Kiedy lekkie produkty są ciężkie dla zdrowia

Ocena: 4.5/5 Głosów: 24
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Mleko 0 proc. nie ma w sobie wiele wartości odżywczych. Fot. Shutterstock.com
Mleko 0 proc. nie ma w sobie wiele wartości odżywczych.

Z tłuszczem czy bez tłuszczu? - oto jest pytanie

Tłuszcz posądzany jest o wywołanie epidemii otyłości i chorób związanych ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu we krwi. Nic więc dziwnego, że tak chętnie sięgamy po produkty beztłuszczowe. Tymczasem nie jest to wcale taki zdrowy ruch. To przecież dzięki tłuszczowi przyswajane są witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A, D, E i K. Produkty beztłuszczowe mają więc z reguły mniej wartości odżywczych. Natomiast często więcej w nich wody, sody, żelatyny, barwników, pektyn, konserwantów i… cukru. Tym wszystkim bowiem zastępuje się brakujący tłuszcz. Poza tym to tłuszcz jest materiałem, z którego organizm czerpie energię. To on jest wykorzystywany do produkcji żółci i wielu hormonów. A tak nam potrzebne nienasycone kwasy tłuszczowe nie są w ogóle przez nasz organizm produkowane i powinny być dostarczane z zewnątrz (znajdziesz je w rybach czy oliwie). Tak więc szkodliwy jest nie tylko nadmiar tłuszczu, ale też jego brak. Lepiej więc zupełnie zrezygnować z produktów, które zostały całkowicie odtłuszczone. Tym bardziej, że korzyści bywają malutkie jak np. w przypadku jogurtu 0 proc., który ma średnio tylko 9 kcal mniej niż jogurt normalny.  

Kiedy i jak kupować produkty light?

Produkty light sprawdzają się, jeżeli musisz schudnąć, a nie jesteś w stanie zrezygnować z jakiegoś ukochanego produktu np., majonezu czy żółtego sera. Przydadzą się też, jeżeli masz zbyt wysoki poziom trójglicerydów i cholesterolu we krwi. Zanim jednak sięgniesz po produkt "light":


1. Zastanów się, dlaczego w ogóle chcesz go zjeść. Może wcale nie musisz po niego sięgać? Jeśli chcesz schudnąć, spróbuj najpierw zmniejszyć wielkość posiłków i zwiększyć ich częstotliwość, wyeliminuj to, co najbardziej kaloryczne oraz niezdrowe i zacznij się ruszać. Dopiero jeśli to nie przyniesie efektu, rozważ włączenie do diety produktów "light"

Czytaj też: Jak zacząć ćwiczyć i nie zrezygnować po tygodniu

2. Przeczytaj dokładanie etykietę. Dowiesz się, czy na pewno kalorii jest mniej, niż w oryginalnym produkcie. Poza tym sprawdzisz, czym zastąpiono tłuszcz i cukier. Zrezygnuj z zakupu, jeśli użyto wielu szkodliwych dodatków lub zbyt dużej ilości błonnika (stosuje się go jako wypełniacz, a dawka powyżej 30 g może powodować biegunki).

Sprawdź, jak czytać etykiety


3. Pamiętaj o tym, że wiele osób jedzących produkty "light" wpada w pułapkę "ma mniej kalorii, więc mogę zjeść więcej". Postaraj się ominąć tę rafę.


4.  Zastanów się czy nie jesz ich zbyt często. Nie powinno się ich spożywać w dużej ilości i na co dzień bo to grozi m.in. dolegliwościami ze strony układu pokarmowego i niedoborem witamin. A jeśli jesteś w ciąży, albo karmisz piersią powinnaś w ogóle z tych produktów zrezygnować. Nie podawaj ich również małym dzieciom i osobom starszym.

 

 

Czytaj też: Rolls-royce wśród diet?

Tematy: dieta, produkty light, odchudzanie, błędy w odchudzaniu

Komentarze