Straciła status bezrobotnej przez ciążę

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Nina Kilarska straciła status bezrobotnej i prawo do stypendium, wypłacanego w ramach rocznego stażu w szpitalu, z powodu komplikacji zdrowotnych wywołanych przez ciążę. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem. O sprawie poinformowała „Gazeta Wyborcza”.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowało już nowelizację przepisów
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowało już nowelizację przepisów

Jak relacjonuje gazeta, po 2 miesiącach płatnego stażu, na który Panią Ninę skierował Powiatowy Urząd Pracy w Dzierżonowie, okazało się, że świeżo zatrudniona pracownica jest w ciąży. Ze względu na ryzyko poronienia, kobieta musiała udać się na zwolnienie.

W lutym ponownie udała się do urzędu pracy, aby zaktualizować swoje dane po ślubie. Wtedy starosta dzierżoniowski uznał, że nie przysługuje jej status bezrobotnej i prawo do stypendium. Powołał się na ustawę z 2004 roku o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, według której osobami bezrobotnymi nie są osoby "niezdolne do pracy wskutek choroby lub przebywania w zamkniętym ośrodku odwykowym przez nieprzerwany okres 90 dni".

Nina Kilarska odwołała się do wojewody, jednak legnicka delegatura Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego orzekła, że decyzja starostwa jest prawidłowa. Na skutek interwencji gazety sprawą zainteresował się Wydział Nadzoru i Kontroli DUW we Wrocławiu. Joanna Trojan-Klęsk, dyrektorka wydziału w rozmowie z "GW" powiedziała: - Urzędy pracy różnie interpretują ustawę, na którą powołał się m.in. starosta dzierżoniowski. Dlatego Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowało już nowelizację przepisów, żeby nie było najmniejszych wątpliwości. Wkrótce starosta nie będzie mógł pozbawić kobiety w ciąży i połogu statusu bezrobotnej. -

Ninie Kilarskiej pozostaje teraz odwołać się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

 

Tematy: praca, powrót do pracy, ciąża zagrożona, poronienie

Komentarze