Jeść, aby schudnąć

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Odchudzanie kojarzy ci się z wiecznym głodem? Metoda Montignaca przełamuje ten stereotyp. Myślą przewodnią tej diety jest minimum zakazów i maximum rozkoszy kulinarnych. To świetna opcja nie tylko dla osób, które mają dużo czasu na gotowanie, ale także dla aktywnych zawodowo.

Absolutnie nie rezygnuj z posiłków, jedz trzy razy dziennie o regularnych porach.
Absolutnie nie rezygnuj z posiłków, jedz trzy razy dziennie o regularnych porach.

Metoda Montignaca nie jest żadną dietą cud, która w szybkim czasie doprowadzi do spadku masy ciała i uczyni nas szczęśliwymi. To racjonalna metoda, na którą składają się dwie fazy - I, której celem jest zmiana nawyków żywieniowych i schudnięcie - i II, która ma utrzymać wagę na odpowiednim poziomie. Michael Montignac, autor omawianej metody, ostro krytykuje diety niskokaloryczne, które święcą triumfy we współczesnej dietetyce. Jego zdaniem, to "jedna z największych naukowych bzdur dwudziestego wieku", a jej popularność wynika z szybkich efektów tej diety (niestety, krótkotrwałych) oraz szybkiego rozwoju gałęzi gospodarki związanej z produkcją produktów "light".

Gdyby diety niskokaloryczne miały potwierdzenie w rzeczywistości, osoby jedzące 1000 kcal powinny być bardzo szczupłe, a te, które zjadają 3 tys. i więcej, powinny cierpieć na otyłość. Tak nie jest, ponieważ każdy z nas ma indywidualne zapotrzebowanie na energię, a także wraz ze zmniejszeniem liczby dostarczanych kcl ulegają spowolnieniu procesy metaboliczne i organizm zaczyna magazynować zapasy energii pod postacią tłuszczu. Każdy, kto odchudzał się wg diet niskokalorycznych, wie, o czym mowa.

 

Główne zasady

Michael Montignac za nadwagę obwinia rozregulowaną trzustkę, która w reakcji na spożycie "złych" węglowodanów produkuje nadmiar insuliny, co z kolei uruchamia mechanizmy odpowiedzialne za magazynowanie tłuszczu w organizmie. Jednym z ważniejszych pojęć w jego Metodzie jest Indeks Glikemiczny, który dzieli węglowodany na dobre i złe. Określa wpływ cukrów na stężenie glukozy we krwi. Im wyższa jest jego wartość, tym wyższy poziom cukru we krwi, na co trzustka reaguje zwiększoną produkcją insuliny, co w konsekwencji prowadzi do tycia.

Do sprawdzania wartości IG węglowodanów służą specjalne tabelki.

Jak więc jeść, żeby schudnąć? Oto 7 zasad, które pomogą ci zrzucić zbędny balast i cieszyć się szczupłą sylwetką, a tym samym dobrym samopoczuciem:

  • Montignac wyróżnia dwa rodzaje posiłków: węglowodanowo-białkowe oraz tłuszczowo-białkowe. Podczas fazy I w skład pierwszych komponuj węglowodany o Indeksie Glikemicznym do 50 oraz nabiał zawierający do 1,5 proc. tłuszczu; w skład drugich - węglowodany, których wartość IG nie przekracza 35 oraz produkty zawierające tłuszcze pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. W II fazie możesz łączyć z tłuszczami węglowodany o wyższym IG.
  • Wyeliminuj ze swojego menu cukier, jasne pieczywo, kukurydzę, ziemniaki oraz wszystkie alkohole z wyjątkiem czerwonego wytrawnego wina - lampkę możesz wypić po obiedzie.
  • Absolutnie nie rezygnuj z posiłków, jedz trzy razy dziennie o regularnych porach - rano obfite śniadanie (najlepiej węglowodanowo-białkowe), po min. 3 godzinach obiad tłuszczowo-białkowy, a po min. 4 godzinach lekką kolację (węglowodanowo-białkową lub tłuszczowo-białkową).
  • Zapomnij o liczeniu kalorii - jedz tyle, żeby najeść się do syta, ale się nie przejadaj.
  • Możesz jeść owoce, ale nigdy w trakcie lub po posiłku, tylko co najmniej 15 minut przed posiłkiem i to tylko węglowodanowo-białkowym.
  • Pij 2 litry wody dziennie, ale nigdy podczas posiłku, tylko pół godziny przed lub po.
  • Zrezygnuj z kawy.

 

Dla zapracowanych

Metoda Montignaca może być z powodzeniem stosowana przez osoby aktywne zawodowo, które często stołują się w restauracjach. Wystarczy uważniej przyjrzeć się karcie menu i wybierać odpowiednie pozycje dania. W restauracjach najłatwiej zamówić posiłki tłuszczowo-białkowe. Jeśli taki posiłek wybierzesz - nie może on zawierać węglowodanów, których IG przekracza wartość 35. Należy unikać mięsa panierowanego, więc dla pewności - wszelkich kotletów otaczanych w bułce tartej oraz ryb smażonych w mące. Ponadto lepiej nie ryzykować i nie zamawiać dań mięsnych z sosami, gdzie może czaić się biała mąka - jeden z wrogów Metody Montignac. Najlepiej prosić o grillowane mięsa i ryby oraz steki pieczone w wysokiej temperaturze. Do tego obowiązkowo duża porcja sałatek lub surówek, ale uwaga - bez dodatku cukru, marchewki gotowanej, groszku i kukurydzy. Należy zrezygnować z dodatków, takich jak ziemniaki, frytki, ryż, pieczywo oraz soki owocowe. O skład dań zawsze można zapytać kelnera i ponegocjować z nim indywidualny dobór posiłku. To tylko na początku wydaje się skomplikowane, po pewnym czasie wchodzi w krew i trudno wyobrazić sobie powrót do tradycyjnego polskiego menu, gdzie na talerzu triumfy święcą schabowy, kapusta i ziemniaki.

 

Ważne węglowodany

Dobre węglowodany
to takie, które powodują niewielki wzrost poziomu glukozy we krwi. Do tej grupy należą węglowodany o indeksie glikemicznym (IG) niższym 50.

Złe węglowodany
to takie, które powodują silny wzrost poziomu glukozy we krwi. Do tej grupy należą węglowodany o indeksie glikemicznym (IG) wyższym niż 50.

Węglowodany

Indeks Glikemiczny, wskaźnik określający wzrost glukozy we krwi po zjedzeniu węglowodanu. Im mniejszy, tym lepiej

Maltoza (zawarta w piwie)

120

Glukoza

100

Smażone ziemniaki

95

Miód

90

Gotowana marchew

85

Płatki kukurydziane, popcorn

85

Cukier

75

Chleb z białej mąki

75

Batoniki czekoladowe

70

Gotowane ziemniaki

70

Kukurydza

70

Biały ryż

70

Banany

60

Chleb pełnoziarnisty lub z otrębami

50

Ryż brązowy

50

Płatki owsiane

40

Świeże soki owocowe (bez cukru)

40

Makaron z mąki razowej

40

Fasola czerwona

40

Groch suszony

35

Produkty mleczne

35

Soczewica

30

Ciecierzyca

30

Świeże owoce

30

Surowa marchew

30

Owoce w puszce (bez cukru)

25

Czekolada (ponad 60 proc. kakao)

22

Fruktoza

20

Soja

15

Zielone warzywa, pomidory, grzyby

<15

Tematy: dieta, dieta Montignaca, odżywianie, zdrowe odżywianie, Indeks Glikemiczny, węglowodany

Komentarze