;

Jak ocenia się stan łożyska?

Ocena: 4.9/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Odpowiada dr n. med. Urszula Brocka-Zakrzewska, ginekolog położnik z Centrum Medycznego ENEL-MED

Jednym z podstawowych sposobów jest klasyczne ciążowe badanie USG. Ono pozwala ocenić m.in., czy dziecko nie jest zbyt małe jak na wiek ciąży, co mogłoby świadczyć właśnie o gorszym funkcjonowaniu łożyska. Jeśli jest takie podejrzenie, planuje się kolejne USG za 2 tygodnie, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście doszło do zahamowania rozwoju płodu, czy też dziecko wprawdzie jest mniejsze, ale dynamika jego wzrostu jest prawidłowa. Lekarz wykonujący badanie określa także stan łożyska wg. skali Grannuma, czyli głównie to, czy jest ono zwapniałe. Warto jednak pamiętać, że jest to subiektywna ocena i czasem się zdarza, że łożysko mimo licznych zwapnień świetnie funkcjonuje.

Kolejnym standardowym badaniem, które pozwala ocenić pośrednio stan łożyska jest KTG, czyli zapis pracy serca płodu. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, wykonuje się je dopiero w terminie porodu.

Dodatkowych informacji mówiących nam o pracy łożyska i równocześnie dobrostanie płodu dostarcza nam badanie przepływów w najważniejszych dla prawidłowej ciąży naczyniach. Kluczowe znaczenie ma tutaj ocena jakości przepływów w tętnicy pępowinowej, tętnicy środkowej mózgu, przewodzie żylnym i tętnicach macicznych.

Badanie usg w III trymestrze ciąży można poszerzyć o wykonanie testu Manninga inaczej zwanego "oceną profilu biofizycznego płodu". Jest to zbiorczy test, w którym ocenia się najczęściej 4 parametry płodu: ilość wód płodowych, ruchy duże i małe płodu oraz akcję serca. Za każdy parametr można przyznać 2 punkty, czyli w sumie test daje maksymalnie 8 punktów. Chyba, że mamy możliwość wykonania dodatkowo zapisu akcji serca płodu (KTG). Wtedy za prawidłowy wynik tego badania dodaje się kolejne 2 punkty, co daje w sumie 10 punktów za całość.

Jeśli są jakieś wątpliwości dotyczące stanu łożyska, przeprowadza się w wielu ośrodkach tzw. test stresowy z zastosowaniem oksytocyny. Polega on na stworzeniu dziecku warunków podobnych do tych, które będą miały miejsce podczas porodu. Podając dożylnie oksytocynę, wywołuje się kontrolowaną czynność skurczową i sprawdza w badaniu KTG jak zachowuje się serce płodu. Taki test trwa ok 40 min. i przeprowadza się go wyłącznie w warunkach szpitalnych. Pozwala on podjąć decyzję o ewentualnym zakończeniu ciąży cesarskim cięciem. Możemy bowiem podejrzewać, że jeśli podczas tego testu serce dziecka w niektórych momentach zwalnia, poród naturalny może być dla niego zbyt dużym wysiłkiem.

Posłuchaj, jakie są wskazania i przeciwwskazania do cesarskiego cięcia.

Komentarze