;

Co robić, by dziecko nie jadło fast-foodu?

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Upodobanie do fast foodu to jeden z problemów, który dzieci przenoszą na swoje dorosłe życie - złe nawyki żywieniowe wyniesione z dzieciństwa mają wpływ na dorosłe życie dziecka. Chociaż teraz dziecko nie odczuwa negatywnych skutków szybkich, ubogich w witaminy i składniki mineralne (zaś bogatych w nasycone kwasy tłuszczowe i kalorie) dań, zła dieta doprowadzi w przyszłości do problemów zdrowotnych, takich jak nadwaga, otyłość, zbyt wysokie ciśnienie tętnicze, podwyższony poziom cholesterolu itd.

Za wyrobienie w dziecku prawidłowych nawyków żywieniowych odpowiedzialni są rodzice. Dlatego jeśli dziecko od domowego obiadu woli frytki z popularnej sieciówki, warto popracować nad potrawami serwowanymi w domu. Menu dziecka powinno być bogate i urozmaicone. Dobrym pomysłem jest wspólne przygotowywanie posiłków i tłumaczenie dziecku, dlaczego zdrowe odżywianie ma tak duże znaczenie. Potrawy powinny być kolorowe i starannie przygotowane. W domu można nawet przygotować hamburgera - wystarczy użyć do tego celu ciemnego pieczywa, dużej ilości warzyw (sałata, pomidory, ogórek) i kotleta (mielony lub schabowy - domowy). Wspólnie z dzieckiem można również zrobić pyszną, domową pizzę.

Ulubiona restauracja malucha nie musi zostać objęta całkowitym zakazem - od czasu do czasu (byle nie za często) można zabierać dziecko do miejsca serwującego szybkie dania, i wykorzystać odwiedziny do uświadamiania dziecku, że nawet w barze szybkiej obsługi można wybrać sałatkę zamiast hamburgera.

Komentarze