Po co dziecku rodzeństwo?

Ocena: 4.77/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Zastanawiasz się, czy twoje dziecko potrzebuje brata lub siostry i jak jego pojawienie się na świecie może wpłynąć na wasze życie. Robisz na kartce bilans zysków i strat, choć wad płynących z posiadania rodzeństwa jest mało, a właściwa reakcja ze strony rodziców może je skutecznie wyeliminować.

Życie z bratem lub siostrą wzmacnia w dzieciach poczucie wartości
Życie z bratem lub siostrą wzmacnia w dzieciach poczucie wartości

Przyjaciela czy partnera można sobie wybrać, a brata lub siostrę po prostu się ma. To relacja niepowtarzalna i wyjątkowa, w której się tkwi przez całe życie.

 

Zalety posiadania brata i siostry

  1. Wsparcie emocjonalne. Rodzeństwo daje wsparcie emocjonalne w sytuacjach kryzysowych, trudnych. Gdy w rodzinie dochodzi do rozwodu, śmierci, relacja z bratem czy siostrą pozwala szybciej i łatwiej przejść trudny czas. Starsze rodzeństwo pomaga młodszemu, przygotowując je do nowych doświadczeń typu przedszkole, szkoła i wskazuje sposoby radzenia sobie w niełatwej sytuacji. Posiadanie rodzeństwa daje możność praktyki w okazywaniu uczuć i rozwijaniu zaufaniu.
  2. Poczucie wartości. Życie z bratem lub siostrą wzmacnia w dzieciach poczucie wartości. Posiadanie kogoś, kto bezwarunkowo nas kocha i darzy niemal uwielbieniem, patrząc w nas jak w obraz (zwykle młodsi tak traktują starszych) podnosi samoocenę.
  3. Inteligencja. Młodsze dzieci uczą się od starszych poprzez naśladownictwo. Naukowcy twierdzą, że istnieje także zależność odwrotna - starsze dzieci, pomagając młodszemu rodzeństwu w kłopotach, rozwijają swój intelekt oraz wzajemnie inspirują się do twórczego badania rzeczywistości.
  4. Umiejętności społeczne. Dzięki wzajemnej obserwacji i dostarczaniu wzorców uczą się, jak zachowywać się w konkretnych sytuacjach między ludźmi. Najczęściej młodsze przejmują od starszego rodzeństwa wzorce zachowania i reguły współżycia społecznego. Dziecko mające brata lub siostrę uczy się dzielić, walczyć o swoje, iść na kompromis, czekać na swoją kolej. Maluch dowiaduje się, że można kogoś kochać i równocześnie nie znosić czasami; poznaje pełen wachlarz emocji i uczuć.
  5. Radzenie sobie z konfliktem. W każdej relacji z rodzeństwem zdarzają się kłótnie i spory. Jeśli pozwolisz dzieciom rozwiązywać konflikty samodzielnie, dopóki nie dojdzie do rękoczynów, będą uczyć się odpowiedniej argumentacji, kompromisów, wyrażania własnych poglądów. Mały człowiek zdobędzie doświadczenie, jak radzić sobie z reakcjami innego człowieka, uświadomi sobie, jaki ma charakter, jak po prostu żyje się w społeczeństwie. Rolą rodziców jest nie dopuścić do eskalacji kłótni, żeby nie przerodziła się w walkę!
  6. Nie pod kloszem. Rodzeństwo rzadziej jest wychowywane w atmosferze nadopiekuńczości rodziców, co pozwala też częściowo zdjąć z dzieci ciężar oczekiwań, nakładany przez rodziców.
  7. Rodzeństwo uczy bycia w związku. Wspólne życie pod jednym dachem siostry i brata daje im dużą przewagę nad rodzeństwami jednopłciowymi ze względu na możliwość poznawania mechanizmów rządzących płcią przeciwną. W praktyce pozwala to na zmniejszenie lęku przed płcią przeciwną i nabraniem sprawności w konwersacji.

 

Możliwe trudności

  1. Pojawienie się rodzeństwa to dla dziecka szok. Psychologowie nazywają go "szokiem detronizacyjnym". Mały człowiek może czuć się opuszczony; nie rozumie, dlaczego ma się dzielić z maluchem zabawkami, a co najgorsze rodzicami. Może się buntować przeciwko mamie, która wiele uwagi poświęca teraz najmłodszemu członkowi rodziny i tacie, który kąpie wieczorami także młodszą siostrę czy brata. To sytuacja trudna dla dziecka; od rodziców dużej mierze zależy, jak starsze dziecko przez nią przejdzie.
  2. Niewystarczająca ilość czasu i uwagi. Rodzice często obawiają się, że po narodzeniu kolejnego dziecka, nie będą w stanie poświęcać starszemu wystarczającej ilości uwagi, czasu i energii.
  3. Rywalizacja i nieporozumienia. Brat i siostra to nie tylko towarzysz zabaw, ale może się jawić jako rywal, który walczy z rodzeństwem o zainteresowanie i zaangażowanie rodziców w jego sprawy. Rywalizacji nie da uniknąć, jednak można ją minimalizować poprzez nieporównywanie dzieci. Nieporozumienia są nieuchronne i stanowią ważny element rozwoju dziecka w rodzinie. Lecz jeśli konflikty będą narastać, a rodzice nie zaczną interweniować, istnieje ryzyko, że dzieci będą czuły do siebie żal, a w efekcie będą się unikać.
  4. Powielanie zachowań destrukcyjnych. W rodzeństwach częściej się zdarza powielanie zachowań destrukcyjnych. Jeśli jedno z dzieci w wieku dorastania zaczyna np. eksperymentować z używkami, to jego brat czy siostra są o wiele bardziej narażeni na powielenie tego zachowania.

 

Pojawienie się kolejnego dziecka zmienia życie całej rodziny, wprawia wszystkich w lekkie oszołomienie. A co daje rodzicom? Przede wszystkim świadomość, że ich pierworodne dziecko ma kogoś bliskiego poza nim. Zapewnia też poczucie spokoju, inaczej jak przy narodzinach pierwszego dziecka - przy przewijaniu nie trzęsą się ręce, a podczas ubierania pot nie leci po plecach. Czasem dopiero przy urodzeniu się drugiego dziecka można odetchnąć i zacząć się cieszyć macierzyństwem i ojcostwem.

 

Jako lektury polecamy:

A.Faber, E. Mazlish, Rodzeństwo bez rywalizacji

M. Sunderland, Mądrzy rodzice

Tematy: rodzeństwo, siostra, brat, szok detronizacyjny, zazdrość

Komentarze