;

Kiedy jesteśmy u krewnych, ci zawsze strofują nasze dzieci. Jak reagować?

Ocena: 4.75/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że reguły, które panują w danym domu ustala jego gospodarz. To znaczy, że musimy się albo do nich dostosować, albo nie wybierać się tam z wizytą. Jeśli więc u krewnych dzieci mogą bawić się wyłącznie w pokoju dziecięcym, uszanujmy to i poprośmy naszego malucha, żeby tam się udał. Najlepiej jeśli wcześniej, przed wyjściem z domu, powiemy mu, jak powinien zachowywać się podczas wizyty i czego od niego oczekujemy.

Oczywiście zdarza się tak, że oczekiwania naszych krewnych są wyjątkowo trudne do spełnienia np. ciotka chce, by pięciolatek siedział z dorosłymi gośćmi spokojnie przy stole przez kilka godzin. W takiej sytuacji nie ma sensu męczyć dziecka i co chwilę upominać, ani też pozwalać, by ktoś wciąż zwracał mu uwagę czy krytykował. Lepiej wyjaśnić, że zadanie jest bardzo trudne, czy wręcz niewykonalne, dla dziecka w tym wieku. Może po prostu krewni nie mają pojęcia o typowym rozwoju i zachowaniu kilkulatka i kiedy im kilka spraw wyjaśnisz, przestaną oczekiwać cudów. Jeśli jednak upierają się przy swoim i wspominają dawne czasy, kiedy to "dzieciaki były lepiej wychowane", nie ma sensu z nimi walczyć. Lepiej rozważyć szybsze zakończenie wizyty. Oczywiście nie chodzi o ostentacyjne opuszczenie domu. Można natomiast powiedzieć prawdę, że tak długie siedzenie przy stole jest dla dziecka męczące, więc powoli będziecie zbierać się do wyjścia. Pewnie krewni stwierdzą, że przesadzasz, albo rozpuszczasz w ten sposób dziecko. I mają prawo do takiej opinii, a ty masz prawo pozostać przy swoim zdaniu i wychowywać dziecko według swoich zasad. Oczywiście jeśli problemy związane z zachowaniem twego potomka pojawiają się zawsze, kiedy spotykacie się z innymi ludźmi, warto pomyśleć o rewizji swoich metod. Natomiast nie powinnaś pozwalać na to, by ktoś obrażał, zawstydzał czy krzyczał na twoje dziecko. Jeśli do tego dojdzie, masz pełne prawo przerwać i powiedzieć, że chcesz sama porozmawiać z malcem o tym, co się wydarzyło.

Sprawdź, kiedy warto iść z dzieckiem do psychologa

Komentarze