Polskie dzieci jednymi z najmniej zadowolonych z życia

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Sprawdź jak życie naszych najmłodszych wygląda w raporcie UNICEF-u.

Życie dzieci w Polsce lepiej wypada w ocenach ekspertów niż naszych małych rodaków.
Życie dzieci w Polsce lepiej wypada w ocenach ekspertów niż naszych małych rodaków.

Polska zajmuje 28 miejsce wśród 29 krajów rozwiniętych jeśli chodzi o zadowolenie dzieci z życia - tak wynika z raportu  UNICEF -u "Warunki i jakość życia dzieci w krajach rozwiniętych".

W jaki sposób to zbadano? Otóż poproszono dzieci w wieku 11, 13 i 15 lat o to, by oceniły swoje życie - podsumowały je cyfrą od 0 do 10, gdzie 0 to "najgorsze możliwe życie", a 10 to "najlepsze możliwe życie". Potem podliczono ile procent dzieci w każdym kraju postawiło minimum szóstkę. Najlepszy wynik osiągnęła Holandia - aż 95 proc.. W pierwszej dziesiątce znalazły się też: Islandia, Hiszpania, Finlandia, Grecja, Belgia, Norwegia, Szwajcaria, Estonia i Słowenia. W Polsce, które zajęła przedostatnie miejsce tylko niespełna 80 proc. dzieci oceniło wysoko swoje życie.

Eksperci uważają, że na to jak dzieci oceniają swoje życie największy wpływ ma jakość bliskich relacji - zarówno tych z rodzicami, jak i rówieśnikami. Trudno jednak sądzić, by w przypadku naszych małych rodaków akurat to było największym problemem. W badaniu, które konkretnie dotyczyło sfery relacji Polska wypadła jednak trochę lepiej i zajęła 18. miejsce. Głównie za sprawą wysokich wyników w kategorii "łatwość rozmawiania z rodzicami". Bo już niestety jeśli chodzi o rówieśników uczęszczających do tej samej klasy to tylko 51 proc. polskich dzieci uważa ich za sympatycznych i pomocnych. Gorzej oceniają swoich kolegów jedynie mali Grecy.

Co ciekawe sytuację polskich dzieci o wiele lepiej oceniają eksperci, którzy wystawiając końcową ocenę brali pod uwagę takie kryteria jak:

  1. Warunki materialne;
  2. Zdrowie i bezpieczeństwo - tu brano pod uwagę m.in. umieralność, powszechność szczepień i masę urodzeniową;
  3. Edukację - decydujące było to, jak wiele dzieci uczęszcza do szkół i przedszkoli oraz wyniki testów;
  4. Zachowania i ryzyka - sprawdzano ile dzieci ma nadwagę, je śniadania i owoce, ile jest aktywnych fizycznie oraz ile nastolatek rodzi dzieci oraz sięga po używki i jest narażone na przemoc;
  5. Warunki mieszkaniowe i środowisko - tutaj brano pod uwagę problemy lokalowe np. brak toalety w mieszkaniu, liczbę pokoi na osobę, współczynnik zabójstw i zanieczyszczenie powietrza.

Analiza tych wszystkich czynników dała nam 21 miejsce. Najlepiej wypadliśmy w sferze edukacji (9. miejsce) a najgorzej jeśli chodzi o warunki mieszkaniowe i środowisko (26 miejsce).  Jeśli chodzi o zmiany w stosunku do badań przeprowadzonych w latach 2001/2002 to w przypadku naszych małych rodaków chyba największa zmiana wiąże się z nadwagą. Żaden inny kraj spośród badanych nie odnotował tak dużego wzrostu liczby dzieci z nadwagą. U nas procent dzieci z nadwagą podwoił się - ponad 15 proc. dzieci waży więcej niż powinno. 

Dość duży rozdźwięk pomiędzy oceną opartą o twarde dane a subiektywną opinią dzieci można interpretować na różne sposoby, raport nie dostarcza tutaj ostatecznej odpowiedzi a eksperci przestrzegają przed wyciąganiem pochopnych wniosków. Nie ulega wątpliwości jednak, że warto bardziej i częściej pytać o opienie dzieci i brać pod uwagę ich zdanie, preferencje i możliwości. Niby oczywiste, a jednak dość często wszyscy (rodzice, politycy i nauczyciele) o tym zapominamy.

Czytaj też: 19 kampanii społecznych związanych z dziećmi, które cię poruszą

Tematy: UNICEF, sytuacja dzieci w Polsce, nadwaga u dzieci

Komentarze