Dziecięca depresja

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Depresja to choroba, która może dotykać nie tylko dorosłych, ale także dzieci. Najczęściej depresja dziecięca pojawia się, gdy dzieckiem targają skrajne emocje wywołane przez czynniki zewnętrzne.

Dzieci z depresją mają często twarz bez wyrazu, są osowiałe, rozdrażnione, płaczliwe, przesadnie nieśmiałe.
Dzieci z depresją mają często twarz bez wyrazu, są osowiałe, rozdrażnione, płaczliwe, przesadnie nieśmiałe.

Objawy depresji u dziecka

Objawy depresji u dziecka są bardzo różne, mogą pojawiać się bóle brzucha, nudności, kołatanie serca, zaparcia, biegunki. Objawy te można obserwować najczęściej, gdy dziecko nie umie zwerbalizować swoich problemów, nie umie o nich porozmawiać, powiedzieć rodzicom. Czasem może się zdarzyć, że dzieci zaczynają się w nocy moczyć, pojawia się także złość, problemy z zasypianiem, bóle brzucha i głowy. Kiedy dziecko nie umie sobie poradzić ze swoimi problemami, jego organizm broni się w inny sposób, pojawiają się wtedy objawy fizyczne.

Możemy także zaobserwować u dziecka smutek, przygnębienie, poczucie beznadziejności, które utrzymują się dłuższy czas. Zdarza się, że dziecko ma różne lęki, np. lęk przed wyjściem z domu. Dziecko mające depresję często się izoluje, unika dotychczasowej działalności, rówieśników, zabaw z nimi. Mogą pojawiać się zakłócenia koncentracji, uwagi i pamięci, ciągły brak motywacji do działania. Dziecko nie ma ochoty na żadną działalność, nic mu się nie chce, wszystko staje się nudne, nieciekawe.

W związku z tym, że dziecko ma niską samooceną, ma też ciągłe poczucie winy, oskarża się o wiele rzeczy, często mało istotnych w oczach dorosłych. Dzieci cierpiące na depresję są obojętne na bodźce, bardzo rzadko się uśmiechają. Nie są zainteresowane proponowanymi zabawami i zajęciami. Wszystko je nudzi. Mają często twarz bez wyrazu, są osowiałe, rozdrażnione, płaczliwe, przesadnie nieśmiałe, unikają nowych sytuacji, wszystkiego się boją. Nie umieją same niczym się zająć, a każda propozycja zabawy jest zła i dla nich nieodpowiednia. Mają także obniżoną koncentrację, słaby apetyt. Bywają niespokojne, często panikują, nie potrafią pozostawać w samotności.

Nie zawsze depresja objawia się smutkiem, przygnębieniem, czasem wręcz odwrotnie - przejawia się nadpobudliwością, nadmiarem energii, wybuchami złości. U dzieci czasem występuje z innymi zaburzeniami, np. z ADHD.

Przyczyny dziecięcej depresji

Najczęściej na rozwinięcie się depresji dziecięcej mają wpływ czynniki zewnętrzne. Rodzice są zabiegani, zapracowani, zestresowani, nie potrafią sami radzić sobie z problemami i przenoszą je na życie rodzinne.

Także sytuacje traumatyczne w życiu dziecka, np. rozłąka rodziców, utrata ukochanego zwierzaka mają ogromny wpływ na zachowania malucha. Jego poczucie bezpieczeństwo zostaje wtedy zachwiane.

Podobny wpływ na dziecko ma rozdzielenie na długi okres z matką, szczególnie w bardzo młodym wieku. Nam, dorosłym, wydaje się, że wyjazd na kilka miesięcy np. w poszukiwaniu nowej pracy, nie jest długim okresem, dziecko jednak odbiera to zupełnie inaczej, ma inne poczucie czasu.

Na powstanie dziecięcej depresji może mieć też wpływ np. przeprowadzka. Jest to także duża zmiana w życiu dziecka, choć dorosłym wydaje się zwykłym wydarzeniem, jednym z wielu. Dziecko zostawia swoje ulubione miejsca, kolegów. To dla niego duże przeżycie.

Jak rozpoznać chorobę i zaradzić depresji?

Należy pamiętać, że dziecko nie potrafi nazwać swoich emocji, wytłumaczyć, co się z nim dzieje, wyjaśnić, z czym ma problem, co je martwi, niepokoi. Co można zrobić, by właściwie rozpoznać dziecięcą depresję?

Najlepiej zacząć od najprostszych sposobów, przede wszystkim trzeba się uczyć słuchać dziecka, nie negować, nie oceniać jego wypowiedzi. Słuchanie z empatią nie jest łatwe, ale można się tego nauczyć. Wystarczy uważnie wysłuchać, sprawić, by dziecko czuło się dowartościowane i zauważone.

Trzeba też pamiętać o tym, co dla malucha jest bardzo ważne, czyli bliskość, przytulanie, zapewnianie o miłości, pochwały, docenianie, zapewnienie poczucia bezpieczeństwa.

Ważne jest właściwe oddziaływanie rodziny, poprawa atmosfery w domu, spędzanie większości czasu z dzieckiem.

Jeśli sytuacja jest trudna i rodzice sami nie potrafią sobie z nią dać rady, powinien im pomagać psycholog, psychiatra dziecięcy, pediatra. Czasem potrzebne jest też wspomaganie farmakologiczne.

Często rodzice ignorują depresję dziecięcą, sądząc, ze to chwilowe trudności malucha, nie przypuszczają, że u dzieci też może się ona pojawiać i mieć poważne konsekwencje.

Kiedy zauważamy u dziecka trwający przez dłuższy czas smutek, apatię i przygnębienie, trzeba reagować. Nie można zostawić malucha samego z chorobą, bo wtedy na pewno sobie nie poradzi. Będzie coraz bardziej się w sobie zamykał, wyciszał na bodźce zewnętrzne, stawał się coraz bardziej apatyczny, coraz mniej czymkolwiek zainteresowany. Po jakimś czasie będzie bardzo trudno się do niego zbliżyć, dotrzeć, porozmawiać.

 

45 sygnałów ostrzegawczych, że mogło dojść do molestowania seksualnego.

Tematy: depresja, ADHD, dziecięca depresja, objawy depresji

Komentarze