Trujące rośliny w domu i w ogródku

Ocena: 3.47/5 Głosów: 3
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Kwiaty zdobią wnętrza naszych domów, stanowią piękny, zielony akcent przy oknie. Zieleń ogrodu cieszy oczy, pozwala zregenerować siły. Dla maluchów ogród może być świetnym miejscem do brykania. Ale czy jesteś pewna, że znasz hodowane przez ciebie rośliny? Podpowiemy ci, na które rośliny musisz szczególnie uważać.

Bluszcz to jedna z roślin niebezpiecznych dla dzieci
Bluszcz to jedna z roślin niebezpiecznych dla dzieci

Twoje dziecko codziennie poznaje świat wszystkimi zmysłami - patrzy, słucha, wącha, a przede wszystkim dotyka, bada, głaszcze i przytula. Ciekawią go rośliny i zwierzęta. Pamiętaj, że nie wszystkie rośliny są dla dziecka bezpieczne!

Wiele gatunków zawiera substancje trujące. Istnieją takie, których owoce lub liście są realnym zagrożeniem dla człowieka. Trucizny chronią rośliny przed zjadaniem przez zwierzęta roślinożerne, przed pasożytami lub chorobami. Można czasem je rozpoznać po nieprzyjemnym zapachu; inne pięknie wyglądają i pachną (np. konwalia majowa), ale zjedzone mogą doprowadzić do ciężkich schorzeń, a nawet śmierci.

 

Rośliny domowe

Niebezpieczne mogą być pospolite: fiołek alpejski, pierwiosnek kubkowaty, fikus, kroton, diffenbachia, oleander pospolity, czy poinsecja tzw. gwiazda betlejemska, spotykana domach w okresie świąt Bożego Narodzenia. Kontakt soku z liści bluszczu ze skórą powoduje zaczerwienienie, natomiast połknięcie owoców - atak drgawek. Spożycie monstery, filodendronu, skrzydłokwiatu, anturium, kaladium czy diffenbachii skutkuje wystąpieniem bólu gardła i zaburzeniami oddychania. Pojawić się może także obrzęk ust, języka albo krtani - powiększająca się opuchlizna sprawia poważne trudności w oddychaniu.

Do najniebezpieczniejszych zaliczamy rośliny, które zawierają glikozydy nasercowe - powodują one arytmię serca. Zjedzenie oleandra - w jego pędach, kwiatach czy liściach występują glikozydy - powoduje nudności, wymioty, nierówną pracę serca, a nawet zgon.

Często spotykany fikus ma sok mleczny, którego jednym ze składników jest lateks. Kontakt z tą substancją, nawet bez dotykania jej, może skutkować kaszlem, katarem, świądem skóry lub atakiem astmy oskrzelowej.

 

Rośliny ogrodowe

Uprawiając kwiatki na działce czy w ogrodzie, zwróć uwagę na środki ostrożności. Gdy nie używasz rękawic ochronnych podczas pielenia, a potem brudnymi rękoma przecierasz oczy lub podajesz dziecku owoc, może dojść do zatrucia.

Wiele owoców krzewów iglastych, hodowanych w ogrodzie lub osiedlowym parku ma właściwości silnie trujące. Śnieguliczka to krzew latem obsypany białymi owocami. Ich niebezpieczeństwo polega na tym, że kształtem przypominają drażetki dla dzieci. Zjedzenie kilku owoców skutkuje torsjami oraz zaburzeniami układu nerwowego, podobnie jak spożycie owoców i liści bluszczu pospolitego. Czerwone jagody cisa pospolitego mogą zaciekawić dziecko i mylić się z borówką leśną. Same nasiona nie są trujące, o ile połknięte są w całości - rozgryzione drażnią śluzówkę z powodu zawartej w nich taksyny.

Czarne jagody ligustru pospolitego, popularnej rośliny żywopłotowej, wywołują bardzo silną biegunkę. Po zjedzeniu dużej ich ilości dziecko może dostać konwulsji, grozi mu nawet śmierć. Spożycie szyszek i igieł żywotnika, czyli tui, jednego z najczęściej spotykanych krzewów żywopłotowych skutkuje pobudzeniem, a następnie uszkodzeniem nerek i wątroby.

Bardzo trujące owoce ma wawrzynek wilcze łyko. Dziecko umiera po zjedzeniu zaledwie kilku jagód. Ich rozgniecenie powoduje łzawienie i pieczenie oczu. Również silnie trujące nasiona występują u rącznika pospolitego. Toksyny zawarte w jednym lub dwóch nasionach u małego dziecka spowodują śmierć. Podobnie apetycznie wyglądające czerwone jagody często uprawianego w przydomowych ogródkach ostrokrzewu kolczastego mają właściwości silnie trujące. Reakcje alergiczne mogą powodować także bukszpan i berberys - kontakt z sokiem i zawartymi w nim olejkami eterycznymi skutkuje uczuleniem i wysypką.

Rośliną, na którą musisz bardzo uważać podczas wiosennych spacerów z dzieckiem, jest konwalia majowa. Wprawdzie nie hoduje się jej w domu, ale bukieciki konwaliowe ładnie pachną i dzieci je lubią. Bądź jednak ostrożna, bo czerwone jagody i liście tego uroczego kwiatu mają właściwości bardzo silnie trujące. Połknięcie kilku owoców powoduje zgon. Nawet wypicie wody z wazonika, w którym stał konwaliowy bukiet skutkuje zaburzeniami pracy serca, oddychania i widzeniem na żółto.

W Polsce 75% zatruć roślinami następuje u dzieci do 10 roku życia. Pamiętaj, że niektóre z tych roślin tworzą żywopłoty wokół placów zabaw, przy przedszkolach i szkołach. Nie pozwalaj dziecku zrywać ślicznych czarnych, czerwonych, okrągłych jagódek dla zabawy.

 

Pierwsza pomoc

Jak pomóc dziecku, które miało kontakt z trującą rośliną? O ile dziecko jest przytomne, usuń z jego buzi resztki rośliny i spróbuj sprowokować u niego wymioty, podając osoloną wodę do picia i drażniąc tylną ścianę gardła. Wymiociny i resztki rośliny spakuj do woreczka i zabierz do szpitala w celu zbadania i identyfikacji toksyny. Po wymiotach podaj dziecku węgiel leczniczy i jak najszybciej przewieź malucha do szpitala.

Ważne!

Gdy kupujesz kwiaty doniczkowe, zawsze zachowaj przy doniczce etykietę z łacińską nazwą rośliny. Oznacz kwiaty nazwą botaniczną, aby w przypadku zatrucia sokiem z liści, owocami lub nasionami dostarczyć dokładnych informacji lekarzowi ratującemu dziecko. W domu spróbuj umieścić wszystkie rośliny w miejscach, z których maluch nie będzie mógł ich strącić (najwyższe półki, inne miejsca niedostępne dla dzieci). Ucz go, że nie wolno zrywać liści i wkładać ich do buzi.

Komentarze