Urodziła w samolocie, porzuciła w śmieciach

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

W jednej z toalet na pokładzie samolotu, który wylądował w stolicy Filipin – Manili, znaleziono noworodka. Dziecko leżało w koszu na śmieci – podał serwis tnv24.pl.

Dziecko urodziło się w czasie lotu samolotem.
Dziecko urodziło się w czasie lotu samolotem.

Chłopiec zawinięty był w szmatę, a na ciele miał ślady krwi, urodził się prawdopodobnie kilka godzin wcześniej - w czasie lotu. Matka porzuciła go w koszu na śmieci.

Obsługa lotniska relacjonuje, że dziecko w ogóle nie płakało, a lekarze potwierdzają, że jego stan jest dobry. To cud, że noworodek przetrwał w takich warunkach.

Policja szuka kobiety, która zostawiła nowonarodzone dziecko.

Jak wyglądają pierwsze godziny życia noworodka? Tłumaczy neonatolog:

 

 

Tematy: poród naturalny, samolot, poród w samolocie

Komentarze