Kiedy mama się nie cieszy

Ocena: /5 Głosów: 0
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Depresja w czasie ciąży jest bardziej powszechna niż depresja po urodzeniu dziecka, chociaż to właśnie depresja poporodowa cieszy się dużym zainteresowaniem lekarzy i naukowców. Depresja dotyka 10-15% kobiet w ciąży i jest poważną chorobą wymagającą leczenia.

Depresja w czasie ciąży częściej dotyka kobiety, którym brak wsparcia partnera.
Depresja w czasie ciąży częściej dotyka kobiety, którym brak wsparcia partnera.

Depresji nie wolno zaniedbywać, lekceważyć, jest bardzo niebezpieczna.

 

Jak wyglądają objawy depresji ciążowej?

Niełatwo zdiagnozować depresję u kobiety ciężarnej. Ciąża to okres pełen wahań nastrojów, w którym strach czy smutek przeplatają się często ze zmęczeniem i zniechęceniem, czasami bez żadnego uzasadnienia w realnym świecie. Można jednak przypuszczać, że wszystko jest w porządku,  kiedy momenty obniżonego nastroju przeplatają się z momentami radości, nadziei, euforii. To znak, że emocjonalny bałagan jest konsekwencją przemian hormonalnych, minie prawdopodobnie w drugim trymestrze ciąży.

Niepokojąca jest natomiast sytuacja, kiedy smutek wydaje się pogłębiać, przeradza się w apatię, odrętwienie. Przyszłej mamy nie cieszą już nawet te rzeczy, które uwielbiała, zanim zaszła w ciążę, na siebie i na swoją sytuację życiową patrzy bardzo krytycznie, ma wyraźnie niską samoocenę. Kobieta w depresji czarno widzi przyszłość i mówi o niej w pozornie racjonalny sposób, dowodząc niezbicie braku nadziei. Nie ma ochoty dalej żyć, w różnych kontekstach, czasem zupełnie mimochodem wspomina o samobójstwie.
Na co dzień nęka ją bezsenność, trudności z zasypianiem lub wprost przeciwnie - śpi całymi dniami. Drastycznie spada jej apetyt lub nagle zaczyna się objadać. Ma także trudności z pamięcią, koncentracją, nie mówiąc o organizacji codziennych spraw i obowiązków.

Zdarza się, że całymi dniami nie potrafi powstrzymać płaczu.

Wszelkie przygotowania na przyjście dziecka zdają się ją przerastać, nie cieszą. Dodatkowo dręczy ją z tego powodu poczucie winy, które napędza wstyd i chęć odizolowania się od otoczenia. Chora czuje, że coś jest z nią nie tak, często jednak składa to na karb własnej niedoskonałości czy wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej.

 

Na ratunek w depresji

Niestety, jej sytuacja życiowa może być rzeczywiście ciężka. Depresja w czasie ciąży częściej dotyka kobiety, którym brak wsparcia partnera lub są w trudnej sytuacji ekonomicznej.

Najbardziej brzemienny w konsekwencje jest jednak fakt, że prawdopodobieństwo samodzielnego zgłoszenia się do specjalisty i aktywnego szukania pomocy w wypadku ciężarnej kobiety w depresji jest niewielkie. Zareagować i wesprzeć chorą musi rodzina, przyjaciele, ginekolog prowadzący ciążę. W wypadku podejrzenia depresji konieczna jest konsultacja psychiatryczna u doświadczonego specjalisty, nie wszyscy psychiatrzy bowiem podejmują się leczenia depresji w ciąży.

Jeśli podejrzewasz u siebie depresję, motywacją do podjęcia leczenia może być dla ciebie fakt, że depresja w ciąży to nie tylko problem mamy, poważne konsekwencje choroby ponosi również dziecko. Jeśli nie będziesz się leczyła, twój syn lub córka narażeni są na przedwczesne narodziny. Dzieci mam w depresji są niespokojne, często płaczą. Z niektórych badań wynika, że także w późniejszym życiu mają większe skłonności do depresji i nerwic, gorzej się rozwijają.

 

Jak wygląda leczenie?

Dostępne metody można podzielić na te mniej i te bardziej niebezpieczne dla płodu.

W pierwszej grupie znajdują się psychoterapia, fototerapia, elektrowstrząsy. Jeśli chodzi o psychoterapię, najskuteczniejsza jest terapia krótkoterminowa zorientowana na wgląd, terapia poznawczo-behawioralna czy grupowa, których działanie ma swoje niemal natychmiastowe konsekwencje. W niektórych przypadkach warto jednak, aby terapię kontynuowano również po rozwiązaniu i aby przerodziła się w dłuższy proces, który zabezpieczy świeżo upieczoną matkę przed nawrotami choroby. Tym bardziej, że 10-20%. kobiet chorujących na depresję w czasie ciąży cierpi także na depresję poporodową.

Elektrowstrząsy skuteczne są w sytuacjach krytycznych, choć nie tylko. Warto wspomnieć, że jest to zabieg wykonywany w znieczuleniu ogólnym i nie jest wcale tak drastyczny jak mogłoby się wydawać.

Podstawową metodą leczenia depresji w ciąży jest jednak podawanie leków przeciwdepresyjnych. Nie ma wśród nich preparatów zupełnie obojętnych dla rozwijającego się dziecka, ale kilka leków można stosować.

Bez względu na to, która metoda leczenia okaże się najlepsza dla ciebie - postaraj się za wszelką cenę wytrwać w terapii. Uratujesz szczęście swoje i swojego dziecka nie tylko w czasie ciąży, ale także w przyszłości. Ryzyko nawrotu depresji w razie przerwania terapii wynosi aż 75%. To bardzo dużo. Na dodatek, w połowie przypadków objawy powracającej choroby są cięższe niż na początku leczenia.

 

 

Tematy: depresja, depresja poporodowa, depresja w ciąży, wahania nastroju w ciąży

Komentarze