Napoje dla malucha

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Na pewno dbasz o to, by twój maluch był najedzony. I słusznie! Dzięki temu może zdrowo się rozwijać. A co z piciem? Nie jest mniej ważne niż jedzenie. Ale czy zastanawiasz się, co powinnaś serwować maluchowi i w jakich ilościach?

Soki mogą zawierać dużą ilość cukru
Soki mogą zawierać dużą ilość cukru

Wszyscy wiemy, że bez jedzenia można przeżyć nawet kilka tygodni, bez wody - zaledwie  kilka dni. To zdanie doskonale obrazuje, jak ważne jest picie w naszym życiu. A jeśli chodzi o najmłodszych, liczy się zarówno co, jak i w jakich ilościach piją.

 

WODA

Co do jednego nie ma wątpliwości. Woda to najlepszy napój dla przedszkolaka - maluch może pić ją bez żadnych ograniczeń. Woda nie ma kalorii, doskonale gasi pragnienie i pomaga organizmowi oczyszczać się z toksyn.

 

Śmiało możesz serwować maluchowi mineralną i źródlaną wodę butelkowaną. Wcześniej sprawdź jednak, czy ma akceptację Państwowego Zakładu Higieny (informacji szukaj na opakowaniu). Dla malucha odpowiednia będzie także woda oligoceńska (pobierana ze specjalnych ujęć), ale pod warunkiem że będziesz ją dobrze przechowywać, tzn. w czystych, najlepiej szklanych butelkach, nie dłużej niż dobę w lodówce. Spokojnie możesz podawać też maluchowi przegotowaną kranówkę. Dobrze byłoby jednak, byś zaopatrzyła się w filtr wody, który dodatkowo oczyści wodę z kranu.

 

SOKI

Przedszkolakowi możesz także serwować soki, ale nie za dużo. Szklanka dziennie zupełnie wystarczy. Soki dostarczą rozwijającemu się organizmowi witamin, mikroelementów oraz pektyn - rozpuszczalnego błonnika, który np. ułatwia wypróżnianie, a wiele maluchów ma z tym kłopot. Ale uwaga! Soki są też dość kaloryczne! Jeśli maluch cały dzień będzie tylko je pił, to może nie mieć ochoty na bardziej wartościowe dania.

Najlepiej gdybyś zaopatrzyła się w wyciskarkę do owoców i sama przygotowywała domowe soki dla malucha. Możesz także zdecydować się na gotowe ze sklepu. Najlepsze są te z krótkim terminem przydatności, np. jednodniowe. Takie soki zawierają najwięcej witamin i mikroelementów. Kupując zaś sok w kartonie, zwróć uwagę na jego skład. Sprawdź, czy nie zawiera cukru lub innych substancji słodzących. I nie daj się oszukać! W kartonach nie zawsze są soki. Czasem to napoje i nektary, które zawierają znacznie mniej owoców, a więcej cukru i sztucznych aromatów. I jeszcze jedno - mimo że twój smyk dawno już wyrósł z niemowlęctwa, nadal możesz mu serwować soki dla niemowląt (np. BoboVita, HiPP, Gerber, Bobo Frut). Tego typu produkty zawierają minimalne ilości cukru i są wyprodukowane z ekologicznych owoców.

 

HERBATA

Zdrowotne właściwości herbat są znane nie od dziś. Ostatnie badania wskazują, że np. czarna pomaga walczyć ze stresem. Wszystkie panie wiedzą, że czerwona herbata wspomaga walkę z nadwagą i działa moczopędnie. Zielona zaś zwalcza wolne rodniki i neutralizuje toksyny. Ale uwaga! Żadna z tych herbat nie nadaje się dla przedszkolaków! Wszystkie zawierają pobudzającą teinę, która źle wpływa na serce maluszka, herbaty mogą ponadto podrażnić delikatną śluzówkę żołądka dziecka, a czerwona może wywołać kłopoty z nerkami. Lepiej więc nie ryzykuj i nie serwuj maluchowi takich "dorosłych" napojów. Nawet najsłabszych naparów.

Śmiało za to możesz podawać maluchowi herbatki ziołowe i owocowe, ale wcześniej sprawdź na opakowaniu czy nie masz do czynienia z aromatyzowaną herbatą czarną. Ziołowe i owocowe herbaty są bardzo zdrowe - zawierają mikroelementy i wiele witamin, a także... pomagają zwalczyć wiele dolegliwości, np. z kopru włoskiego, anyżku, rumianku czy mięty pomoże pozbyć się kłopotów z brzuszkiem, z passiflory i melisy wyciszy malucha, a z dzikiej róży pomoże wzmocnić odporność.

 

Uwaga! Kłopot!

Twój malec co chwilę dopomina się dodatkowej porcji soczku lub herbatki? Uważaj, bo może się to przerodzić w poważniejszy problem nazwany przez specjalistów piciem nawykowym. Na czym ono polega? Na tym, że smyk wszystkie swoje emocje topi w… kubeczku soku czy słodkiej herbatki. Kiedy jest zmęczony, zdenerwowany, wystraszony, zawstydzony ukojenie znajduje w piciu. Nałóg ten najlepiej pokona proponowanie maluchowi wody zamiast słodkich soczków. Nie spodziewaj się jednak, że będzie łatwo. Malec na pewno będzie  głośno protestował. Ty jednak musisz być konsekwentna. Pamiętaj! Ograniczenie słodkich napojów wyjdzie mu na dobre!

Tematy: dieta

Komentarze