Co zrobić z kredytem na mieszkanie po rozstaniu?

Ocena: 4.6/5 Głosów: 12
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Jednym z rozwiązań jest formalne przejęcie kredytu przez jedno z was. Fot. Shutterstock.com
Jednym z rozwiązań jest formalne przejęcie kredytu przez jedno z was.

Kredyt w nieformalnym związku

Nie musisz być w związku małżeńskim, aby wziąć kredyt. W ślad za potrzebą rynku związaną z faktem, że coraz więcej par decyduje się na wspólne życie w konkubinacie (bez ślubu), banki opracowały model kredytu, udzielanego partnerom.

Procedura udzielenia takiego kredytu będzie podobna jak w przypadku kredytu udzielanego małżeństwu - bank zbada zdolność kredytową (w tym przypadku każdego z partnerów, bo w przypadku małżeństw bierze pod uwagę całe gospodarstwo domowe) i oceni, jak duży kredyt może wam wspólnie przyznać oraz jaki musicie wnieść wkład własny. Oboje będziecie zobowiązani do spłaty rat kredytowych wobec banku. O ile będziecie spłacać raty zgodnie z umową, bank nie będzie interesował się tym, czyje środki przeznaczane są na spłatę i jakie są wasze wzajemne rozliczenia.

CO SIĘ DZIEJE Z KREDYTEM W PRZYPADKU ROZSTANIA?

Pomimo rozstania, wasza sytuacja względem banku się nie zmieni. Nadal będziecie wspólnie zobowiązani do spłacania rat kredytowych. Jeśli tego zaprzestaniecie bank "sięgnie" do kieszeni twojej lub twojego byłego partnera i wyegzekwuje swoją należność. Decyzję, czyja będzie to kieszeń podejmie bank, który według własnego uznania zażąda spełnienia świadczenia od was obojga, lub tylko jednego z was. Taki mechanizm zadziała zresztą niezależnie od tego, czy kupiliście na kredyt mieszkanie, czy "jedynie" kino domowe.

Co możecie zrobić?

  1. Możecie umówić się między sobą, jak będziecie dokonywać spłaty poszczególnych rat kredytowych i nie zmieniać umowy z bankiem. Jednak taka sytuacja zawsze niesie za sobą ryzyko. Jeśli jedno z was przestanie się wywiązywać ze złożonych deklaracji (np. na skutek utraty pracy i braku wystarczających środków), bank sięgnie do drugiej kieszeni - tej pełnej. To, które z was faktycznie korzysta z nieruchomości lub sprzętu nie będzie mieć dla niego znaczenia.
  2. Podobnie jak  w przypadku ustania małżeństwa - możecie sprzedać mieszkanie osobie trzeciej, z otrzymanych środków spłacić kredyt, a jeśli zostanie nadwyżka środków- podzielić się nią.
  3. Jedno z was może zatrzymać mieszkanie, i spłacić partnera. W jakiej wysokości? To już indywidualna sprawa, uzależniona chociażby od tego, jaką część kredytu udało się wam spłacić i z czyjego majątku dokonywane były te spłaty. Jeśli kupując mieszkanie tylko jedno z was pokryło obowiązkowy wkład własny, warto mieć dokumenty potwierdzające ten fakt, bo on też może decydować o wysokości spłaty na rzecz drugiej strony. Gdy już dojdziecie do porozumienia, pamiętajcie o konieczności zawarcia aneksu do umowy kredytowej.

Kupowaliście na kredyt przedmioty gospodarstwa domowego?

Dzieląc się przedmiotami, zastanówcie się, w jaki sposób został dokonany ich zakup. Przykładowo: kupiliście razem na kredyt sprzęt RTV za 4 tyś zł, lodówkę za 2,5 tyś zł oraz pralkę za 1,5 tyś zł. Decydujecie, że jedno z was bierze sprzęt RTV a drugie lodówkę i pralkę? Podobnie jak w przypadku kredytu na mieszkanie podzielcie się nie tylko przedmiotami, ale również kredytami. Udajcie się do banku w celu zmiany umowy kredytowej tak, aby zobowiązanym do danej spłaty było tylko jedna osoba. O ile sytuacja finansowa każdego z was będzie dobra i stabilna (stała praca, odpowiednie dochody miesięczne gwarantujące możliwość spłaty zobowiązania) nie powinno być problemów ze zmianą umowy przy takim niskim kredycie, ale i tym razem zdecyduje o tym bank (zmiana umowy bez zgody banku nie będzie możliwa).

Uwaga. Wspólne mieszkanie to także wspólne umowy na media, telewizję kablową czy też najmu miejsca postojowego. Jeśli się rozstajecie, uregulujcie od razu i te kwestie, póki macie ze sobą kontakt.

Tematy: rozwód, kredyt, rozstanie, podział majątku, kredyt hipoteczny

Komentarze