Pierwsza skarga rodziców sześciolatka

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Sześciolatek objęty jest obowiązkiem nauki - tak mówią przepisy. Może się uczyć w szkole lub przedszkolu - na to również zezwala prawo. Tyle że za pobyt w tym drugim miejscu rodzice w większości przypadków muszą płacić, co już przestaje być zgodne z prawem.

Pobyt w szkolnej świetlicy jest teoretycznie bezpłatny. / fot. shutterstock
Pobyt w szkolnej świetlicy jest teoretycznie bezpłatny. / fot. shutterstock

Do rzecznika praw obywatelskich wpłynęła skarga rodzica, który za pobyt dziecka w zerówce - dłuższy niż 5 godzin dziennie - musi płacić. Są podstawy do uznania, że rzeczywiście doszło do naruszenia przepisów - podał "Dziennik Gazeta Prawna".

Sześciolatek musi się uczyć, ale miejsce nauki nie jest mu narzucone. Jeśli pójdzie do pierwszej klasy w szkole, teoretycznie za pobyt w świetlicy rodzice nie będą płacić. Gdy jednak podejmie naukę w przedszkolu, jego pobyt tam - jeśli przekroczy 5 godzin dziennie - będzie płatny,.

Eksperci uważają, że te same przepisy powinny być stosowane w stosunku do wszystkich sześciolatków bez względu na miejsce, w którym się uczą. Ale ostateczna decyzja będzie należeć do sędziów trybunału.

Tematy: szkoła, sześciolatki do szkół

Komentarze