4 zabawy na koncentrację

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Twoje dziecko nie może skupić się na lekcjach? Oto ćwiczenia, które mu w tym pomogą.

Obserwowanie chmur może być dobrym ćwiczeniem na koncentrację. Fot. Shutterstock.com
Obserwowanie chmur może być dobrym ćwiczeniem na koncentrację.

Nie można oczekiwać od małych dzieci, że będą trwać długo w skupieniu. To zadanie bywa trudne nawet dla dorosłych. Niemniej jednak zdolność skoncentrowania się na jakiejś czynności bardzo ułatwia życie uczniom. Autorzy książki "Jak wspierać rozwój dziecka w wieku 6-13 lat" (wydawnictwo Edgrad) psycholodzy Natalia Minge i Krzysztof Minge proponują kilka prostych ćwiczeń, które, wykonywane regularnie, pomagają wykształcić tę  umiejętność. Zamieszczamy fragment ich książki z zabawami na koncentrację.

jak wspierać rozwój

 

"Trening koncentracji należy bezwzględnie rozpocząć od tego, co sprawia dziecku przyjemność. (…) przyjemnym i odprężającym ćwiczeniem może być tak lubiane przez dzieci wpatrywanie się w chmury. Wystarczy do tego dosyć po­godny dzień i z wolna płynące po niebie cumulusy. Można położyć się na łące, ale wystarczy też podejść do okna i popatrzeć w niebo. Wy­patrywanie chmur, przyglądanie się im, wymyślanie dla nich nazw czy poszukiwanie w nich znanych kształtów może być nie tylko odprężającą zabawą, lecz także waszą wspólną chwilą podczas zabieganego dnia.

Ćwiczenie 1 - Bujanie w obłokach

Stańcie razem przy oknie lub wyjdźcie na zewnątrz i popatrz­cie w niebo. Przyjrzyjcie się sunącym po niebie obłokom. Wysil wyobraźnię i zacznij mówić, z czym kojarzą ci się poszczególne chmury, nie skłaniaj dziecka, by też brało w tym udział. Jeśli nie będzie przymuszane, prędzej czy później również zacznie opo­wiadać.

 

Innym prostym sposobem na ćwiczenie skupienia może być rysowanie, a właściwie odwzorowywanie jakiegoś codziennego, lecz zarazem nie­powtarzalnego przedmiotu. Może to być zwinięta w kulkę kartka papieru, wysuszony kasztan czy kwiaty w wazonie. Warto przy tym upew­niać dziecko, że nie chodzi ani o artystyczne walory pracy, ani o wierne odwzorowanie przedmiotu. Ważne, by potrafiło dostrzec szczegó­ły, skupić się na nich i jak największą ich liczbę przenieść na kartkę.

Ćwiczenie 2 - Rysowanie

Zaproponuj dziecku namalowanie martwej natury. Może to być nawet bałagan na biurku lub sterta ubrań. Każde z was powinno usiąść w innym miejscu pokoju. Weźcie do ręki ołówek i po­starajcie się naszkicować to, co widzicie. Ponieważ każde z was będzie rysowało z innej perspektywy, obrazki powinny się od siebie różnić. Dzięki temu ćwiczeniu okaże się, kto dłużej potra­fi skupić się na zadaniu i dostrzec więcej szczegółów - dorosły czy dziecko.

 

Dobrym ćwiczeniem koncentracji jest przyzwyczajanie się do używa­nia tylko jednego zmysłu przy wyłączeniu pozostałych. Ćwiczenia tego typu są o tyle ważne, że dziecko zwykle nie może się skupić na zada­niu, bo zwraca nadmierną uwagę na to, co słyszy, na to, co dzieje się na obrzeżach jego pola widzenia, bądź na to, że krzesło, na którym siedzi, jest niewygodne. Jeżeli nauczy się wyróżniać jeden ze zmysłów i ignoro­wać wrażenia płynące z pozostałych, będzie umiało skoncentrować się w każdych, nawet niesprzyjających okolicznościach.

Ćwiczenie 3 - Skupienie na części ciała

Ułóżcie się wygodnie na podłodze lub łóżku. Zamknijcie oczy, uspokójcie oddech - wciągajcie powoli powietrze przez nos i równie powoli wypuszczajcie je przez uchylone usta. Poproś dziecko, by skupiło całą swoją uwagę na jednym konkretnym fragmencie swojego ciała. Może to być mały palec u lewej ręki. Wszystkie myśli powinny dotyczyć tylko jego. Następnie poproś o przeniesienie uwagi na inny fragment ciała. Ćwiczenie powin­no odbywać się w całkowitym bezruchu, bez napinania mięśni ani rozmów. Gdy wykonujecie je po raz pierwszy, wybierz tylko trzy fragmenty ciała, na których dziecko będzie się skupiać.

Węch to często niedoceniany zmysł. Zauważany bywa głównie wtedy, gdy skądś dochodzi wyjątkowo przyjemny bądź przykry zapach. Tym bardziej skupienie się wyłącznie na nim może być sporym wyzwaniem, a przy tym oryginalną zabawą. Wystarczy otworzyć szafkę z przypra­wami, zamknąć oczy i spróbować zidentyfikować wąchaną przyprawę. Zadanie to nie jest łatwe, ale może dostarczyć sporo śmiechu.

 

Obecność innych dzieci wcale nie musi przeszkadzać w koncentracji. Taką okoliczność można wręcz wykorzystać do jej trenowania, np. ba­wiąc się w głosową wersję ciuciubabki. Zabawa ta ćwiczy uwagę słucho­wą, pamięć, a przy tym pozwala dzieciom lepiej poznać się wzajemnie.

Ćwiczenie 4 - Kto to mówi?

Jeżeli wraz z dzieckiem spotykacie się z grupką dzieci, które się całkiem dobrze znają, możesz zaproponować zabawę polegającą na rozpoznawaniu głosów. Zawiąż pierwszemu dziecku opaskę na oczach i ustaw je na środku kółka stworzonego przez pozosta­łych uczestników zabawy. By mieć pewność, że gracz będzie kie­rował się wyłącznie słuchem, obróć go kilka razy wokół własnej osi i nakaż pozostałym dzieciom zmienić miejsca w kole. Następ­nie wybierz jedno słowo i poproś dzieci, by kolejno je wymawiały. Gracz z zawiązanymi oczami może teraz wskazać ręką dziecko i poprosić je o powtórzenie tego słowa. Jeśli odgadnie imię, dziec­ko opuszcza koło. Gra trwa aż do odgadnięcia wszystkich imion.

Wersją znacznie trudniejszą jest zabawa w rozpoznawanie słów wypowiadanych szeptem, gdyż wtedy ton głosu poszczególnych dzieci różni się w mniejszym stopniu."

 

Czytaj też: Co warto wiedzieć o integracji sensorycznej

Tematy: koncentracja

Komentarze