Niemiecka kawiarnia nie dla rodziców z dziećmi

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Berlińska kawiarnia „Cafe Niesen” wita gości szyldem z napisem „Tylko dla osób starszych bez dzieci” – donosi serwis tvn24.pl. Chwyt marketingowy czy prawdziwa dyskryminacja?

Niemieccy politycy są oburzeni. Socjaldemokratka Stefanie Winde na łamach "Bild" ocenia pomysł jako "nie do przyjęcia". - Jesteśmy społeczeństwem, w którym rodzi się coraz mniej dzieci. Musimy być bardziej tolerancyjni - czytamy wypowiedź Winde w serwisie tvn24.pl. Jednak właściciele "Cafe Nielsen", Christine Wick i Klaus Schulte (którzy sami są rodzicami), nie widzą w swoim działaniu nic złego. Jak się bowiem okazuje "strefa bez dzieci" to właściwie tylko jedno z pomieszczeń lokalu, podczas gdy w pozostałych jest dość miejsca na dziecięcy wózek. Mało tego - kawiarnia w swojej ofercie posiada nawet dziecięce menu!

Skąd zatem pomysł na wydzielenie specjalnej sali dla osób bezdzietnych? Christine Wick i Klaus Schulte postanowili po prostu wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów, którzy chcą swoją kawę wypić w spokoju, a nie w akompaniamencie dziecięcych krzyków i płaczów. Niemałe znaczenie ma również położenie kawiarni. Prenzlauer Berg to jedna z najmodniejszych dzielnic Berlina, szczególnie popularna wśród ludzi młodych, która ze względu na wysoki przyrost naturalny zwana jest przez złośliwych "Schwangerschaftsberg" (czyli "Wzgórze ciążowe").

Pomimo protestów polityków różnych opcji, którzy w tej sprawie są wyjątkowo zgodni, pomysł podoba się wielu berlińczykom. Serwis tvn24.pl cytuje wypowiedź 38-letniej samotnej Rosy: - Świetny pomysł. Akurat w tej dzielnicy na dyskryminację mogą skarżyć się ci, którzy nie mają dzieci, bo to oni są w zdecydowanej mniejszości. Bezdzietna kobieta może się tu czuć jak jakiś nieudacznik. -

 

 

 

Tematy: mama w mieście, miejsca przyjazne mamie, kawiarnia

Komentarze