Dieta hedonistki

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Trudno jest ci przejść na dietę odchudzającą, bo nie umiesz odmawiać sobie przyjemności? Oto sposoby na zrzucenie zbędnych kilogramów bez rezygnowania z ulubionych potraw i smaków.

Zamiast ciasta jedz mniej kaloryczne lody.
Zamiast ciasta jedz mniej kaloryczne lody.

Porzuć stare nawyki

Przede wszystkim wprowadź do swojej kuchni zasady zdrowego przygotowywania posiłków. Czyli zamiast smażenia na tłuszczu - gotowanie, pieczenie, duszenie we własnym sosie. Dania mają być jak najmniej przetworzone, jak najrzadziej podgrzewane. Stawiaj wyłącznie na produkty świeże (zdecydowanie szybciej je trawimy!), bez konserwantów i chemicznych dodatków. Zamiast soli i cukru używaj ziół i miodu. Ogranicz tłuszcz - zarówno jako dodatek do posiłków, jak i składnik samych produktów. Nie zapominaj także o częstym popijaniu wody, która wypełni żołądek (więc nie będzie się on domagał dużej porcji posiłku), jak również usprawni pracę układu trawiennego.

Eksperymentuj

Powyższe zalecenia mogą ci nieco przypominać ogólne zasady diety South Beach, której założeniem jest wyeliminowanie z jadłospisu tuczących produktów, a zastąpienie ich warzywami i owocami. Oczywiście, możesz tę dietę wypróbować. Ale bardziej zależy nam na tym, byś opracowała swój własny model odżywiania, zgodny z twoim stylem życia. Dlatego wsłuchaj się w swoje ciało i postaraj się zauważyć, jak reaguje na konkretne produkty. Zaobserwuj, po czym masz zaparcia czy wzdęcia, a co pozostawia nieprzyjemne uczucie ciążenia na żołądku. Te proste sygnały mówią, że konkretne produkty ci nie służą i należy ich unikać.

Ach, te słodkości

Chciałaś ograniczyć tuczące produkty, a właśnie masz przeogromną ochotę na ciastko? Zjedz je więc, ale… niech to będzie kawałek domowego biszkoptu albo mała drożdżowa bułeczka bez nadzienia. Wszelkim cukrowym posypkom, lukrom, czekoladowym i marmoladowym nadzieniom - mówimy zdecydowane "nie!" Te dodatki podnoszą kaloryczność ciasta nawet o 100 procent. Polecamy też zamianę ciast na mniej kaloryczne lody - dla porównania porcja lodów to ok. 250 kcal, a 100 g ciasta - nawet ok. 500 kcal. Sprytnym sposobem na oszukanie głodu na słodkości jest też zjedzenie landrynek, które co prawda zawierają cukier, ale za to nie mają tuczącego tłuszczu.

Dietetyk radzi, jakie preparaty hamują apetyt na słodycze:

 

 


Lepiej mniej niż wcale

Kiedy masz ochotę coś zjeść, ale nie możesz, bo twoja dieta na to nie pozwala, fundujesz sobie nieprzyjemne poczucie braku i straty. A przecież w twojej diecie nie o to chodzi. Dlatego zamiast odmawiać sobie np. pizzy, zjedz jedynie jej kawałeczek. Zwróć też uwagę na to, co znajduje się na cieście. Zamiast smażonego salami z cebulą i pieczarkami pod podwójną kołderką sera żółtego wybierz farsz warzywny w towarzystwie plasterków mozarelli - będzie równie smacznie, ale zdecydowanie mniej kalorycznie. I jeszcze jedna ważna zasada odchudzania - długo przeżuwaj każdy kęs. Mimo że zjesz mniej, szybciej poczujesz się nasycona, a poza tym dobrze rozdrobniony pokarm nie zalega na żołądku i jest szybciej trawiony.

Zamiast narzekać, działaj!

Kiedy pozwolisz sobie na kulinarny grzeszek, nie rozliczaj się bez końca. Lepiej zrób coś, co naprawi twoje łakomstwo. Wypij zieloną herbatę, która działa oczyszczająco. Zjedz jogurt wzbogacony o szczepy bakterii priobiotycznych - wzmocni on korzystną florę jelit, które będą działały sprawniej. Albo pójdź na długi spacer, który będzie również świetną gimnastyką dla układu pokarmowego.

Tematy: dieta, odchudzanie, dieta odchudzająca, dieta South Beach

Komentarze