Nie chcę iść do przedszkola!

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

W wielu domach każdy poranek zaczyna się tak samo – maluch protestuje, kiedy słyszy, że zaraz czas pójść do przedszkola. Czasem to nie tylko przekomarzanie się, ale wręcz płacz i histeria. Jak przekonać dziecko do przedszkola?

Wielu rodziców co rano musi przekonywać dziecko do przedszkola
Wielu rodziców co rano musi przekonywać dziecko do przedszkola

Jest kilka powodów, dla których maluch może się ociągać z wyjściem do przedszkola. Nie chodzi tu tylko o problemy z adaptacją do nowego środowiska. Okres adaptacji malucha do przedszkola wynosi około 6 tygodni - w tym czasie dziecko przyzwyczaja się do warunków panujących w przedszkolu, uczy się przebywania w grupie rówieśników i wspólnej zabawy, wykonywania poleceń wychowawczyni. Czasem się zdarza, że dziecko po prostu nie lubi zmian - dobrze czuje się w przedszkolu, kiedy już do niego trafi, ale zaprowadzenie go tam może wielu rodzicom sprawiać trudności co rano (zastanów się, czy dziecko się wysypia!). W przypadku starszych przedszkolaków, które chodzą do przedszkola rok lub dwa, źródła niechęci leżą zazwyczaj gdzie indziej, niż w początkowych problemach z adaptacją. Jakie są najczęstsze przyczyny, dla których dziecko nie lubi przedszkola?

 

Nieśmiałość…

Wiele dzieci nie przepada za dużymi grupami - są nieśmiałe i trudno im nawiązać kontakt z innymi, zwłaszcza bardziej pewnymi siebie, dziećmi. Nieśmiały maluch zazwyczaj nie uczestniczy w zabawach z własnej inicjatywy - woli bawić się sam, na osobności, co oczywiście nie sprzyja rozwiązaniu niekorzystnej sytuacji. Nieśmiałe dzieci często stoją z boku, co sprawia, że mogą się czuć nielubiane i nieakceptowane przez rówieśników. Jeśli zauważysz, że twoje dziecko ma problemy z nawiązywaniem zabaw z innymi dziećmi, pomóż mu przezwyciężyć tę sytuację - niektóre dzieci muszą się po prostu nauczyć, jak nawiązuje się relacje z ludźmi. Dlatego na placu zabaw zachęcaj dziecko do zabawy z innym (najlepiej wskazanym przez ciebie) dzieckiem (na zasadzie: "Zobacz, Pawełek buduje zamek z piasku. Może go spytasz, czy możesz budować razem z nim?"). W przedszkolu możesz natomiast poprosić nauczycielkę, aby angażowała twoje dziecko w zabawy z innymi maluchami.

Psycholog radzi jak pomóc nieśmiałym dzieciom.

 

… i agresja

Niektóre przedszkolaki mają problem z odnalezieniem się w sytuacji, kiedy inne dzieci okazują wobec nich agresję. Dzieci, zwłaszcza te najmłodsze, często okazują wobec siebie zachowania, które dorośli mogliby ocenić jako aspołeczne - maluchy zabierają sobie zabawki, popychają się, nie wykazują potrzeby kontaktu z innymi dziećmi. To normalny etap rozwoju - takie zachowanie wynika z ich braku umiejętności życia w grupie. Dopiero w przedszkolu, w bezpośrednim kontakcie z rówieśnikami, dzieci uczą się zasad współżycia z innymi. Jeśli inne dziecko okazuje wobec twojego malucha agresję, wytłumacz swojemu dziecku motywy jego zachowania. W ten sposób wyjaśnisz, skąd się bierze agresja i dlaczego takie zachowanie jest naganne. Powiedz, że w ten sposób ktoś inny okazuje złość, nad którą nie potrafi zapanować - wytłumacz, że gniew i złość są naturalnymi odczuciami, ale muszą podlegać kontroli. Nie lekceważ, gdy dziecko skarży się na to, że ktoś je bije. Czasem może się zdarzyć, że skargi dziecka wynikają stąd, że agresywne dziecko zajmuje w grupie wyższą pozycję - na którą chciałby wskoczyć twój kilkulatek. W razie wszelkich obaw i wątpliwości zawsze rozmawiaj z wychowawczynią - ona najlepiej zna swoich wychowanków i potrafi wytłumaczyć wiele dziecięcych zachowań, które wydają ci się niezrozumiałe. Pamiętaj też, że kilkulatki często fantazjują - nie oznacza to, że nie masz wierzyć swojemu dziecku, jednak osoba postronna z pewnością spojrzy na całą sprawę obiektywnie.

Psycholog radzi, jak reagować na agresję u dzieci.

 

"Nie lubię pani w przedszkolu"

Wychowawczyni zajmuje w świecie przedszkolaka bardzo ważne miejsce. Dzieci przyzwyczajają się do swojej opiekunki, wiele z nich wręcz przepada za swoją panią. Dlatego jeśli zdarzy się tak, że na miejsce dotychczasowej wychowawczyni przyjdzie inna, maluch może mieć problemy z zaakceptowaniem zmiany. Na początku to zupełnie naturalne. Jeśli dziecko się skarży, że nowa pani jest "gorsza" od poprzedniej, poproś o szczegóły - zapytaj, dlaczego bardziej lubiło poprzednią nauczycielkę i dlaczego nowa nie wzbudza jego sympatii. Maluch, który na takie pytanie nie będzie umiał udzielić odpowiedzi, z pewnością po kilku dniach przyzwyczai się do nowej wychowawczyni. Jeśli dziecko wymieni kilka powodów, np. nowa pani krzyczy, nie pomaga w ubieraniu, nie można się do niej przytulić - najlepiej spotkaj się z wychowawczynią i sprawdź sama - rozmowa wyjaśni wiele wątpliwości.

 

"Nie lubię zupy mlecznej"

W większości przedszkoli czasy znienawidzonej zupy mlecznej odeszły już w zapomnienie, niemniej jednak nie ma malucha, który lubiłby absolutnie wszystko, co dostaje do zjedzenia. Wiele przedszkoli w ankietach adaptacyjnych przed przyjęciem malucha zadaje pytania o potrawy, których dzieci szczególnie nie lubią albo na które są uczulone. Taka informacja od samego początku pomaga lepiej zorganizować pracę przedszkola i uniknąć późniejszych problemów. Jeśli maluch narzeka, że nie odpowiadają mu serwowane posiłki, poproś nauczycielkę by pokazała ci przykładowe menu. Wiele przedszkoli z własnej inicjatywy udostępnia rodzicom jadłospis na poszczególne dni tygodnia. Może się zdarzyć, że "niedobre" jedzenie jest zwykłą wymówką stosowaną przez dzieci, które nie czują się dobrze w przedszkolu.

Sprawdź, jak radzić sobie z niejadkiem.

 

Porozmawiaj z nauczycielką

Rozmowa z wychowawczynią dziecka to najprostszy sposób na wyjaśnienie wielu wątpliwości i niejasności. Nauczycielka obserwuje zachowanie maluchów i wie, jak zachowują się w grupie, w kontakcie z innymi - dlatego może udzielić ci wielu ciekawych spostrzeżeń na temat twojego dziecka. Dlatego jeśli maluch deklaruje, że nie lubi przedszkola, zacznij od rozmowy z nauczycielką. Poproś o uważniejsze obserwowanie dziecka w najbliższych dniach, a następnie spytaj, gdzie mogą leżeć przyczyny jego niechęci. Doświadczona nauczycielka z pewnością szybko odkryje źródło niezadowolenia malucha i udzieli rad, jak podstępować w takim przypadku. Współpraca rodziców i nauczycieli jest bardzo ważna - dlatego bez obaw zaufaj wychowawczyni, informuj ją o swoich spostrzeżeniach, proś o pomoc i radę. Nauczyciele oprócz opieki nad dziećmi, zajmują się również ich wychowaniem - dlatego chętnie udzielają rodzicom wskazówek, podsuwają fachową literaturę i wszelkie pomoce (czasem nawet na spotkaniach z rodzicami wygłaszają wykłady tematyczne, np. jak radzić sobie z wybuchami gniewu dziecka).

Co zrobić, by dziecko nie stało się kozłem ofiarnym?

Tematy: przedszkole

Komentarze