;

Jak odpowiedzieć na pytanie skąd się biorą dzieci?

Ocena: 4.85/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Już trzylatek pyta np. o to, czemu tatuś siusia na stojąco albo gdzie młodsza siostrzyczka ma siusiaka. Pytanie "skąd się wziąłem?" pojawia się zwykle około czwartego roku życia. Odpowiadajmy:

  • Spokojnie. Nie karćmy dziecka za zadawanie "takich" pytań (ono po prostu jest ciekawe), nie okazujmy paniki czy zażenowania. Od naszych odpowiedzi na te pierwsze pytania zależy, jak w przyszłości dziecko będzie postrzegało własną seksualność. Warto więc, żeby rozmowa odbyła się w spokojnej, naturalnej i ciepłej atmosferze.
  • Szczerze. Opowiadania o bocianach lepiej sobie darować. Dziecko z czasem domaga się coraz większej liczby szczegółów, w razie wątpliwości odpowiedzi będzie szukać gdzie indziej. Odkrycie kłamstwa może poważnie naruszyć zaufanie do rodziców.
  • Adekwatnie do potrzeb. Trzylatkowi nie jest potrzebny kompletny wykład z anatomii. Wystarczy mu odpowiedź, że wziął się "z brzuszka mamusi". Z czasem można opowiedzieć o nasionku taty, które połączyło się z jajeczkiem mamy, gdy rodzice mocno się przytulili. Podkreślajmy wagę uczuć, warto powtarzać dziecku, że wzięło się z miłości.
  • Prosto. Starajmy się używać języka, jakim operuje dziecko - słowa w rodzaju "macica", "plemnik" czy "zygota" tylko narobią zamieszania, a sprawa wciąż będzie dla kilkulatka niejasna.

Sprawdź, jak przebiega rozwój seksualny dziecka

Komentarze