Powrót do pierwszej strony

Mówi się!

Ocena: 3.53/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!
Fot. Shutterstock

Wygniam śmiało ciało i krzyczę (dziecko od 0 do 3. miesiąca życia)

"Albo mnie zrozumieją, albo zginę" - noworodek doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Dlatego właśnie kiedy jest mu źle, kiedy jakaś jego potrzeba nie jest zaspokojona, krzyczy wniebogłosy. Płacz jest tak wyraźną formą komunikacji, że łatwo przegapić inne. To jednak nie znaczy, że inne nie istnieją. Dziecko od początku stara się być dla nas interesującym rozmówcą. Dlatego właśnie już kilka godzin po przyjściu na świat, potrafi odwzorować mimikę osoby, która się nad nim pochyla. To tak jakby wyrażał swoją akceptację i aprobatę (zwróć uwagę, że ty też, kiedy kogoś lubisz i zgadasz się z tym, co mówi, zaczynasz bezwiednie naśladować jego gesty). Noworodek komunikuje się całym ciałem. Kiedy jest mu źle - wygina się i pręży, a kiedy jest mu dobrze np. w ramionach mamy, wtula się w nie czyli dopasowuje swoim ciałem do ciała mamy. Swoją dezaprobatę wyraża także zaciśnięciem powiek lub odwróceniem głowy. To w jego języku znaczy "dajcie mi już spokój". W 6. tygodniu życia niemowlę zyskuje bardzo cenną z punktu widzenia komunikacji umiejętność - jest to umiejętność uśmiechania się.

Poznaj 9 fascynujących faktów o noworodku.

 

Tematy: rozwój mowy, głużenie, gaworzenie, pierwsze słowa, rozmowa z dzieckiem

Komentarze