Sześciolatki idą do szkoły

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

We wrześniu 2012 roku wszystkie sześciolatki obejmie obowiązek szkolny. Do tego czasu to my rodzice decydujemy, czy nasze dziecko zostaje w przedszkolnej zerówce, czy razem z siedmiolatkami zaczyna pierwszą klasę. Czy sześciolatki są gotowe na wyzwania szkolnej edukacji? Czym się kierować, dokonując wyboru?

Część szkół podstawowych jest już przygotowana na przyjęcie sześciolatków.
Część szkół podstawowych jest już przygotowana na przyjęcie sześciolatków.

Szkoła - ważny próg rozwojowy

Pójście do szkoły określane jest przez psychologów jako kolejny ważny próg w rozwoju i życiu dziecka. Zmiana dotyczy dotychczasowego trybu życia dziecka wraz z całą rodziną. O przyjęciu do szkoły nie decydują tylko możliwości intelektualne, równie ważne są umiejętności społeczne i funkcjonowanie emocjonalne. Przejście z przedszkola do szkoły dla siedmio- czy sześciolatka jest nie lada wyzwaniem. Nowe otoczenie, obowiązki, wymagania oraz umiejętność przystosowania się do nich, odpowiedni poziom samodzielności dziecka decydują o trudnej lub łatwej adaptacji do nowych warunków.

Dylemat "zerówka czy pierwsza klasa" nie jest łatwy. Wielu rodziców ma wątpliwości, czy z jednej strony ich dziecko poradzi sobie w pierwszej klasie, gdzie będzie musiało koegzystować ze starszymi o rok dziećmi, z drugiej zaś, czy zostawiając dziecko w zerówce, z  której wycofano dotychczasowy program nauczania, nie sprawią, że ich pociechę coś ominie. Rozdarci między własnymi ambicjami, a lękiem i troską o dziecko, muszą dokonać wyboru.

By ułatwić sobie podjęcie właściwej decyzji, warto zastanowić się nad dwoma aspektami. Pierwszy dotyczy dziecka i jego obiektywnych możliwości, drugi to szkoła: czy ta, o jakiej myśleliśmy, jest wystarczająco przygotowana na przyjęcie naszego dziecka?

Sześciolatkiem być

Należałoby zacząć od tego, że grupa dzieci sześcioletnich nie jest jednorodna pod względem poziomu funkcjonowania. I tak, są dzieci, którym wychowawca poświęca więcej uwagi z racji na przykład trudności w skoncentrowaniu się na jednym zadaniu. W tej samej grupie może znaleźć się dziecko, które będzie potrzebowało dodatkowych lub trudniejszych zadań niż pozostałe dzieci. Dlatego warto dowiedzieć się, jak nasze dziecko wypada na tle grupy, jakie są jego mocne, a jakie słabe strony. Wiemy, jak nasz syn czy córka zachowują się w domu, jakie zadania bądź czynności potrafią wykonać, na ile są w tym samodzielni. Obrazu dopełni rozmowa z wychowawcą grupy przedszkolnej, który wskaże aktualne umiejętności i możliwości naszego dziecka ujawniane również poza domem.

Powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na społeczne i emocjonalne funkcjonowanie naszego dziecka. Czy w grupie rówieśniczej nasze dziecko czuje się dobrze i pewnie, jest lubiane przez inne dzieci i często zapraszane do wspólnej zabawy? Rozumie i podporządkowuje się poleceniom wychowawcy, potrafi współpracować z resztą grupy, by osiągnąć wspólny cel? Umie skoncentrować uwagę na czas wykonywania zadania? Dobrze znosi krytykę i uwagi innych, nie załamuje się w obliczu odniesionej porażki, tylko próbuje znaleźć inne rozwiązanie problemu?

Rozmowa z wychowawcą grupy i w tym przypadku sporo nam wyjaśni. Jeśli mamy jeszcze jakieś wątpliwości, możemy umówić się na rozmowę z przedszkolnym psychologiem, który sprawdzi zarówno potencjał intelektualny naszego dziecka, jak i oceni jego umiejętności społeczne i funkcjonowanie emocjonalne.

Stopień przygotowania szkoły

Część szkół podstawowych jest już przygotowana na przyjęcie sześciolatków. Do wymagań postawionych przez Ministerstwo Oświaty należą: osobne wejścia dla młodszych dzieci, szatnie i toalety odpowiednie do wzrostu dzieci, oddzielenie miejsca nauki dzieci klas 1-3 od starszych. Specjalnie przystosowane sale zajęć z miejscem na pracę i do zabawy, plac zabaw, sale na ćwiczenia ruchowe. Nauczyciele i personel pomocniczy powinien być przeszkolony do pracy z dziećmi sześcioletnimi.

By podjąć właściwą decyzję dotyczącą wyboru szkoły, nie sugerujmy się tylko jej odległością od miejsca zamieszkania. Porozmawiajmy z rodzicami dzieci, które już do szkoły chodzą. Czy są zadowoleni z wyboru, czy ich zdaniem personel jest odpowiednio przygotowany, w jakim stopniu szkoła spełniła wymagania nowej sytuacji. Większość placówek organizuje dni otwarte, wybierzmy się tam z naszym dzieckiem, by dokładnie obejrzeć miejsce, w którym nasz syn lub córka mają spędzać większość swojego czasu. Porozmawiajmy z nauczycielami, którzy od września obejmą opieką najmłodsze klasy.

Im więcej informacji zbierzemy zarówno o naszym dziecku, jak i o szkole, tym łatwiej będzie podjąć właściwą decyzję. Pamiętajmy, że w tym wszystkim chodzi o nasze dziecko i jego dobro jest tu najważniejsze. Dobry start w szkole przełoży się na kolejne lata edukacji.

Tematy: przedszkole, zerówka, szkoła podstawowa

Komentarze