz, że malec ma ochotę na zabawę, ale blokuje go lęk przed podejściem do innych dzieci i rozpoczęcie rozmowy - dziecko jest nieśmiałe.

Aby upewnić się, czy masz rację, postaraj się delikatnie pomówić z maluszkiem. Zapytaj np. "Chciałbyś pobawić się z chłopcami w wojnę. Trudno ci do nich podejść i trochę ci smutno, że nie bawisz się z innymi?". Jeżeli malec potwierdzi twoje przypuszczenia, pora obmyślić plan, jak pomóc mu przełamać ograniczającą go nieśmiałość.

 

Dlaczego się boi?

Zanim zabierzesz się za pomaganie dziecku, postaraj się zrozumieć, na czym polega nieśmiałość. A może dobrze o tym wiesz? Często bowiem nieśmiałe dzieciaki mają nieśmiałych rodziców. Jeżeli sama masz lub miałaś trudności w nawiązywaniu kontaktów z ludźmi, będziesz mogła korzystać ze swojego doświadczenia. Jeśli natomiast nie znasz tego uczucia, mamy dla ciebie krótką ściągę.

 

Nieśmiałe dziecko boi się rozpocząć rozmowę, podejść do bawiących się kolegów, wystąpić w przedstawieniu, ponieważ obawia się odrzucenia. Lęk ten spowodowany jest przekonaniem, że jest niewiele warte, ma mnóstwo wad (rzeczywistych i wymyślonych), które z pewnością wszyscy dostrzegą i nie będą chcieli się zadawać z tak beznadziejnym dzieckiem. Smykowi wydaje się także, że ludzie na pierwszy rzut oka widzą jego niedoskonałości, obawia się ich krytyki. Nieśmiałe dzieci są niezwykle wrażliwe, wiedzą, jak działa na nie krytyka, więc starają się za wszelką cenę unikać sytuacji, w których inni mogliby dostrzec ich wady - a więc prawie wszystkich sytuacji społecznych.

 

Przy dużym nasileniu tej cechy dzieciom wydaje się, że nikt na nich nie patrzy, nie zauważa ich obecności, bo nie są warte tego, by się nimi interesować. Nieświadomie zachowują się także w sposób utrudniający im zaistnienie w grupie - mówią bardzo niewiele, cichutko, nie odzywają się nie pytane, stają na uboczu, nie inicjują zabaw. Przez to rzeczywiście bywają pomijane przez resztę maluchów, co tylko potwierdza ich wizję świata - jestem nieważny, nie wart zainteresowania innych, nikt mnie nie lubi.

Jak widzisz, nieśmiałość naprawdę utrudnia życie. Na szczęście są sposoby, dzięki którym można sobie z nią poradzić.

 

Pierwsza pomoc

Jesteś mamą - twoja akceptacja, życzliwa pomoc, zachęta mają magiczną moc. Możesz zrobić tak dużo dla swojego dziecka - do dzieła!

  1. Nie zawstydzaj, nie wyśmiewaj. Nieśmiałe dziecko ma i tak zaniżone poczucie własnej wartości. Daj mu odczuć, że kochasz je i akceptujesz takim, jakie jest.
  2. Nic na siłę. Na pokonanie nieśmiałości potrzeba czasu i wielu ćwiczeń. Nie oczekuj więc, że malca wystarczy wepchnąć w grupę dzieci, by znalazł przyjaciół. To znacznie bardziej skomplikowane.
  3. Wzmacniaj samoocenę. Pomóż dziecku dostrzec i docenić własne zalety. Nieśmiały malec w ogóle nie wie, że ma tysiąc cech, które sprawiają, że jest ciekawym, budzącym sympatię człowiekiem. Postaraj się, by je odkrył. Chwal, podkreślaj zdolności, codzienne drobne sukcesy. Zachwyt w twoich oczach czyni cuda.
  4. Powiedz dziecku o tym, że nieśmiałość to nie tylko jego problem - wiele ludzi jest nieśmiałych, a każdy człowiek choć raz tak się czuł, np. na rozmowie o pracę, pierwszego dnia w szkole itd. Opowiedz mu historię z własnego życia, gdy czułaś onieśmielenie i udało ci się je pokonać. Malec jest przekonany, że nieśmiałość dręczy tylko jego i że nic się z nią nie da zrobić. Twoja historia może być dla niego niezwykle pomocna.
  5. Pokaż, jak to się robi. Gdy będziecie razem w parku, zagadnij siedzącą obok mamę, robiąc zakupy, porozmawiaj chwilę z panią w kiosku. Niech smyk zobaczy, jak dużo radości daje kontakt z innymi ludźmi i że rozmawianie wcale nie jest takie trudne.
  6. Znajdź wzorzec. Jeśli sama także jesteś nieśmiała, poszukaj wśród bliskich wam osób kogoś, kto łatwo nawiązuje kontakty. Obserwuj wraz z malcem jak zachowuje się, jak mówi, porusza się towarzyska ciocia lub lubiany wujek. Porozmawiajcie o tym później: "Ciocia często się uśmiecha, gdy rozmawia z ludźmi, zauważyłeś?" lub "Wujek głośno mówi dzień dobry, gdy wchodzi do sklepu. Pani sprzedawczyni od razu go zauważa". To bezcenne lekcje zawiązywania kontaktu.
  7. Ćwiczcie na bezpiecznym gruncie. W domowych pieleszach urządźcie sobie mały teatrzyk. Ty jesteś nowym kolegą, a malec ma się z tobą zapoznać. Naucz go, jak podejść, powiedzieć "cześć", przedstawić się i zacząć rozmowę. Przekonaj malca, że ludzie najczęściej rozmawiają o zupełnie błahych, zwyczajnych sprawach - nieśmiałe dziecko wyobraża sobie, że musi mówić coś fascynującego, by zainteresować kolegów. Uspokój go, może mówić o ostatnim odcinku Boba Budowniczego lub niezwykłej zabawce, jaką widział w sklepie. Zwróćcie uwagę, na postawę ciała i ton głosu. Postaraj się, by malec mówił głośno, wyraźnie (może pobawicie się w krzyczenie? Odegrajcie scenkę, krzycząc tak głośno, jak potraficie, to przełamuje opór przed głośnym mówieniem), niech stanie prosto i stara się patrzeć rozmówcy w oczy. Na początku to może okazać się trudne, ale można wyćwiczyć te umiejętności.

Naucz czegoś wyjątkowego. Łabędź zrobiony z kartki papieru, wyjątkowo śmieszna mina, magiczny sposób na mnożenie przez 9. Takie proste, ale ciekawe umiejętności przyciągają uwagę innych dzieci i sprawiają, że twój maluszek nie jest już tylko cichutką Asią lub małomównym Pawełkiem, ale kimś, kto potrafi np. zwinąć język w trąbkę.

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz

MAŁE DZIECKO
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.