Powrót do pierwszej strony

4 złe rzeczy, które wyjdą twemu dziecku na dobre

Ocena: 4.51/5 Głosów: 4
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Frustracja

"Jeszcze zdąży dostać od życia w tyłek, więc póki mogę, będę go przed tym chronić" - ty też tak czasem myślisz i stajesz na głowie, by twoje dziecko miało wszystko, czego zapragnie? No cóż… nie mamy dobrych informacji. To nie jest najlepszy sposób na wychowanie szczęśliwego człowieka.

Od samego początku warto przyzwyczajać dziecko do tego, że nie wszystkie jego potrzeby są zaspokajane (a przynajmniej nie natychmiast). Nie, nie zamierzamy cię namawiać "zostaw je, niech się wypłacze". Chodzi raczej o umiejętne dawkowanie "nieprzyjemności", by malec miał szanse nauczyć się radzić sobie z nimi. Żeby potem, kiedy okaże się, że świat nie chce pójść mu na rękę, nie było to dla niego przytłaczające. Umiejętność radzenia sobie z przeciwnościami losu i podnoszenia się po upadku jest częściowo wrodzona, a częściowo wyuczona. Żeby jednak nauka przyniosła rezultaty, powinna zostać rozpoczęta odpowiednio wcześnie. Dlatego nie rzucaj telefonu w pół zdania bo twój dwulatek natychmiast chce się z tobą pobawić. Poproś go, by poczekał i dokończ wątek. Nie kupuj każdej zabawki o jaką dziecko cię poprosi. Nie wychodź ze sklepu bo jest trzyosobowa kolejka, a twój przedszkolak nie lubi czekać.

10 zasad wychwawczych, które zawsze przynoszą efekt

Tematy: wychowanie, dieta dziecka, frustracja, nuda, zasady wychowawcze

Komentarze