Przedszkolanka rozebrała dziecko za karę?

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Matka 5-letniego chłopca ze Skoków w Wielkopolsce twierdzi, że przedszkolanka celowo upokorzyła jej dziecko przed całą grupą. Kobieta broni się, popiera ją też większość rodziców pozostałych dzieci – podała telewizja tvn24.

Chłopiec twierdzi, że przedszkolanka upokorzyła go przed innymi dziećmi.
Chłopiec twierdzi, że przedszkolanka upokorzyła go przed innymi dziećmi.

Do incydentu doszło 10 września: Tomek był niegrzeczny, a nauczycielka, chcąc go zawstydzić, zdjęła mu spodenki i majtki w obecności innych dzieci, kazała mu też chwalić się swoją pupą.

To wersja chłopca i jego mamy, o innym przebiegu wydarzeń mówi sama przedszkolanka - jej zdaniem doszło do nieszczęśliwego przypadku, a ona chciała jedynie poprawić dziecku ubranie.

W winę nauczycielki nie wierzy większość rodziców pozostałych przedszkolaków, twierdzą oni, że oskarżenia wysuwane pod jej adresem to jedynie plotki.

Na razie kobieta została zawieszona w swoich obowiązkach, a dyrektorka przedszkola złożyła zawiadomienie do prokuratury. Sprawą zajmie się też komisja dyscyplinarna w przedszkolu.

 

 

Tematy: wychowanie, przedszkole, karanie dziecka

Komentarze