Chusteczki dezynfekujące dla dzieci, maseczka, rękawiczki – wyprawka w dobie epidemii

Ocena: 4.97/5 Głosów: 11
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Tegoroczna wyprawka szkolna różni się od tych z zeszłych lat – oprócz pachnących nowością książek, podręczników i piórnika powinny znaleźć się w niej również akcesoria chroniące przed koronawirusem. Co dokładnie warto włożyć do tornistra dziecka i jak rozmawiać z nim o okolicznościach, w których przyjdzie mu się uczyć?

 

Żel dezynfekujący do szkoły, czyli wyprawka na nowych zasadach

Ryzyko zarażenia koronawirusem w szkołach jest bardzo wysokie – z uwagi na zatłoczenie w budynkach niemożliwe jest np. stosowanie się do zaleceń dotyczących zachowania odpowiedniego dystansu. Na te kwestie nie masz większego wpływu, co nie oznacza, że nie możesz zrobić niczego dla zwiększenia bezpieczeństwa pociechy. Pomocne będą np. pewne akcesoria, czyli:

  • maseczka – jednorazową lub wielorazowa (codziennie prana),
  • płyn lub żel dezynfekujący (o możliwie najmniej intensywnym, znośnym zapachu),
  • chusteczki dezynfekujące dla dzieci – do przecierania ławki czy innych przedmiotów, które nie są na bieżąco dezynfekowane,
  • rękawiczki jednorazowe – na wypadek potrzeby skorzystania z toalety.

Koronawirus i wyprawka – ważna jest rozmowa z dzieckiem

Niedawno w sieci pojawił się mem z kategorii „czarny humor”. Przedstawia on dziecko, które idzie do szkoły w maseczce ze Spidermanem, a wraca w innej, z Batmanem. Zaskoczonej matce wyjaśnia, że zamienił się z kolegą, bo jego maseczka „była fajniejsza”. Czerwone oczy dziecka mają wskazywać, że zdążyło już się zarazić.

Ten żart byłby śmieszniejszy, gdyby tak doskonale nie odzwierciedlał rzeczywistości – faktem jest, że dzieci nie mają świadomości zagrożenia i mogą zachowywać się w sposób irracjonalny. Dlatego tak ważne jest, aby podjąć co najmniej jedną, a najlepiej kilka rozmów. Jakie wątki warto poruszyć?

  • Noszenie maseczki

Jeśli w szkole wymagane jest noszenie maseczki, twoje dziecko powinno wiedzieć, jak jej używać. Koniecznie porozmawiajcie o tym, że nie wolno się nią wymieniać, ściągać na brodę czy zdejmować w niewłaściwy sposób. Warto też zauważyć, że dziecko powinno mieć kilka masek – by móc sięgnąć po świeżą np. po posiłku.

  • Noszenie rękawiczek

W pewnych sytuacjach – np. podczas korzystania z publicznej toalety, dziecko powinno założyć jednorazowe rękawiczki. Uczul je, że musi je wyrzucić natychmiast po wyjściu z toalety, uprzednio zdejmując w prawidłowy sposób.

  • Używanie płynu do dezynfekcji

Oczywiście twoje dziecko nie musi, a nawet nie powinno spryskiwać dłoni płynem co każde 10 minut. Wyjaśnij, kiedy to jest wskazane – czyli np. po wyjściu z toalety albo przed jedzeniem.

  • Przecieranie biurka

Między zaleceniami ministerstwa a realiami funkcjonowania szkoły jest wielka przepaść. Dlatego uczul dziecko, aby nie zakładało, że coś – np. biurko, jest już zdezynfekowane. Dla swojego bezpieczeństwa niech przetrze je specjalną chusteczką.

Ponadto bardzo ważne jest, żeby porozmawiać o dzieleniu. Żyjemy w czasach, w których dzielenie się jedzeniem na zasadzie: „daj gryza” czy „daj łyka” może mieć fatalne skutki. Poinformuj o tym dziecko, posiłkując się np. filmami o przenoszeniu się wirusów. Uczul je również, że niebezpieczne może być nawet dzielenie się przyborami szkolnymi – jeśli dzieciaki chcą sobie w ten sposób pomóc, muszą pamiętać o dezynfekcji.

Koronawirus, szkoła, lęk – jak rozmawiać z dzieckiem potencjalnym zarażeniu?

W trakcie rozmowy musicie podjąć również wątek potencjalnego zarażenia, którego ryzyko jest w szkole dość wysokie. Koniecznie wyjaśnij, że u wielu młodych osób choroba nie wywołuje żadnych objawów. A nawet jeśli one wystąpią, to dziecko szybko uzyska pomoc – o wirusie i możliwościach leczenia chorych wiadomo przecież coraz więcej.

Uprzedź swoją pociechę, jak mogą przebiegać różne okoliczności – np. co dzieje się, kiedy ktoś ma podwyższoną temperaturę albo zaczyna kaszleć.

Na koniec rozmowy zapytaj dziecko, czy ma jakieś pytania albo obawy – czy po prostu jest coś, o czym chciałoby porozmawiać. Może się okazać, że ma obawy, które w ogóle nie przyszły ci do głowy – np. niepokoi się, że jeśli okaże się być chore, reszta dzieci przestanie je lubić. Dzięki twojemu wsparciu z pewnością łatwiej będzie mu pozbyć się takich i podobnych myśli.

Bilbliografia:
Monika Janiszewska, Małgorzata Bajko: „Mamo, co by było, gdyby... Jak i po co rozmawiać z dzieckiem na trudne tematy”, wyd. Sensus, 2018
Elizabeth Jenner, Kate Wilson, Nia Roberts, „Koronawirus. Książka dla dzieci”, wyd. Poradnia K, 2020

Komentarze