SMS rządzi

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez amerykański ośrodek Pew Research Center, co trzeci amerykański nastolatek, posiadający telefon komórkowy, wysyła ponad sto sms-ów każdego dnia!

Dziewczynki wysyłaja osiemdziesiąt sms-ów dziennie, chłopcy tylko trzydzieści.
Dziewczynki wysyłaja osiemdziesiąt sms-ów dziennie, chłopcy tylko trzydzieści.

Zgroza? Pewnie, istnieje przecież ryzyko, że nasze pociechy zapomną niedługo, jak rozmawiać z żywym człowiekiem. Niestety wśród nastolatków wysyłanie krótkich wiadomości tekstowych jest najpopularniejszą formę komunikacji. Jak podkreślają naukowcy, wysyłanie sms-ów już na stałe wpisało się w ich styl życia. Mania na punkcie telefonów komórkowych posunięta jest do tego stopnia, że 80% nieletnich przyznaje, że śpi z nimi pod poduszką.

Naukowcy podkreślają, że to dziewczynki sms-ują znacznie częściej. Słaba płeć jest w stanie wysłać około osiemdziesięciu sms-ów dziennie, podczas gdy płeć brzydka ogranicza się do trzydziestu. Z przeprowadzonych badań wynika również, że odsetek nastolatków, wysyłających co najmniej jednego sms-a dziennie, wzrósł z 38% w 2008 r. do 54% w 2009 r.

Czy można mówić o obsesji? Chyba tak, skoro rodzice, zamiast zakazu oglądania telewizji czy wyjścia z domu, coraz częściej straszą swoje pociechy zarekwirowaniem telefonu. Kara surowa, w mniemaniu nieletnich równoznaczna z odcięcie tlenu lub skazaniem na banicję.

Dlaczego wysyłanie sms-ów jest tak popularne? Bo nikt nie kontroluje ich treści, nikt również nie słyszy toczącej się "rozmowy". Sms-y można pisać bez przeszkód w obecności osób dorosłych i w każdym miejscu.

Tematy: Telefony komórkowe, sms, dzieci i telefony, wysyłanie widomości tekstowych, kontrola

Komentarze