Pierwsza faza porodu

Ocena: /5 Głosów: 0
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Pierwszy okres porodu trwa 8-18 godzin podczas pierwszego porodu i krócej (ok. 6-12 godzin) w przypadku następnych. Dzieli się na dwie fazy: utajoną oraz aktywną.

Większość szpitali przyjmuje na porodówkę dopiero po rozpoczęciu aktywnej fazy porodu.
Większość szpitali przyjmuje na porodówkę dopiero po rozpoczęciu aktywnej fazy porodu.

Najpierw rozwiera się szyjka macicy. Na początku możesz odczuwać słabe, nieregularne skurcze przypominające skurcze Braxtona-Hicksa. Potem skurcze stają się regularne, trwają coraz dłużej i pojawiają się w coraz krótszych odstępach czasu. Ich zadaniem jest stopniowe skracanie, a następnie rozwieranie szyjki macicy do 10 cm (albo 5 palców, jak mawiają lekarze).

Początkowo skurcze pojawiają się co 7-10 minut i trwają około pół minuty, mogą przypominać te, które odczuwasz w czasie miesiączki, ale są mocniejsze. Z czasem będziesz odczuwać je co 5 minut, a każdy z nich może trwać 40-60 sekund.

W tym czasie prawdopodobnie będziesz w stanie normalnie poruszać się, rozmawiać, a nawet iść na spacer. Spróbuj wziąć relaksującą kąpiel, zjeść lekki posiłek albo obejrzeć film.

W pierwszej fazie porodu zauważysz zwiększoną ilość śluzowatych upławów lekko podbarwionych krwią. To całkowicie normalne. Na razie zostań jeszcze w domu, większość szpitali przyjmuje na porodówkę dopiero po rozpoczęciu aktywnej fazy porodu. Do szpitala zgłoś się, gdyby:

  • odeszły ci wody,
  • skurcze stały się bardzo intensywne,
  • ilość krwi w wydalanym śluzie niepokojąco się zwiększyła,
  • objawy pierwszej fazy porodu pojawiły się przed 37. tygodniem ciąży.

Faza utajona trwa 6-8 godzin i kończy się, gdy rozwarcie wynosi 3-4 cm.

Wraz z początkiem fazy aktywnej (4-8 godzin) skurcze przybierają na sile, stają się częstsze i bolesne. Pojawiają się co 5-3 minuty i trwają po 60 sekund - już nie będziesz w stanie rozmawiać w ich trakcie.

Dziecko zaczyna wpasowywać się w kanał rodny, może pęknąć pęcherz płodowy, a ból się nasila. Czas jechać na porodówkę! Najtrudniejszy moment tej fazy porodu to tzw. kryzys 7. centymetra - apogeum zmęczenia i bólu. Wtedy najczęściej rodząca krzyczy: "Mam dosyć", "Nie chcę już rodzić". Dla położnej to czytelny sygnał, że faza rozwarcia zbliża się do końca.

W czasie rozwierania się szyjki macicy od 8 do 10 cm skurcze są zwykle bardzo bolesne, z pochwy wydostaje się dużo krwi (pękają drobne naczynia krwionośne), możesz odczuwać ucisk na odbyt, mieć nudności, a nawet wymiotować.

Jak przynieść sobie ulgę w bólu? Staraj się nie leżeć - spaceruj, ćwicz przy drabince, swobodnie się poruszaj - skurcze będą efektywniejsze (siła ciążenia wspomaga rozwieranie szyjki macicy), a przy tym mniej bolesne. Weź prysznic, poproś partnera (jeśli jest z tobą na porodówce) o masaż. Wykorzystaj techniki relaksacyjne i właściwego oddychania, jakich nauczyłaś się w szkole rodzenia. Możesz też zdecydować się na znieczulenie zewnątrzoponowe.

Silne skurcze macicy usuwają wody płodowe z płuc dziecka, masują jego ciało i pomagają przesuwać się stopniowo w dół. W końcu zmęczenie i ból wydadzą ci się nie do zniesienia - to znak, że pierwszy okres porodu dobiega końca. Wkrótce zastrzyk adrenaliny da ci siłę do podjęcia ostatecznego trudu - wypchnięcia dziecka na zewnątrz.

Jak długo trwają poszczególne fazy porodu? Mówi położna:

 

Tematy: poród naturalny, skurcze porodowe, oznaki porodu, pierwsza faza porodu, objawy porodu, skurcze Braxtona-Hicksa, czop śluzowy, rozwarcie

Komentarze