Grilluj na zdrowie

Ocena: 4.8/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Podczas sezonu na grillowanie wcale nie musisz unikać potraw z rusztu. Wystarczy, że zadbasz o to, by były zdrowe. Poznaj zasady zdrowego grillowania.

Pilnuj, by na grillu mięso nie smażyło się w ogniu.
Pilnuj, by na grillu mięso nie smażyło się w ogniu.

To prawda, w grillowanych potrawach mogą znajdować się niebezpieczne dla zdrowia toksyny, o czym niejednokrotnie przestrzegali specjaliści. Benzopiren, akrylamid, nadtlenki, wolne rodniki - te trujące, a nawet działające rakotwórczo substancje powstają w wyniku przede wszystkim złej obróbki termicznej jedzenia. Nastraszyliśmy cię? Teraz czas na zachętę!

Mało tłuszczu, mało kalorii

To mit, że grillowane potrawy są ciężkostrawne i tuczące. Wręcz przeciwnie - do grillowania nie trzeba używać tłuszczu, a ten, który znajduje się w mięsie czy rybach, naturalnie się z nich wytapia. Ważne jest tylko, byś na ruszt wrzucała zdrowe produkty. Dlatego nie idź na łatwiznę, bo okupisz to nadliczbowymi kaloriami i problemami z żołądkiem. Zamiast kiełbasy czy kaszanki na grilla przygotuj kawałeczki chudego mięsa drobiowego lub cielęciny, rybę oraz warzywa. Jeśli masz ochotę na czerwone mięso, warto wcześniej je zamarynować, bo dzięki temu szybciej się upiecze; możesz je nawet wcześniej podgotować, a na grillu jedynie podgrzać.

Zwróć uwagę na rozmiar mięsnych kawałków. Sznycel powinien mieć grubość 2 cm, co sprawi, że będzie gotowy do zjedzenia już po 10 minutach zapiekania. Ryby zaś piecze się zaledwie 7-10 minut, a większość warzyw (wyjątkiem np. ziemniaków) jeszcze krócej.

Zamiast mieszanek przyprawowych ze szkodliwym glutaminianem sodu i innymi chemicznymi polepszaczami smaku użyj ziół. Mięso możesz obłożyć plasterkami czosnku i cebuli oraz oprószyć oregano, szałwią czy kolendrą. Warto wiedzieć, że niektóre zioła pomagają w trawieniu - dodaj więc kminku i majeranku, które zapobiegają niestrawności oraz działają oczyszczająco.

Przesłodzony ketchup zastąp przecierem pomidorowym, najlepiej domowej roboty. Porcję dodatkowę, o identycznej objętości co grillowane mięso, powinny stanowić świeże warzywa. To bomba antyoksydantów, które uporają się z ewentualnymi wolnymi rodnikami, jakie mogły wytworzyć się podczas grillowania.

Rzucaj najpierw na tackę, potem na ruszt

Masz już zdrowe produkty? Teraz warto się dowiedzieć, co robić, by przygotowane na grillu zachowały swoje wartości odżywcze oraz by nie stały się toksyczne. Przede wszystkim sprawdź, czy grill jest czysty. Nie może na nim być ani śladu po poprzedniej biesiadzie, czyli np. spalonego tłuszczu. Następnie użyj świeżej porcji węgla drzewnego (brykietu) lub drewna z drzew liściastych, a jako podpałki jedynie naturalnych substancji spalających się całkowicie (np. wysuszonej gałęzi).

Pozwól, by brykiet dobrze się rozpalił. Odczekaj cierpliwie około pół godziny. Gdy będzie pokryty szarym popiołem, czas na grillowanie.

Produkty kładź na specjalnej aluminiowej tacce ze żłobieniami, dzięki czemu ociekający z mięsa tłuszcz będzie gromadził się w rowkach. (Tłuszcz ściekający na żarzące się węgle przyczynia się do wydzielenia toksycznego benzopirenu, który z powrotem osadza się na mięsie). Pilnuj, by mięso nie smażyło się w ogniu, w zbyt dużej temperaturze oraz za długo - wysuszone jest ciężkostrawne, a przypalone w węglowej powłoce skrywa substancje rakotwórcze.

Podczas grillowania nie wrzucaj do ognia papieru (zwykle jest na nim lakier lub farba drukarska), szyszek bądź igieł z drzewa iglastego (znajdująca się na nich żywica po spaleniu wydziela toksyczne związki). Jeśli dorzucasz węgiel, zdejmij potrawy z rusztu i połóż z powrotem, dopiero gdy się dobrze rozżarzy.

Tematy: grill, zdrowe grillowanie, grillowane warzywa, grillowane mięso

Komentarze