Od siedzenia w domu psuje się wzrok

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Chcesz, by twoje dziecko uniknęło krótkowzroczności? Zabierz je na spacer. Im więcej czasu spędzi na świeżym powietrzu, tym lepiej dla jego oczu - udowodnili naukowcy.

Spacery na świeżym powietrzu mogą zapobiegać krótkowzroczności. / fot. shutterstock
Spacery na świeżym powietrzu mogą zapobiegać krótkowzroczności. / fot. shutterstock

Uczeni z Uniwersytetu Cambridge przebadali ponad 10 tys. osób w różnym wieku - od dzieci po dorosłych. Interesował ich zarówno ich styl życia, jak i stan wzroku. Okazało się, że osoby spędzające więcej czasu poza domem, na otwartych przestrzeniach, miały lepszy wzrok - podaje serwis naukowy BBC. Dotyczyło to przede wszystkim dzieci.

Kluczowy okazał się właśnie czas - maluchy cierpiące na krótkowzroczność wolały siedzieć w domu i przebywały na zewnątrz 4 godziny tygodniowo mniej niż ich rówieśnicy ze zdrowym wzrokiem.

Naukowcy tłumaczą to bardzo prosto: spędzając czas poza domem, wystawiamy wzrok na działanie naturalnego światła słonecznego i ćwiczymy mięśnie oka. A jak trenować oko? Wystarczy patrzeć na obiekty umiejscowione w różnej odległości.

Z badań wynika, że każda godzina tygodniowo poza domem zmniejsza ryzyko wystąpienia krótkowzroczności o mniej więcej 2 proc.

Tematy: wady wzroku, krótkowzroczność

Komentarze