Urodził się, by uratować siostrę

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Ciężko chora 11-letnia Dominika nie mogła doczekać się ratunku. Z pomocą przyszedł jej nowonarodzony brat – gdy się urodził, pobrano komórki macierzyste, które następnie przeszczepiono dziewczynce.

Dziewczynka odzyskała zdrowie dzięki komórkom macierzystym.
Dziewczynka odzyskała zdrowie dzięki komórkom macierzystym.

Niedokrwistość Fanconiego to niebezpieczna choroba. Polega na tym, że organizm produkuje zbyt mało płytek krwi. Właśnie na nią zapadła Dominika. Przypadłość tę leczy się przeszczepem komórek macierzystych ze szpiku lub krwi pępowinowej, jednak przez półtora roku nie udało się znaleźć odpowiedniego dawcy. Wreszcie rodzice Dominiki zdecydowali się na dramatyczny krok. Uznali, że w tej sytuacji z pomocą ich córce przyjdzie kolejne dziecko.

Istniało niebezpieczeństwo, że ono również urodzi się chore. Niedokrwistość Fanconiego jest bowiem dziedziczna. Jak donosi "Gazeta Współczesna", brat Dominiki - Kacper - urodził się w styczniu 2010 roku. I na szczęście okazał się zdrowy. Przy porodzie pobrano krew pępowinową, z której kilka miesięcy temu lekarze z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu wyizolowali komórki macierzyste i razem ze szpikiem od Kacpra przeszczepili Dominice.

Po pół roku od zabiegu dziewczynka jest już zdrowa, może jeździć na rowerze i rolkach, pływa w basenie. Zawdzięcza to bratu.

Tematy: komórki macierzyste, krew pępowinowa, niedokrwistość Fanconiego

Komentarze