Muzyka a rozwój dziecka

Ocena: 2.65/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Wbrew obiegowym opiniom, muzyka poważna nie jest dla dzieci zbyt poważna. Naukowcy twierdzą, że słuchanie muzyki klasycznej świetnie wpływa na rozwój dziecka już w łonie matki.

Muzyka wpływa korzystnie na rozwój malucha
Muzyka wpływa korzystnie na rozwój malucha

Muzyka poważna działa na nastrój i emocje człowieka, stymuluje rozwój mózgu, pamięci i poczucia przestrzeni. Dziecku słuchającemu muzyczki klasycznej łatwiej przychodzi nauka czytania, pisania, liczenia, logicznego myślenia, a przede wszystkim nauka języków obcych. Niemowlętom zwykle śpiewa się kołysanki, kolędy - w ten sposób stwarza im się warunki do rozwoju zdolności i zainteresowań muzycznych.

 

 

Śpiewać każdy może

Jeśli zauważasz, że twój kilkulatek lubi śpiewać, nie zabraniaj mu - niech śpiewa jak najczęściej. Możesz go wspierać, prezentując różne gatunki muzyczne, np. etno, folk, jazz, blues, czy nawet chorał gregoriański, a przede wszystkim muzykę poważną. Nie jest zbyt poważna, nie obawiaj się - dla uszu dziecka to odpowiednie dźwięki, mogące wiele emocji. Po wysłuchaniu utworu spytaj malucha, czy muzyka mu się podobała i dlaczego (czy była wesoła, smutna, skoczna, nudna i dlaczego). W kształtowaniu uzdolnień muzycznych może przeszkadzać nadmierne używanie radia i telewizji - niemal wszędzie obecny hałas i szum, jakie panują w otoczeniu dziecka, przeszkadzają mu zwrócić uwagę na subtelne dźwięki muzyczne.

 

Muzyka, ach, muzyka

Rodzice odgrywają w muzycznym rozwoju dziecka zasadniczą rolę - mogą maluchowi przekazać pozytywne i negatywne uczucia w związku z muzyką. Kontakt ze sztuką zapewni kilkulatkowi rozwój wysokiej wrażliwości, uczyni go bardziej zdyscyplinowanym i posłusznym (trzeba ćwiczyć w domu!), wywrze duży wpływ na wyobraźnię i inteligencję. Trud nauczyciela to za mało - najbardziej liczy się rodzicielska pomoc i zaangażowanie w edukację muzyczną waszej pociechy.

Słuchanie muzyki pomaga dziecku wytworzyć pewną zażyłość z ulubionymi melodiami - w trudnych chwilach dziecko uspokaja się, wycisza. Tak się dzieje np. z niemowlętami, gdy usłyszą piosenkę czy kołysankę śpiewaną wiele razy do snu. Muxyka to także najbezpieczniejsza ze sztuk - subtelna, dyskretna, uduchowiona. Uczy słuchać, kierować uwagę na zjawiska artystyczne.

 

Co dla malucha?

Muzyka Mozarta i chorał gregoriański poprawiają koncentrację i pamięć. Utwory Vivaldiego, Telemanna, Haendla czy Bacha wspomagają i przyspieszają proces przyswajania wiedzy oraz pomagają w terapii dysleksji; natomiast Strauss i Beethoven harmonizują i integrują rytm pracy serca i mózgu.

 

Szkoła muzyczna

Zainteresowanego muzyką przedszkolaka warto posłać na zajęcia do szkoły muzycznej. W wielu szkołach istnieje możliwość zapisania dzieci na zajęcia pozalekcyjne już dla pięciolatków. Sprawdzisz tam, czy twoje dziecko rzeczywiście ma ukryty talent - czy słyszy muzykę, czy rozróżnia dźwięki niższe, wyższe, czy ma pamięć muzyczną i wrażliwość słuchową typową dla muzykalnych dzieci. Pamiętaj, że kontakt z muzyką, instrumentami muzycznymi pozwala dziecku rozwijać się humanistycznie, świetnie wpływa na koncentrację i poczucie rytmu oraz uwrażliwia na piękno i estetykę.

 

Co poza szkołą?

Warto wyłączyć czasem radio, pobyć w ciszy w domu. Zwrócicie uwagę, ile dźwięków do was dociera. Spróbuj z dzieckiem rozpoznać niektóre z nich.

Często chodźcie na wycieczki do lasu, w pola, na łąki - wyciszycie się, zrelaksujecie, odpoczniecie, a przede wszystkim usłyszycie szum drzew, świst wiatru, śpiew ptaków. W ramach edukacji muzycznej wybierzcie się do filharmonii na koncert dla dzieci lub zajęcia dla maluchów, na balet - spektakl dla dzieci "Dziadek do orzechów", "Zaczarowany flet".

 

Czy istnieje "zła muzyka"?

Czasem muzyka nas denerwuje, nie podoba nam się, wywołuje złe lub smutne wspomnienia, skojarzenia. Podobnie jest z dziećmi - możemy kształtować w kilkulatku preferencje muzyczne, by w miarę wzrastania sam wybierał, co mu się podoba, a czego wyraźnie nie lubi. Techno na pewno nie jest muzyką przeznaczoną dla dziecięcego ucha - może uszkodzić układ nerwowy. Muzyka rozrywkowa działa pobudzająco, a thrash czy death metalowa może prowadzić do działań destrukcyjnych.

Komentarze