Dziecko na basenie

Ocena: 2.24/5 Głosów: 2
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Woda zwykle sprawia maluchom dużą radość – wycisza, uspokaja, masuje. Maluch poprawia koordynację ruchową oraz zwiększa wydolność oddechowo-krążeniową. Od kiedy dziecko może chodzić na basen i z jaka częstotliwością?

Pływanie to świetna gimnastyka, a jednocześnie relaks!
Pływanie to świetna gimnastyka, a jednocześnie relaks!

Pływanie to świetna gimnastyka, wzmocnienie mięśni i relaks. Wyjście z dzieckiem na pływalnię może być dla ciebie odskocznią od codzienności i rutyny. Pluskanie się z pociechą w wodzie albo jej pierwsze próby pływania mogą być ciekawą odmianą!

 

Najpierw rekonesans

Spytaj znajomych, przyjaciół, rodziców dzieci w przedszkolu który basen polecają i dlaczego, a który odradzają i z jakich powodów. Możesz także wybrać się tam sama - sprawdź, czy jest czysto; czy na pływalni obowiązują klapki i czepki oraz czy jest możliwość odkażenia stóp pod specjalnym natryskiem lub w śluzie przeciwgrzybicznej. Dowiedz się, ilu jest ratowników oraz czym odkażana jest woda? Chlor lepiej zabija grzyby, ale za to bardziej podrażnia skórę i oczy. Natomiast ozonowanie wody to niewystarczający sposób jej wyjaławiania. Mogą tam namnażać się bakterie dróg moczowo-płciowych i pasożyty.

 

Od kiedy zacząć chodzić na basen?

Można zaczynać już z niemowlęciem. Są pływalnie, organizujące zajęcia dla dwumiesięczniaków, ale pediatrzy twierdzą, że to zbyt wcześnie. Lepiej zacząć, gdy dziecko ma cztery czy sześć miesięcy.

Jeśli twój kilkulatek nie boi się wody i nie ma przeciwwskazań lekarskich (np. nawracające zapalenia uszu, zatok, choroby zakaźne wieku dziecięcego, uczulenie na chlor, biegunka, silny katar czy okres rekonwalescencji po chorobie), możesz z nim pójść popływać.

 

Pierwszy raz

Dziecku będącemu po raz pierwszy na basenie musisz trochę pomóc. Z córką niech do szatni idzie mama, z synkiem - tata. W szatni się przebierzcie, nałóżcie czepki, klapki na nogi i pomaszerujcie pod prysznic. Tam wykąpcie się, a potem przejdźcie przez śluzę przeciwgrzybiczną - wytłumacz dziecku, jaki jest sens i cel odkażania stóp. A później spokojnie wejdźcie do wody. Pozwól organizmowi małego człowieka przyzwyczaić się do temperatury wody. Maluch może wzbraniać się przed zanurzeniem się w wodzie, zwłaszcza twarzy. Antidotum na basenowe strachy mogą być pływackie gadżety, np. dobrze przylegające okularki do pływania - osłonią oczy i maluch będzie się czuł bezpieczniej. Pomocna może też być maska do pływania oraz kółko pływackie czy rękawki.

Pamiętaj, by nie zmuszać go, nie naciskać i nie zawstydzać, że taki duży, a jeszcze nie umie pływać. Nie przesadzaj z ambicjami, większość dzieci uczy się pływać w wieku około pięciu lat. Woda to żywioł, zawsze istnieje ryzyko utopienia się, nawet w kilku centymetrach wody w brodziku.

 

Basenowe atrakcje

Na pływalniach są zwykle zjeżdżalnie dla dzieci, baseny o różnych głębokościach, brodziki. Zdarzają się baseny z możliwością wypłynięcia na zewnątrz. Jeśli twój przedszkolak nie boi się wody, możesz pozwolić mu korzystać z różnych atrakcji proponowanych na basenie. Bądź zawsze koło niego, by w razie np. zakrztuszenia wodą służyć mu pierwszą pomocą.

 

Jak często chodzić na basen?

Są dzieci, które na basenie czują się jak ryba w wodzie i najchętniej w ogóle by z niej nie wychodziły, mimo fioletowych z zimna ust. Zdarzają się jednak maluchy, podchodzące z rezerwą do wodnych igraszek. Obserwuj swoje dziecko, a zobaczysz, do której grupy należy twój kilkulatek. Trudno jest podać określoną częstotliwość uczęszczania na basen.

 

Po basenie

Zdarza się, że rodzice nie chcą chodzić z dziećmi na basen, ponieważ boją się infekcji, przeziębień. Można ich uniknąć! Po wyjściu z wody zabierz malucha pod prysznic i pomóż umyć się dziecięcym płynem do kąpieli, przyniesionym z domu. Następnie otul dziecko dużym, ciepłym, kąpielowym ręcznikiem. Osusz uszy, wytrzyj włosy - zabieraj ze sobą własna suszarkę, szybciej wysuszysz głowę malucha. Poza pływalnią załóż dziecku czapkę, szalik, ciepłą kurtkę (w sezonie jesienno-zimowym).

 

Minusy publicznych basenów

Mimo że pływanie sprawia zarówno maluchom, jak i dorosłym, wielką frajdę, to jednak ma kilka wad. Woda z basenu nie nadaje się do picia - połykanie jej może skończyć się biegunką ze względu na ewentualne bakterie w niej obecne i wyjaławiające ją związki chemiczne. Zapalenie spojówek grozi wtedy, gdy otwiera się oczy pod wodą. Z basenu możesz wrócić z grzybicą, opryszczką lub infekcją dróg moczowo-płciowych (zwłaszcza u dziewczynek - z uwagi na krótszą cewkę moczową).

 

Komentarze