Spokojnie, to tylko alergia

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

To problem, który dotyczy w zasadzie każdego z nas. Bo albo jesteśmy sami chorzy, albo ktoś w naszym otoczeniu musi borykać się z uczuleniem. Dlatego warto wiedzieć, jak postępować, by choroba ta nie uprzykrzała zbytnio życia. To wcale nie takie trudne.

Aby uniknąć przykrych objawów, trzeba wyeliminować uczulający pokarm z jadłospisu
Aby uniknąć przykrych objawów, trzeba wyeliminować uczulający pokarm z jadłospisu

Najlepiej zacząć od ustalenia tego, co nas uczula. Bo aby alergia była dobrze leczona, a tym samym nie sprawiała kłopotów, trzeba przede wszystkim wiedzieć, co ją powoduje. W tym celu warto wykonać testy alergiczne, a potem po prostu unikać uczulających czynników, jednocześnie dbając, by w diecie nie zabrakło niczego, co wartościowe. Jak to zrobić? Oto nasze rady.

Sztuka unikania

W tej kwestii nie ma półśrodków. Aby uniknąć przykrych objawów, trzeba wyeliminować uczulający pokarm z jadłospisu. Metody polecane przez babcie, typu: "jedz, a żołądek się przyzwyczai", można włożyć między bajki. Nie ma takiej możliwości! Za to możliwe jest ustąpienie alergii pokarmowej, szczególnie u najmłodszych dzieci, ale pod warunkiem, że przez co najmniej rok nie będą one dostawały uczulającego pokarmu - nawet odrobiny! A jak wiadomo, nie jest to łatwe, szczególnie jeśli chodzi o maluchy. Czasem trudno odmówić im słodkiego serka, choć po nim smyk obsypany jest krostkami. Niestety, trzeba jednak znaleźć w sobie siłę, by to zrobić… Warto także choć w pewnym stopniu zamienic się w detektywa,  bo uczulające składniki mogą znajdować się w najmniej oczekiwanych miejscach, np. białko mleka krowiego w parówkach czy ketchupie, a gluten w czekoladzie nadziewanej. Podkreślamy: nawet najmniejsze ilości alergenu mogą zniweczyć efekty leczenia alergii!

 

Sztuka zamienienia

Jeśli mamy uczulenie na jakieś owoce, warzywo lub nawet mięso to nie ma wielkiego kłopotu z wyeliminowaniem ich z menu. Problem pojawia się wraz z alergią na jaja, gluten oraz mleko. Produkty te są bardzo cenne dla zdrowia, a poza tym wydają się niezbędne do zbudowania prawidłowej diety. Tymczasem przy odrobinie inwencji można łatwo je zastąpić. Mleko cenne źródło białka i wapnia można zastąpić produktem mlekozastępczym, który jest bezpieczny dla alergików, a zachowuje wszystkie wartości odżywcze zwykłego mleka. Cześć osób uczulonych na mleko krowie doskonale toleruje bardzo wartościowe mleko sojowe. Poza tym źródłem wapnia są także warzywa strączkowe i orzechy, a także ryby.

Jeśli zaś chodzi o jaja, to ich wartością jest przede wszystkim żelazo. Znajduje się ono głownie z żółtku, które toleruje cześć osób uczulonych, bo alergia zwykle dotyczy samego białka. Żelazo z jaj doskonale zastąpi żelazo z mięsa, szczególnie czerwonego.

Uczulone na gluten osoby mogą za to sięgać po  produkty z ryżu, kukurydzy, gryki, ziemniaków, soi. Bez problemu można też kupić produkty bezglutenowe: makarony, kasze, pieczywo, ciasta, herbatniki - oznaczone są symbolem przekreślonego kłosa.

 

Sztuka smacznego jedzenia

Alergicy szczególnie powinni dbać o to, by jeść smacznie. Dlaczego? To ważne głównie ze względów psychologicznych - chodzi o to, by nie mieli oni pokus, by sięgać po to, co zakazane. Z drugiej strony dbałość o smaczną i zdrową kuchnię zmniejszy ryzyko powstania niedoborów pokarmowych.  Dlatego nasz rada jest taka: nie warto się zamęczać niesmaczną i byle jaką kuchnią. Trzeba zacząć ją urozmaicać! Dzięki temu zwiększamy szansę na powodzenie terapii. Ta sama zasada dotyczy także kobiet karmiących małych alergików. Często młode mamy jedzą bardzo jednostronnie, bo boja się, by nie zaszkodzić maluchom. Lekarze ostrzegają: takie postępowanie powoduje, że zmęczone, wycieńczone złą dietą matki szybciej odstawiają dzieci od piersi.

Przepisy dla dzieci z nietolerancją laktozy

Tematy: alergia pokarmowa, testy alergiczne, nietolerancja pokarmowa

Komentarze