Dziecko i reklamy

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Reklamy atakują nas z każdej strony, nie tylko nas – dorosłych, ale także dzieci. Nie ma jak się przed nimi obronić. Są w telewizji, na plakatach, w gazetkach w supermarkecie. Czy reklamy są niebezpieczne dla dziecka?

Często po obejrzeniu wielu reklam dzieciom wydaje się, że wszystko w życiu przychodzi bardzo łatwo.
Często po obejrzeniu wielu reklam dzieciom wydaje się, że wszystko w życiu przychodzi bardzo łatwo.

Dzieci najbardziej zafascynowane są reklamą telewizyjną. Przede wszystkim dlatego, że jest najłatwiej dostępna. Większość rodzin posiada w domu telewizor i korzysta z niego. Dlaczego dzieci tak szybko ulegają reklamom, tak je lubią? Przede wszystkim dlatego, że śledzą zmieniające się na ekranie obrazy. Powtarzane często filmiki reklamowe stanowią dla dzieci silny bodziec wywołujący wiele uczuć i skojarzeń. Najczęściej są to skojarzenia pozytywne. Dodatkowo reklamy są kolorowe, przyciągają wzrok, mają wpadające w ucho melodie. Dzieci to wykorzystują i podśpiewują potem zasłyszane "piosenki". Reklamy są zazwyczaj dobrymi animacjami, są bardzo kolorowe, estetycznie wykonane. Bez trudu przyciągają wzrok małego widza.

Niebezpieczna perswazja

Producenci reklam mają założony cel, chcą wpłynąć na widza, by reklamowany produkt został przez niego kupiony. Jeśli reklama skierowana jest do dziecka, również zrobione jest to w odpowiedni sposób. Reklamy najczęściej są emitowane na kanałach dziecięcych, w porze dobranocki, filmu czy programu dla dzieci. Reklamodawcy są wtedy pewni, że dzieci obejrzą krótki filmik skierowany właśnie do nich.

Jakie niebezpieczeństwo tkwi w reklamach skierowanych do dzieci? Przede wszystkim dzieci nie rozumieją istoty reklamy, odbierają ją bezkrytycznie. Przez to także są bardzo podatne na perswazję. Dzieci po obejrzeniu reklam najczęściej starają się wymusić na dorosłych zakup jakiejś reklamowanej rzeczy - zabawki, książki, sprzętu, słodyczy. Jeśli nawet się im to uda, najczęściej są rozczarowane. Reklamowana rzecz w telewizji prezentuje się znacznie ciekawiej, efektowniej, bardziej okazale, jest doskonalsza niż w rzeczywistości.

Innym niebezpieczeństwem jest to, że reklamy mają za zadanie kształtować świadomość dziecka przez wpływanie na jego podświadomość. Dzieci nie znają jeszcze tych pojęć ani mechanizmów, ale twórcy reklam znają je doskonale. Dzieci dopiero uczą się świadomego rozumienia swoich emocji. Dopóki tej umiejętności nie posiądą, traktują reklamę jak każdy inny film w telewizji.

Na pierwszym miejscu konsumpcja

Reklama kreuje także pewien styl życia. Dzieci naśladują to, co widzą w reklamie, ale nie chodzi tylko o chęć posiadania jakiejś rzeczy, ale także o bycie takim, jak gwiazda reklamy. Dzieci chcą tak samo wyglądać, mieć taką samą fryzurę, mówić, zachowywać się podobnie. W ten sposób niszczy się ich indywidualność, niepowtarzalność.

Reklamy w dużej mierze pokazują obraz świata, w którym głównym celem jest posiadanie. Propagują konsumpcyjny styl życia, w którym najważniejsze jest to, by coś mieć. To do rodziców należy zadanie, by właściwie "segregowali" podawane w mediach informacje.

Nie-rzeczywistość

Czasem zdarzają się reklamy, które powodują u dziecka agresję. Najczęściej dotyczą one pokazywania zabawek militarnych, takich, jakimi posługują się bohaterowie ulubionych filmów. Dzieci bawią się w wojnę, zabijanie. To nie są najlepsze wzorce.

Najczęściej w reklamach pokazane są stereotypowe rodziny, mama, tata, dwoje dzieci - chłopiec i dziewczynka. Mama krząta się po kuchni, tata jest w warsztacie. W życiu nie zawsze tak jest, dzieci widząc to, często domagają się "reklamowej rodziny", powstają konflikty i rodzicom trudno jest wyjaśnić pewne rzeczy. Dziecku bowiem trudno jest zrozumieć, że reklama to nie prawdziwe życie. Reklama zaciera różnice między wyobraźnią a rzeczywistością.

Media coraz częściej zastępują nam drugą osobę, siedząc przez telewizorem, przed komputerem czy grą komputerową, nikogo ani niczego nie potrzebujemy. Często po obejrzeniu wielu reklam dzieciom wydaje się, że wszystko w życiu przychodzi bardzo łatwo, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki można mieć wszystko, o czym się zamarzy. Nie jest to oczywiście prawdą i to kolejne rozczarowanie dla maluchów. Nagle dowiadują się, że o wszystko trzeba się postarać.

*

Telewizja i media stwarzają dziś ogromne możliwości w poznawaniu świata, zgłębianiu jego tajemnic, rozwijaniu słownictwa dziecka - to ważne. Ale należy pamiętać, żeby wybierać mądre, edukacyjne programy, z których dziecko jak najwięcej wyniesie, nie pozwolić na to, by bezmyślnie oglądało setki reklam, które też do niego przemawiają, tylko w inny sposób i nie przynoszą zazwyczaj niczego dobrego, a tylko "bałaganią" w umysłach maluchów. Pamiętaj, że dzieci są wobec reklam zupełnie bezbronne i to od nas zależy, jakie informacje do nich trafiają.

Czego najczęściej boją się dzieci? Mówi psycholog:

 

 

Tematy: dziecko i telewizja, reklamy, dziecko i reklamy

Komentarze