5 najbardziej kłopotliwych dziecięcych pytań

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Pytania zadawane przez dzieci bywają trudne i niewygodne, bo wymagają od dorosłego dawania odpowiedzi na poziomie odpowiednim do rozwoju dziecka. Podpowiadamy, z jakimi pytaniami możesz się zetknąć i jakich odpowiedzi warto udzielać.

Traktuj poważnie pytania, jakie zadaje ci dziecko.
Traktuj poważnie pytania, jakie zadaje ci dziecko.

Kilka lat temu policzyliśmy z mężem, ile razy w ciągu jednej rozmowy nasza czteroletnia córka zadała pytanie: - "Dlaczego?" Jedenaście razy! Po każdej, jak się nam wydawało, satysfakcjonującej ją odpowiedzi padało następne: "dlaczego?". Dziecięca ciekawość jest ogromna. Na jej podstawie kilkulatek zdobywa wiedzę o otaczającym go świecie. Warto zatem nie odpowiadać zdawkowo na zadawane pytania, zwłaszcza jeśli dotyczą ważnych spraw.

1. Skąd się wziąłem? Skąd się biorą dzieci?

Około czwartego, piątego roku życia dzieci zadają to pytanie. Warto być szczerym i nie opowiadać historii o bocianie i kapuście, bo później trudno się z nich wycofać. Najpierw zawsze warto odpowiedzieć pytaniem na pytanie: - A jak myślisz? W ten sposób zorientujesz się wstępnie, jakiej odpowiedzi spodziewa się dziecko i jakie ma wiadomości na ten temat. Trzy-, czterolatkowi powinna wystarczyć informacja, że urodził się, bo rodzice się kochali i chcieli mieć dziecko. Wtedy ono zamieszkało u mamy i urodziło się, kiedy było mu już za ciasno w jej brzuchu.

Pięcio-, sześciolatki zaczynają się interesować głębiej kwestią płci. Padnie wtedy pytanie, o to, co robią rodzice, by mieć dzieci. Możesz powiedzieć, że mama dostaje nasionko od taty, które łączy się z jajeczkiem mamy i w ten sposób powstaje dziecko. Pamiętaj, by mówić o uczuciach - kiedy ludzie się kochają i pragną mieć dziecko, to ono najczęściej się pojawia.

Może się też zdarzyć tak jak w pewnej anegdocie: na pytanie "Mamo, skąd się wzięłam, powiedz mi szybko, bo Kasia chce wiedzieć"- matka zaczęła swój dawno przemyślany wywód, ale córka zdumiona szybko jej przerwała: "Mamo, ale ja cię pytam, czy przeprowadziliśmy się do Gdańska z Poznania, jak Kasia?"

2. Czy ja umrę? Czy ty umrzesz?

O śmierci mówi się trudno, jednak nie można zaprzeczać faktom. Nie da się uciec od tematu umierania, ponieważ młody człowiek będzie się z nią stykał - umierają kwiaty, zwierzęta. Zdarzy się, że umrze ktoś bliski - babcia, dziadek lub ciocia. Jeśli dasz dziecku odczuć, że o śmierci się nie mówi, będzie ono podatne na myślenie lękowe - śmierć kota czy psa wywoła traumę. Dlatego warto temat umierania choć trochę oswoić.

Jeśli jesteście chrześcijanami, wiara w życie wieczne, zmartwychwstanie po śmierci przyjdzie z pomocą. Wedle chrześcijaństwa śmierć to pewien etap, moment przejścia do życia wiecznego, które czeka w niebie u Boga.

W sytuacji, gdy nie jesteście osobami religijnymi, możesz mówić, że śmierć wynika ze starzenia się. Nawet małe dziecko zauważa zużywanie się przedmiotów, starzenie się zwierząt, ludzi, zmarszczki na twarzy dziadka. Możesz powiedzieć, że życie trwa jakiś czas, a potem się kończy. Ale zostajemy we wspomnieniach innych ludzi, w sercu i pamięci.

3. Czemu tata odszedł?

Co dziecko chce usłyszeć, zadając to pytanie? Przede wszystkim, że rozejście się rodziców, wyprowadzenie z domu mamy lub taty nie jest winą małego człowieka. Jeżeli twoja pociecha obwinia się o sytuację w rodzinie ("bo byłem niegrzeczny", "bo biłem się z Krzysiem"), to powiedz, że jego zachowanie nie ma nic wspólnego z problemami rodziców. Często przytulaj malucha, bądźcie blisko, spędzajcie ze sobą dużo czasu, zapewniaj go o miłości swojej, jak i uczuciach, jakimi darzy go ojciec.

4. Pytania filozoficzne

Starsze dzieci w wieku około pięciu, sześciu lat zastanawiają się nad wieloma aspektami życia. Zadają dorosłym pytania natury filozoficznej, typu: "Czemu dzisiaj jest wtorek, a po niedzieli jest poniedziałek, a nie środa?", "Czemu dziadek trzyma zęby w łazience?" Nie lekceważ tych pytań, nie zbywaj dziecka śmiechem i komentarzem: "Ale ty jesteś jeszcze głupiutki!". Gdy maluch nie spotka się u ciebie ze rozumieniem, uzna, że jego pytania są rzeczywiście głupie i naiwne lub że należy się ich wstydzić. Więcej pytań ci nie zada. W razie gdybyś nie znała odpowiedzi, przyznaj się do niewiedzy - dziecko zetknie się z uczciwością i prawdą, że nie każdy zna się na wszystkim.

5. Pytania oczywiste

Mały człowiek zwraca uwagę na szczegóły, uznawane przez nas za oczywiste ("Czemu pada deszcze?"). Dziecko poznaje w ten sposób świat, a stawianie pytań świadczy o wrażliwości, rozwijającej się wyobraźni i refleksyjności. Traktuj poważnie swoją pociechę, nawet jeśli pyta o to, dlaczego szczeka pies, a woda jest mokra. Pamiętaj, że możecie razem znajdować odpowiedzi na pytania w encyklopediach, leksykonach, słownikach, a nawet w internecie.

Jak odpowiadać na pytania dziecka?

Przede wszystkim krótko. Powiedz dwa, trzy zdania - to na początek powinno wystarczyć, by zaspokoić ciekawość malucha lub by podtrzymać dialog. Weź dziecko na kolana albo usiądź obok niego. Bądź otwarta na rozwój sytuacji. Jeśli nie wiesz, jak odpowiedzieć na dane pytanie, nie kłam, podając dziecku fałszywe informacje. Przyznaj się do niewiedzy i poproś o czas na zdobycie potrzebnych wiadomości. W rozmowie użyj obrazów - pomocny będzie język plastyczny.

Tematy: wychowanie, seks, rozwód, śmierć w rodzinie

Komentarze