Pocałowała noworodka i zmarła

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Wiadomo już, co było przyczyną śmierci 28-letniej Brytyjki, która zmarła zaraz po tym, jak ucałowała swojego nowonarodzonego synka – napisał serwis www.metro.co.uk.

Kobieta cierpiała na rzadką alergię.
Kobieta cierpiała na rzadką alergię.

Julie Welsh tuż po porodzie zdążyła tylko spojrzeć na synka i pocałować go, zaraz potem zamknęła oczy i straciła przytomność, wkrótce zmarła.

Śledztwo wykazało, że przyczyną śmierci kobiety była wyjątkowo rzadka alergia - reakcję alergiczną wywołało przeniknięcie płynu owodniowego do krwi młodej mamy.

Taką alergię wykrywa się u zaledwie 18 kobiet na milion, w 80% przypadków jej skutki są tragiczne.

Jak wygląda odejście wód płodowych? Tłumaczy położna:

 

Tematy: Poród, alergia, noworodek, płyn owodniowy

Komentarze