Pierwsza klasa nie dla 6-latków

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Sprawdź, dlaczego nie lubimy tej reformy

Wielu Polaków uważa, że 6-latki są za małe na pierwszą klasę. Fot. Shutterstock.com
Wielu Polaków uważa, że 6-latki są za małe na pierwszą klasę.

Już od 2009 r. toczą się w Polsce gorące dyskusje na temat posłania 6-latków do pierwszej klasy. Różne były koncepcje rządzących i różne modyfikacje projektu reformy. Była też szeroka kampania, która miała przekonać rodziców, że obniżenie wieku szkolnego będzie dobre dla dzieci. Nie zmieniło to jednak w większości negatywnego nastawienia Polaków do tego pomysłu. Jak bowiem czytamy w raporcie CBOS "Czy sześciolatki powinny iść do szkoły" (Warszawa, lipiec 2013) wciąż więcej wśród nas przeciwników tego pomysłu. Z przeprowadzonego w czerwcu tego roku badania wynika, że na nie jest 64 proc. Polaków, 32 proc. za, a reszta nie ma zdania. Większość (70 proc.) uważa, że powinno zostać rozpisane referendum w tej sprawie. Pod wnioskiem o nie zostało złożonych 900 tys. podpisów. 

Zarówno ci, którzy mają dzieci, które nie skończyły jeszcze 5. roku życia (ich reforma dotyczy bezpośrednio), jak i pozostali, podają te same argumenty:

  • 64 proc. uważa, że 6-latki są za małe na pierwszą klasę;
  • 16 proc. sądzi, że szkoły są do tego źle przygotowane;
  • 12 proc. tłumaczy swój sprzeciw źle przemyślaną i źle przeprowadzaną reformą;
  • 4 proc. brakiem odpowiedniej podstawy programowej dla sześciolatków,
  • Pozostałe 4 proc. ma inny powód lub nie umie podać żadnego argumentu.

Osoby z niższym wykształceniem niż średnie częściej przytaczają argument o niedojrzałości dzieci, osoby z wyższym częściej krytykują nieprzygotowanie szkół i reformy.

64 proc. Polaków sprzeciwia się też najnowszemu pomysłowi etapowego wprowadzania reformy - we wrześniu 2014 r. do pierwszej klasy BĘDĄ MUSIAŁY pójść dzieci, które skończyły 6. rok życia w pierwszej połowie 2014 r., a dzieci, które będą miały urodziny w drugiej połowie roku BĘDĄ MOGŁY (ich rodzice wciąż mają wybór).  

Wygląda na to, że jedyną zmianą w tej reformie edukacji, która ma więcej zwolenników niż przeciwników jest wprowadzenie obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego dla pięciolatków już od września 2013 r. 5-latek w przedszkolu to bowiem dobry pomysł według 78 proc. Polaków.   

Jak ocenić, czy dziecko jest gotowe do szkoły

Tematy: CBOS, sześciolatki do szkół, reforma edukacji

Komentarze