Uważasz, że duże miasto to nie jest dobre miejsce na wakacje z dzieciakami? Nie byłaś we Wrocławiu!

Ocena: 4.3/5 Głosów: 7
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Szukanie krasnali, oglądanie rekinów pływających nad głową, multimedialne zjeżdżalnie i fontanny oraz przejazd kolejką linową nad Odrą - to naprawdę wam się spodoba.

Afrykarium we wrocławskim zoo Fot. Zoo Wrocław
Afrykarium we wrocławskim zoo

Cztery majowe dni długiego weekendu spędziliśmy testując Wrocław z czwórką dzieci (najmłodsze miało 4 lata, najstarsze – 12) i możemy zapewnić, że to miasto nie tylko zasługuje na obecność na liście „100 najlepszych miast do życia na świecie” (ranking firmy doradczej Mercer), ale także na miano jednego z najlepszych miast do odwiedzenia z dzieciakami. Podpowiadamy, co zwiedzać i jak zwiedzać, by cała rodzina świetnie się bawiła.

rzeźba oczekiwanie przed Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Rzeźba naprzeciwko Muzeum Narodowego, Fot. Maciej Świąć

1. Krasnale, czyli jak zachęcić dzieci do zobaczenia tego, co chcieliby zobaczyć rodzice ;)

Pierwsze wrocławskie krasnale były w 2D - w latach 80. pojawiały się w formie graffiti na budynkach miasta. Tworzył je ruch Pomarańczowa Alternatywa, chcąc w ten sposób ośmieszyć ówczesny ustrój (krasnale powstawały w miejscach, w których wcześniej zostały zamalowane antykomunistyczne napisy). W nowym tysiącleciu krasnoludki są już trójwymiarowe i nie chcą zajmować polityką. Mają ok. 30 cm i najczęściej są wykonane z brązu. Szacuje się, że jest ich około 270. Ile dokładnie, tego nie wie nikt, bo krasnale wyrastają jak grzyby po deszczu (instytucje, sklepy, restauracje itp. mogą zamawiać je u lokalnych artystów i umieszczać na swoim terenie), ale też znikają, jak ten, który został skradziony… sprzed banku. 

Fot. Maciej Świąć

Zwykle im ciekawsze miejsce, tym krasnali więcej. Dlatego, szukając ich z dzieciakami, macie szanse zwiedzić najważniejsze zabytki Wrocławia np. te na Starym Rynku (jeden z najpiękniejszych w Polsce) czy Ostrowie Tumskim. Najciekawsza trasa na tę wyspę wiedzie przez most Tumski, na którym zakochani wieszają kłódki, jako symbol swojej miłości.

Kłódki na Moście Tumskim

Fot. Maciej Świąć

Nie zawsze jednak łatwo dostrzec krasnala. Większość skrzatów kryje się gdzieś przy postawach budynków, ale są też takie, które zajęły miejsca na parapetach czy schowały się wewnątrz galerii lub na poczcie. Najlepiej więcej kupić w sklepie z pamiątkami specjalną mapę Wrocławia z zaznaczonymi krasnalami albo ściągnąć aplikację na smartfona Wrocław – Krasnalove. To mapa, na której jeszcze nieodnalezione przez was krasnale są zaznaczone na czerwono (do niemal każdego dołączone jest zdjęcie i opis, który pozwala sprawdzić, gdzie ukrył się skrzat i poznać jego historię), a te, które już „odhaczyliście” - na  zielono.

Aplikacja Wrocław Krasnalove     Aplikacja do szukania krasnali we Wrocławiu

2. Afrykarium, czyli główna atrakcja wrocławskiego zoo

Dzięki otwartemu niespełna dwa lata temu Afrykarium, wrocławski ogród zoologiczny można uznać za najlepszy w Polsce i jeden z najwspanialszych w Europie. Imponujący trzykondygnacyjny kompleks poświęcony mieszkańcom Afryki i opływających ją wód składa się głównie z basenów i akwariów skonstruowanych tak, by z bliska można było zobaczyć pływające pod wodą rekiny, płaszczki, hipopotamy, mureny czy seleny.

Wodospad w Afrykarium

Fot. Zoo Wrocław

Największe wrażenie, nie tylko na dzieciakach, robi możliwość wejścia do akrylowego przeźroczystego tunelu i obserwowania z tego miejsca podwodnych zwierząt. Przepływający nad głową rekin to naprawdę coś! Jeśli nie chcesz, by was to ominęło, zwiedzanie zoo zacznij właśnie od Afrykarium. Przed wejściem jest zwykle tak długa kolejka, że możecie czekać w niej ponad godzinę. My staliśmy prawie dwie, ale był to długi weekend, więc w inne dni pewnie będzie trochę krócej.

Tunel akrylowe w Afrykarium

Fot. Zoo Wrocław

Oczywiście wrocławskie zoo ma wiele innych atrakcji. Naszym dzieciakom podobała się zwłaszcza znajdująca się w budynku terrarium motylarnia, czyli pomieszczenie, w którym panują tropikalne warunki (w chodny dzień ubierzcie się na cebulkę, bo będziecie się rozbierać), a piękne motyle latają między zwiedzającymi. Warto też zwrócić uwagę na zabytkowe, postawione pod koniec XIX w. budynki. Na pobyt w zoo zarezerwujcie sobie co najmniej 5 godzin, bo naprawdę jest co oglądać.

Czytaj dalej na następnej stronie o Hydropolis, wycieczkach w pionie i Panoramie Racławickiej

Tematy: wakacje, wakacje z dziećmi, Wrocław, Wakacje w mieście, zwiedzanie z dziećmi

Komentarze